POLSKA : 100 miejsc na 100-lecie niepodległości

100 miejsc na 100-lecie niepodległości – Polska Południowa

Agata
napisany przez Agata

100 lat temu, po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość. Aby uczcić ten doniosły jubileusz postanowiłam stworzyć listę 100 miejsc do odwiedzenia w Polsce – 100 miejsc, w których byłam i które polecam.

Nie jest to lista uniwersalna miejsc do zobaczenia, top 100 w Polsce. Jest to moja lista, moje tam byłam i uważam, że warto tam być 😊.

 

czytaj poprzednie:

100 miejsc na 100 lecie niepodległości – Polska Północna

100 miejsc na 100-lecie niepodległości – Polska Środkowa

 

 

47) Zamek Ogrodzieniec

Powstał w XIV w. na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gruntownie przebudowany w XVI w. i rozbudowywany aż do XVII w. do najazdu Szwedów. Niestety mimo wyszukanych systemów obronnych Szwedzi zdobyli zamek, ograbili go i zniszczyli. Po Potopie zamek popadał w ruinę, a ostatnia właścicielka wyprowadziła się z niego w 1810 roku, bo stropy groziły zawaleniem.

Dziś jako tzw. „trwała ruina” jest restaurowany i udostępniony do zwiedzania. Odbywają się tu również regionalne imprezy takie jak np. turnieje rycerskie. Był też miejscem ekranizacji seriali i filmów, m.in. ,,Janosika” Jerzego Passendorfera czy ,,Zemsty” Andrzeja Wajdy.

Ogrodzieniec to jeden z najbardziej znanych zamków Jury, ma barwną historię i jest naprawdę wielki. Budowla mimo zniszczeń do dziś dnia góruje majestatycznie nad Podzamczem. Wiążą się z tym zamczyskiem niezliczone legendy….www.zamek-ogrodzieniec.pl

 

48) Zamki Mirów i Bobolice

Na Szlaku Orlich Gniazd, czyli warowni obronnych zbudowanych w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego, znajdują się sąsiadujące ze sobą zamki. Oba na przestrzeni wieków popadły w ruinę. Oba są dziś własnością rodziny Laseckich.

Mirów to do dziś dnia malownicze ruiny czekające na swoją kolej w rekonstrukcji; Bobolice zaś to odrestaurowany zamek, w którym mieści się  muzeum i (jak przestrzega tabliczka przed bramą) straszą duchy.

Jak głosi legenda oba zamki należały niegdyś do braci bliźniaków. Pewnego dnia rycerz z Bobolic wyruszył na wojnę, z której przywiózł nieopisane bogactwa oraz piękną brankę. Jednak dziewczyna wkrótce zakochała się z wzajemnością w bracie (tym z Mirowa). Ich tajemnym miejscem spotkań był tajny korytarz łączący oba zamki. W tym też korytarzu zdradzony rycerz z Bobolic miał zabić i pogrzebać swego brata oraz niewierną kochankę. Ale nie tylko. Miał tu też ukryć ten potężny skarb przywieziony z wojny.

Tyle legenda – skarbu nigdy nie odnaleziono, oficjalnych wzmianek o korytarzu też brak. A ludzie jednak gadają…. archeolodzy przyjeżdżają…. badania robią…

 

49) Góra Zborów

Tutaj w krajobrazie dominują zjawiska krasowe takie jak jaskinie, wąwozy, suche doliny, pasma skał i wapienne wzgórza. Szczególnie wyróżniają się Skały Kroczyckie z najwyższym wzniesieniem w tej części Jury (486 m n.p.m.), które nadało rezerwatowi nazwę – Górą Zborów (inaczej Góra Berkowa). To ona wraz z niedalekim wzgórzem Kołoczek tworzy rezerwat przyrody nieożywionej.

Rezerwat Góra Zborów rozciąga się na północ od wsi Podlesice. Ostańce skalne zaliczane są do najbardziej malowniczych w całej Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.

Podczas wycieczki na Górę Zborów, wyszedłszy ponad wysokość lasu można podziwiać wspaniałą panoramę okolicy, penetrować szczeliny skalne, bawić się w podchody wśród ostańców lub po prostu oglądać pasjonatów wspinaczki skałkowej. Przy odrobinie szczęścia można też zobaczyć gniazdujące w skałach pustułki, jerzyki i pliszki siwe albo wygrzewającego się na słońcu gniewosza plamistego – niejadowitego węża mylonego często ze żmiją zygzakowatą, chronionego i wpisanego do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt.

U podnóża Kruczych Skał leży niezwykle ciekawa Jaskinia Głęboka. Odkrycie w 1942 jej rozległych podziemi zawdzięczamy wydobywaniu tu na początku XX wieku kalcytu, a później działaniu kamieniołomu wapienia. Czynna jest codziennie od połowy kwietnia do końca października. Zimą staje się miejscem wypoczynku zamieszkującej ją populacji nietoperzy (podkowiec mały, gacek brunatny, gacek duży). Na ścianach żyje inny mieszkaniec podziemi – dość spory pająk sieciarz jaskiniowy (samce 11-13mm, samice 14-17mm).

 

50) Maczuga Herkulesa

Maczuga Herkulesa to symbol Ojcowskiego Parku Narodowego oraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to wapienny ostaniec w kształcie ogromnej maczugi mierzący 25m wysokości. Skała została ustawiona jak maczuga ponoć przez samego diabła, na życzenie Twardowskiego.

 

51) Pieskowa Skała

Zamek w Pieskowej Skale wybudował Kazimierz Wielki na skale zwanej Dorotką. Była to strażnica chroniąca szlak handlowy Kraków – Wrocław. 300 lat później zamek został poważnie rozbudowany i stał się  typową renesansową siedzibą magnacką. Dziś jest siedzibą filii Muzeum Zamku Królewskiego na Wawelu. Zwiedzanie zamku odbywa się cały rok. Jest tam też kawiarnia poprzez którą warto wejść na bastion – fantastyczny punkt widokowy. Wokół rezydencji rozpościera się park, a w dole widać Prądnik i Maczugę Herkulesa.

 

52) Skały Rzędkowickie

Leżą one w zachodniej części Ostoi Kroczyckiej i są zbudowane z szeregu ostańców przypominając wyglądem skalny łańcuch. Od południa są odsłonięte i pionowe. Nad pasmem wyraźnie górują Skała Wysoka i Wielki Okiennik – najciekawszy i najpiękniejszy ostaniec Jury. Jest to w rzeczywistości pozostałość po dawnym systemie jaskiń, które wyrzeźbiła podziemna rzeka płynąca niegdyś na tym poziomie. Poniżej okna znajduje się wejście do jaskini, w której odnaleziono kamienne narzędzia sprzed  60 tysięcy lat.

Okolica prześliczna, w sam raz na spokojny spacer…

 

53) Krakowski rynek

Kraków – stolica Polski do 1795 roku, siedziba, miasto koronacyjne i nekropolia królów Polski. Miasto gdzie założony został pierwszy uniwersytet w Polsce  – Akademia Krakowska (dziś Uniwersytet Jagielloński). Miasto, gdzie na każdym kroku czuć powiew historii, a sztuka i architektura wyzierają zza każdego rogu.

Rynek Główny – największy średniowieczny plac Europy – wytyczono podczas lokacji miasta w 1257 roku. Wtedy też powstała odchodząca od niego szachownica ulic.

W Sukiennicach prowadzono handel już w XIII wieku. Handlowano głównie suknem, stąd nazwa słynnej hali targowej z podcieniami stojącej po środku krakowskiego Rynku.

Nierówne wieże Bazyliki Mariackiej górują nad krakowskim rynkiem od stuleci. Z wyższej, o każdej pełnej godzinie, płyną dźwięki hejnału wygrywanego na cztery strony świata. W środku można podziwiać ołtarz Wita Stwosza z końcówki XV wieku. Bezcenne dzieło gotyckiej rzeźby, nad którym mistrz pracował 12 lat. Są też jedne z najstarszych w Polsce witraży gotyckich (koniec XIV w.).

Po środku Rynku stoi odsłonięty w 1898 roku pomnik Adama Mickiewicza.

 

54) Wawel

Wawel – perła wśród polskich zabytków. Usytuowany na wapiennym wzgórzu w zakolu Wisły był świadkiem wielkiej historii. Jego architektoniczny rozkwit przypadł na czasy panowania Zygmunta Starego, który przekształcił XIV-sto wieczną budowlę w renesansową rezydencję – świadectwo potęgi ostatnich Jagiellonów. Wybitni włoscy architekci wznieśli czteroskrzydłowy pałac z arkadowym dziedzińcem. Komnaty ozdobiły utkane we Flamandii arrasy. W katedrze na Wawelu odbywały się koronacje królów, w podziemiach spoczywa siedemnastu polskich władców, prochy wieszczów, bohaterów narodowych, itp.

 

55) Wieliczka

Początki historii wydobycia soli sięgają połowy XIII wieku, a najstarszy szyb powstał w 1280 roku. To jedyny taki obiekt na świecie czynny nieprzerwanie od średniowiecza do czasów współczesnych. To blisko 300 km korytarzy, 3 tysiące komór, w tym wspaniałe kaplice wydrążone przez górników i podziemne jeziora. Wydrążoną pod koniec XIX wieku, znajdującą się 101 m pod ziemią, kaplicę św. Kingi rozświetlają wspaniałe solne żyrandole, a ściany zdobione są scenami z Nowego Testamentu. Barokowa kaplica św. Antoniego to dzieło z XVII wieku, a na głębokości 125 metrów, w komorze Budryka działa górnicza karczma.

 

56) Wejście na Rysy

Rysy – najwyższy szczyt w Polski – 2499 m n.p.m.

Góra ta ma trzy wierzchołki. Najwyższy, środkowy (2503 m n.p.m.) leży w całości po stronie słowackiej. Przez wierzchołek północno-zachodni (2499 m n.p.m.) przechodzi granica państwa.

Rysy to taki nasz polski Mount Everest – góra gór, którą każdy zdobyć chce i zdobyć powinien. Nie jest prosto, ale też i nie wykracza to poza możliwości przeciętnie sprawnego piechura. Osobiście prób zdobycia Rysów miałam w życiu cztery. Na szczycie stanęłam dwa razy. I za kilka lat, jak tylko syn będzie na tyle duży aby dać sobie radę z łańcuchami w podszczytowym odcinku, wybieram się ponownie.

 

57) Morskie Oko o poranku

Morskie Oko – największe i najsłynniejsze tatrzańskie jezioro. Jego powierzchnia wynosi 35 ha, a głębokość dochodzi do 50 m. Jest jedynym po polskiej stronie naturalnie zarybionym tatrzańskim jeziorem. Legenda głosi, że łączy się podziemną rzeką z Adriatykiem.

W letni dzień pełne zgiełku turystów wieczorem cichnie…. A o świecie budzi się blaskiem słońca i śpiewem ptaków. Warto spędzić noc w schronisku i wstać o brzasku. Cisza, spokój, tylko świergot ptaków i odbijające się w stawie Mięguszowieckie Szczyty oblane słońcem poranka. Pusto. Dopiero ta pora wydobywa prawdziwe piękno tego miejsca. Cudownie!

 

58) Wejście na Świnicę i Kościelec

Świnica (2301 m n.p.m.) i Kościelec (2155m n.p.m.) to moje ulubione szczyty w Tatrach, dlatego nie mogło ich zabraknąć na tej liście.

Na Świnicę  – wejście z Kasprowego, przez przełęcz Liliowe, gdzie zaczynają się Tatry Wysokie; zejście przez Zawrat do Murowańca (aktualnie zamknięte do odwołania ze względu na obryw skalny!). Trasa miła i przyjemna, a jednocześnie dająca przyjemność wspinaczki łańcuchowej i poczucie zdobywania. A widoki nieziemskie!.

Na Kościelec – też w Kasprowego przez Liliowe do przełęczy Świnickiej; dalej przez Karb. Schodzimy do Murowańca dołączając do szlaku idącego z Zawratu tuż za Czarnym Stawem Gąsienicowym. Tutaj też poczujemy góry, kamienie, wspinaczkę. Nagrodą będą bajeczne widoki.

 

59) Dolina Roztoki – Siklawa – Dolina Pięciu Stawów Polskich

Szlak ten jest jednym z łatwiejszych a zarazem najpiękniejszych w Tatrach.

Dolinę Roztoki otwierają Wodogrzmoty Mickiewicza, następnie szlak wiedzie dziką knieją wzdłuż potoku Roztoka. Jest to jeden z najlepiej zachowanych, naturalnych lasów w Tatrach. Wiek drzew, które tam rosną szacuje się na 300 – 400 lat. Po wyjściu z lasu, szlak prowadzi wśród skał i kosodrzewiny.

Dochodzimy do Siklawy – największego wodospadu w Tatrach polskich.

Dalej, na wysokości ponad 1 625 m n.p.m. leży jedna z piękniejszych dolin w Tatrach – Dolina Pięciu Stawów Polskich. Swoją nazwę zawdzięcza pięciu malowniczym, polodowcowym jeziorom. Nad doliną góruje Świnica, Szpiglasowy Wierch oraz grań Orlej Perci.

Dalej przez Świstówkę można dojść do Morskiego Oka na nocleg.

 

60) Dolina Chochołowska

To najdłuższa dolina w Tatrach. Ciągnie się na długości 10km i kończy schroniskiem na Polanie Chochołowskiej, z której rozciąga się przepiękny widok na pionowe iglice skalne – Mnichy. Dolina nazwę swą zawdzięcza nieopodal leżącej wsi Chochołów, z której juhasi wypasali w dolinie owce. Była plenerem do sceny kuligu w Potopie oraz jednego odcinka Janosika.

Dziś tysiące turystów przyjeżdża tu wczesną wiosną oglądać dywany kwitnących krokusów. Też bym tak chciała, ale jakoś nie mam odwagi… Boję się, że to co zobaczę może zniszczyć moje wspomnienia z dzieciństwa…

 

61) Orla Perć

Jest to bez wątpienia najtrudniejszy szlak turystyczny w naszych Tatrach. Zaczyna się na Przełęczy Zawrat (2159 m n.p.m.), biegnie przez Zamarzłą Przełęcz, Kozi Wierch (2291 m n.p.m.), Granaty i kończy się na Krzyżnem (2112 m n.p.m.). Długo się zastanawiałam czy umieścić go na liście 100 miejsc do odwiedzenia w Polsce, w których byłam i które polecam. Zdecydowałam się, gdyż jest to szlak wyjątkowy, a przejście jego wymaga nie lada sprawności i odwagi. Ale czy go polecam? Na pewno nie każdemu. Ja osobiście już się drugi raz nie wybieram.

 

62) Góry Świętokrzyskie

Są to najstarsze góry w Polsce, zbudowane z najtwardszych spotykanych w Polsce skał. To dno morza, które kilkaset milionów lat temu znajdowało się na tym terenie. Wędrując po szlakach można znaleźć na ziemi kawałki kwarcytu.

Najwyższym pasmem Gór Świętokrzyskich są Łysogóry. Najwyższym szczytem na zachodzie – Łysica (612m n.p.m.), a na wschodzie – Łysa Góra, nazywana też Łyścem lub Świętym Krzyżem (594 m n.p.m.). To tu zgodnie z legendą odbywały się sabaty czarownic. Jak to z legendami bywa – zawsze jest w nich ziarnko prawdy. Według naukowców był tu ośrodek kultu religijnego Słowian.

 

63) Ujazd – Zamek Krzyżtopór

Właściwie nie zamek tylko pałac, bo spełniał głównie funkcje reprezentacyjne. Budowę zainicjował w pierwszej połowie XVII wieku starosta stopnicki Krzysztof Ossoliński herbu Topór. Podobno budowla miała tyle okien ile dni w roku, w wieży znajdowała się sala jadalna ze szklanym stropem, przez który można było obserwować akwarium z egzotycznymi rybami.

 

64) Dymarki w Nowej Słupi

Co roku w Nowej Słupi, w sierpniu organizowane są dymarki. Jest to wielkie regionalne święto podczas którego można obejrzeć prezentację wytopu żelaza w dymarkach. Można też uczestniczyć w licznych warsztatach rzemiosł antycznych.  Zobaczyć pracę dawnych kowali, garncarzy, rzeźbiarzy. Na koniec być świadkiem rekonstrukcji bitwy barbarzyńców z legionami rzymskimi. www.dymarki.pl

 

65) Jura Park w Bałtowie

Jest to otwarty w 2004 roku kompleks turystyczny znajdujący się we wsi Bałtów w województwie świętokrzyskim. Głównym elementem parku są rekonstrukcje dinozaurów naturalnej wielkości. Na terenie znajduje się ponad 100 gadów, przewodnicy ciekawie opowiadają o zamierzchłych czasach prehistorii, można własnoręcznie pobawić się w paleontologa i odkopać część szkieletu. Jest też kino, w którym wyświetlane są filmy w 5D! Oprócz tego co widzimy i słyszymy na ekranie nasze fotele się bujają, czujemy zapach i od czasu do czasu jesteśmy przez „coś” dotykani. Niesamowita zabawa i atrakcja zwłaszcza dla dzieci, ale dorośli też się nie nudzą. www.juraparkbaltow.pl

 

66) Krzemionki – neolityczna kopalnia krzemienia

Jest to kompleks kopalń, w których w epoce neolitu (późna epoka kamienia) i wczesnej epoce brązu wydobywano krzemień. Miało to miejsce w latach 3900 – 1600 p.n.e. Kopalnie w Krzemionkach jako jedyne tego typu obiekty na świecie zostały udostępnione do zwiedzania turystycznego. Jest to rezerwat archeologiczny i pomnik historii.

 

67) Opatów – podziemne miasto

Jest to zespół podziemnych korytarzy drążonych pod opatowskimi domami, ulicami i rynkiem. Piwnice te służyły od średniowiecza, a szczególnie w XVI i XVII wieku, za magazyny kupieckie. Opatów położony był bowiem na skrzyżowaniu wielkich szlaków handlowych. Dziś do zwiedzania udostępniono około 500 metrów trasy na trzech poziomach. www.podziemia.opatow.pl

Będąc w Opatowie trudno też nie zauważyć monumentalnej, ufundowanej w XII wieku przez Kazimierza Sprawiedliwego lub Henryka Sandomierskiego, kolegiaty św. Marcina.

 

68) Ćmielów – fabryka porcelany

Fabryka porcelany w Ćmielowie jest jedną z najstarszych polskich fabryk. Ręcznie wykonywane filiżanki powstawały tu już w 1790 roku. Dziś w tzw. Żywym Muzeum Porcelany można na własne oczy zobaczyć proces powstawania tej luksusowej ceramiki. Jest też 22-sto metrowy piec – najwyższy do dziś zachowany tego typu obiekt w Europie. www.porcelana-cmielow.pl

 

69) Pieniny – Trzy Korony, Sokolica i Zamkowa Góra

Pieniny to piękne góry, w które warto pojechać nawet na kilka dni. Trzy Korony – najwyższy szczyt Pienin Środkowych zdobywa się razem z Górą Zamkową. Sokolica to osobna wycieczka. Zarówno z Trzech Koron jak i z Sokolicy widoki na przełom Dunajca są zapierające dech w piersiach. Przy dobrej pogodzie widać też panoramę Tatr.

 

70) Przełom Dunajca i flisacy

Między Sromowcami Niżnymi a Krościenkiem Dunajec tworzy malowniczy wąwóz skalny. Długi na 9km ma aż 7 gwałtownych zakrętów. Legenda głosi, że przełom Dunajca wyrąbał mieczem Bolesław Chrobry. Do niezaprzeczalnych atrakcji należy też spływ Dunajcem tratwami. Choć jest to dziś typowa turystyczna masówka, a flisacy nie trudnią się już rzecznym spławem towarów, tylko przewozem turystów – jest kolorowo i fajnie. A widoki Trzech Koron i Sokolicy z poziomu wody przecudowne.

 

71) Niedzica – zamek i zaginione złoto Inków

Ten malowniczy, XIV-sto wieczny zamek wznoszący się na stromej skale nosił kiedyś nazwę Stary Dunajec. Dziś góruje nad Jeziorem Czorsztyńskim – sztucznym zbiornikiem powstałym w wyniku wybudowania tamy przeciwpowodziowej na Dunajcu w latach 90-tych XX wieku.

Zamek powstał jako niewielka warownia rycerska węgierskiego księcia mająca za zadanie bronić granicy z Polską.

Z zamkiem tym związana jest także historia Uminy – córki inkaskiej księżniczki i potomka właścicieli niedzickiego zamku, która przed Hiszpanami uciekła wraz ze swym synem właśnie do Niedzicy. Tutaj zginęła, ale dziecko przeżyło i zostało adoptowane. Znalezione w 1946 kipu – inkaskie pismo węzełkowe, gdzie na trzech złotych blaszkach splecionych z rzemieniami miały widnieć napisy: “Vigo”, “Titicaca”, “Dunajecz” – także zaginęło. Protokół z jego odnalezienia – spłonął. Podający się za potomka Tupaca Amaru mężczyzna  – zginął w wypadku. Czy to historia, czy już legenda? Gdzie przebiega granica? Może kiedyś się tego dowiemy.

 

72) Rabka Zdrój i parowozy w Chabówce

Rabka Zdrój to słynne już od ponad stu lat uzdrowisko. Wody mineralne i łagodny mikroklimat sprawia, że miejsce to stało się niezmiernie ważnym uzdrowiskiem dla dzieci.

W niedalekiej Chabówce znajduje się niesamowity skansen parowozów i historii kolejnictwa w ogóle. Parowozownia została założona pod koniec XIX wieku. W okresie największego jej rozkwitu stacjonowało tu 80 parowozów obsługujących pociągi pasażerskie i towarowe do Krakowa, Nowego Sącza i Zakopanego.

Dziś obejrzeć tu można lokomotywy parowe, spalinowe, elektryczne, wagony, pługi śnieżne, żurawie kolejowe…

Co roku w sierpniu odbywa się  Parowozjada, czyli parada czynnych zabytkowych lokomotyw parowych. Wspaniała impreza godna polecenia!

Na trasie Chabówka – Nowy Sącz można przejechać się pociągiem retro. www.parowozy.pl

 

73) Kopalnia soli w Bochni

Kopalnia w Bochni to najstarszy zakład przemysłowy w Europie, który utworzony został w 1248 roku.

Z miejscem tym związana jest legenda o świętej Kindze i jej pierścieniu. Gdy ta węgierska księżniczka wychodziła za mąż zapragnęła w wianie wnieść do swej nowej ojczyzny sól – cenniejszą od złota i innych kosztowności. Otrzymała od swego ojca kopalnię Marmorsz. Wrzuciła do jej szybu swój zaręczynowy pierścień i ruszyła do Polski. Po przybyciu na miejsce kazała górnikom kopać i szukać soli. Ci, w bryłce soli wydobytej w kopalni w Bochni znaleźli wrzucony przez nią klejnot.

Dziś, od 1981 roku, kopalnia funkcjonuje jako obiekt turystyczny i leczniczy. Można ją zwiedzać, można spędzić w niej Sylwestra lub zorganizować konferencję.

W komorze Ważyn – największym podziemnym pomieszczeniu w Europie – znajduje się sala lecznicza o specyficznym mikroklimacie. Zorganizowano tam nawet plac zabaw i boisko dla dzieci przebywających w sanatoriach i zjeżdżających pod ziemię na sesje. www.kopalnia-bochnia.pl

 

74) Szklarska Poręba – huty szkła

Położona w dolinie rzeki Kamiennej i jej dopływów, otoczona od południa Karkonoszami, od północy Górami Izerskimi – jak sama nazwa wskazuje – od zawsze związana była ze szklarstwem. To dzięki bogatym złożom kwarcu i drewnu z karkonoskich lasów. Pierwsza huta powstała tutaj już w połowie XIV wieku.

Dziś Szklarska Poręba to głównie miejscowość wypoczynkowa, całoroczny kurort, ale huty szkła i kryształu nadal tu istnieją i działają.

W hucie Leśnej można na własne oczy zobaczyć jak hutnik wydmuchuje szkło i tworzy z gorącej, plastycznej masy szklane dzbanuszki, ptaszki, kotki czy inne figurki. Można poznać proces barwienia szkła, jest możliwość przyjrzenia się pracy hutnika z bliska. Dzieci mogą wykazać się sztuką malowania czy grawerowania, a dorośli mogą spróbować swoich sił w dmuchaniu szkła, czyli w formowaniu kształtu z płynnej masy szklanej. www.lesnahuta.pl

Huta Julia to na odmianę huta szkła kryształowego, jeden z niewielu istniejących dziś producentów w Polsce. Wytwarza się tu ręcznie formowane i szlifowane produkty, które następnie są dystrybuowane na rynek krajowy i rynki zagraniczne. Podczas zwiedzania ogląda się pracującą w swym naturalnym rytmie hutę szkła kryształowego. Ścieżka turystyczna prowadzi praktycznie przez wszystkie działy procesu wytwórczego zaczynając od dmuchania gorącej masy szkła, poprzez szlifiernię, aż po kontrolę jakości i miejsce pakowania gotowych produktów. Po zakończeniu zwiedzania na chętnych czekają warsztaty szklarskie. www.hutajulia.com

 

75) Kolej Izerska

Tak nazywane jest połączenie kolejowe między Polską a Czechami: Jelenia Góra – Szklarska Poręba – Harrachov – Korenov. Ta wybudowana na początku ubiegłego wieku, a ponownie oddana do użytkowania w 2010 roku (po 65 latach przerwy) linia kolejowa jest uważana za jedną z najciekawszych  w Polsce. Zakola, górskie urwiska, fauna i flora Gór Izerskich niemal na wyciągniecie ręki… Podróż żelazną Koleją Izerską jest niemałą atrakcją.

 

76) Krynica Zdrój

Krynicę Zdrój z każdej strony otaczają góry – Beskidy: Sądecki i Niski. Są one najmłodszymi górami w Polsce, powstałymi, podobnie jak całe Karpaty, podczas ostatniej fazy fałdowania alpejskiego ok. 20 milionów lat temu. Krynica to przede wszystkim uzdrowisko – deptak, Park Zdrojowy, w którym stoi pomnik Adama Mickiewicza i pijalnia wody. Jednak to też miejsce gdzie  żył i tworzył Nikifor. Ten słynny malarz prymitywista łemkowskiego pochodzenia mieszkał samotnie i w nędzy, uznany był za chorego psychicznie. Dziś w willi Romanówka znajduje się muzeum Nikifora, gdzie zgromadzono kilkadziesiąt jego prac. www.muzeum.sacz.pl/strony_filie/muzeum-nikifora/

 

77) Nocleg w Bacówce nad Wierchomlą

Bacówka nad Wierchomlą to górskie schronisko turystyczne PTTK usytuowane na wysokości 887 m n.p.m., na rozległej polanie, której stoki opadają do doliny Wierchomli Małej. Można stąd podziwiać przecudne widoki na pasmo Radziejowej oraz panoramę Tatr. www.wierchomla-schronisko.pl

Niezapomnianą przygodą jest nocleg w schronisku. Wieczorne ognisko, zachód i wschód słońca. Dopiero w takich momentach można poczuć prawdziwość gór, ich majestat i spokój, poobcować z przyrodą w jej rytmie i na jej warunkach.

Zimą Wierchomla staje się jednym z lepszych polskich kurortów narciarskich.

 

78) Góry Stołowe – Błędne Skały, Chybotek, Skalne Grzyby, Szczeliniec …

Góry Stołowe  – chyba najpiękniejsze góry w Polsce. To pasmo górskie w łańcuchu Sudetów Środkowych. Wypiętrzone przed 30 milionami lat są jedynymi w Polsce górami płytowymi. Płyty z piaskowców cisowych ułożone są poziomo – stąd nazwa gór, bo „płaskie jak stół”. W 1993 na ich terenie utworzono Park Narodowy Gór Stołowych, którego głównym skarbem są właśnie fantastyczne formy skalne, korytarze, labirynty, ostańce. Błędne Skały to labirynt takich szczelin i zaułków, czasami naprawdę wąskich, oddzielających bloki skalne kilkunastometrowej wysokości. Chybotek, Skalne Grzyby i inne, to skały o tak niesamowitych kształtach, że aż ponadawano im imiona. Spacer pomiędzy nimi to niesamowita przygoda. Do tego w sierpniu w Górach Stołowych można się najeść olbrzymich, pysznych i soczystych jagód. 

 

79) Nocleg w schronisku na Szczelińcu

Szczeliniec to należący do Korony Gór Polski najwyższy szczyt Gór Stołowych (919 m n.p.m.). Płaski wierzchołek to labirynt fantastycznych form skalnych. Od wsi Karłów prowadzi tam szlak zbudowany z 682 kamiennych stopni. Na górze działa całoroczne schronisko PTTK (http://naszczelincu.pl/), w którym warto spędzić choć jedną noc. Taka dwudniowa wyprawa z noclegiem w górach, ogniskiem, samotną, niczym niezakłóconą obserwacją wschodu słońca i podnoszących się w dolinach mgieł, tchnienie natury bez zgiełku turystów – niesamowite! 

 

80) Duszniki Zdrój – muzeum papiernictwa

Muzeum mieści się w XVII-sto wiecznym młynie papierniczym. W XVII w. papiernia ta była zaliczana do najwyżej cenionych na Śląsku. Posiadała też monopol na dostarczanie papieru do wrocławskich urzędów.

Dziś mamy tu bardzo ciekawe, interaktywne muzeum, które zaciekawi każdego. Do tego fantastyczne warsztaty czerpania papieru, po których zostają nie tylko wiedza, ale i piękne pamiątki w postaci własnoręcznie wytworzonych kart. (www.muzeumpapiernictwa.pl)

 

81) Kudowa Zdrój – Uzdrowisko, Kaplica Czaszek i Szlak Ginących Zawodów

Kudowa Zdrój to przede wszystkim znane uzdrowisko, którego klimat ma pozytywny wpływ na krążenie krwi, drogi oddechowe, układ trawienny, nerwowy, oraz sprawność mięśni. To  założony w XVIII wieku Park Zdrojowy i pijalnie wód mineralnych. Kudowa rozkwitła najbardziej w latach 20-tych XX wieku, ale dziś też jest miejscem chętnie odwiedzanym, w którym warto się zatrzymać i spędzić kilka chwil.

Kudowa znana jest też niewątpliwie z Kaplicy Czaszek  – jedynego tego typu obiektu w Polsce i jednego z tylko trzech w Europie (Nisz w Serbii, Evora w Portugalii). Jest to wielki wspólny grobowiec ofiar wojen Śląskich oraz chorób zakaźnych z XVIII wieku, którego ściany i sufit wyłożone są trzema tysiącami czaszek i kości ludzkich. Pod podłogą spoczywa dalsze kilkadziesiąt tysięcy szczątków. Kaplica wybudowana została w 1776 roku. Choć wrażenie jest piorunujące warto odwiedzić to miejsce.

Szlak Ginących Zawodów to gospodarstwo  Urszuli  i Bogusława  Gorczyńskich. Zobaczyć tutaj można pokaz garncarstwa, kowalstwa, ręczny wyrób masła, zwierzyniec, wiatrak i chatkę robótek ręcznych. W domu chleba znajduje się piec opalany drewnem, w którym wypiekany jest chleb. Chętni mogą własnoręcznie ulepić sobie miseczkę na kole garncarskim, a świeżemu chlebowi ze smalcem oprzeć się po prostu nie można!  W jednej z izb oglądamy stroje ludowe z różnych regionów Polski, na podwórku stoją liczne sprzęty używane w dawnych latach w gospodarstwach.

 

82) Złoty Stok – kopalnia złota

To nie jedna, a szereg atrakcji!

Jest oczywiście wejście i zwiedzanie samej kopalni, gdzie oprócz chodnika sztolni znajdziemy skarbiec i pracownię oraz podziemny wodospad. Wyjazd odbywa się Podziemnym Pomarańczowym Tramwajem.

Inną atrakcją i doskonałą zabawą jest własnoręczne płukanie złota.

Kawałek dalej znajdziemy tzw. Diamentowe Pola, gdzie w piasku będziemy poszukiwać minerałów.

Kolejną atrakcją jest podróż w czasie do średniowiecza czyli Średniowieczna Osada Górnicza. Jest to dokładna replika średniowiecznej osady. Zbudowane w skali 1:1 urządzenia takie jak kierat czy koło deptakowe działają do dziś. Dodatkowo natrafiamy tu na pełen tajemnic i strachów podziemny tunel,  który kończy się wizytą w Chacie Kata.

 

83) Jaskinia Niedźwiedzia

Jaskinia znajduje się we wsi Kletno. Jest to najdłuższa jaskinia w Sudetach, a jedna z najdłuższych i najgłębszych w Polsce. Znana długość sal i korytarzy wynosi ponad 5 km, głębokość ponad 100m. Jaskinię tworzą trzy poziomy: pierwszy zachowany jedynie szczątkowo; drugi, na którym wyznaczona jest trasa turystyczna i trzeci – najgłębszy, niedostępny dla zwiedzających. Trasa turystyczna prowadzi szlakiem pełnym pięknej i dobrze zachowanej szaty naciekowej, można tam zobaczyć również  znaczną ilość kości zwierząt epoki lodowcowej. Największe ilości szczątków należą do niedźwiedzia jaskiniowego.

 

84) Nowa Ruda – kopalnia turystyczna węgla

Zwiedzanie kopalni dzieli się na dwie części – muzealną i podziemną. W salach muzeum dowiadujemy się o węglu jako takim, o historii górnictwa oraz o pracy górników w tutejszej kopalni. Znajdziemy tu odpowiedź na pytanie dlaczego kopalnia w Nowej Rudzie była uznawana za najniebezpieczniejszą w Europie, zajrzymy też do dyspozytorni.

Wyposażeni w kaski ochronne zejdziemy pod ziemię,  gdzie można nie tylko kopalnię zobaczyć, ale i samemu dotknąć, a nawet popracować górniczymi narzędziami. Zobaczymy tu przenośnik, kombajn, młot pneumatyczny, lutnię wentylacyjną. Przewodnik opowie o pracy górników, i tragicznym losie koni. Na koniec podróży wyjeżdża się z kopalni autentyczną, górniczą kolejką.

 

85) Tajemnicze miasto Osówka

Kto nie słyszał o Zamku Książ czy podziemnym Mieście Osówka? Pewnie każdy, a na pewno każdy tropiciel tajemnicy i nieznanej historii. Mieszczący się w Górach Sowich, w masywie Włodarza kompleks Osówka to system betonowych korytarzy, umocnień i hal, które budowano na ogromną skalę od 1943 roku. Jest częścią kompleksu “RIESE”. Cel prac utrzymywany był w ścisłej tajemnicy, której do końca nie znamy po dziś dzień. Według jednych historyków miała to być największa kwatera Hitlera nie tylko na Dolnym Śląsku lecz w całej Rzeszy. Inni twierdzą, że budowano hale dla podziemnych fabryk zbrojeniowych do produkcji tajnej broni. Wiadomo natomiast, że do pracy wykorzystywano robotników oraz więźniów z obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. W różnych miejscach powstały systemy obronne na powierzchni ziemi i podziemne sztolnie. Prace przerwano na początku 1945 roku. ze względu na zbliżającą się Armię Czerwoną i Wojsko Polskie.

 

86) Szklary – dawna kopalnia niklu, opalu i chryzoprazu

W 1890 roku uruchomiona została w Szklarach kopalnia rud niklu i cennych, jubilerskich kamieni takich jak zielone chryzoprazy, mlecznobiałe opale i czerwone karneole. W tych kamieniach lubował się ogromnie król Prus – Fryderyk II Wielki. Nikiel zaś miał służyć wytwarzaniu trwałych, mocnych i nierdzewnych bomb, min i armat. Drugim miejscem w świecie ze złożami takich minerałów jest obecnie Australia. Kopalnia została ostatecznie zamknięta w 1993 roku, a Szklary stały się pomału miastem-widmem z większą ilością porzuconych pustostanów niż zamieszkałych budynków. Kopalnia działa dziś jako atrakcja turystyczna.

 

87) Wrocław

Wrocław jest jednym z najstarszych miast Polski. Od końca X wieku znajdował się pod panowaniem Piastów i był jedną z głównych siedzib królestwa.  W roku 985 na Ostrowie Tumskim powstał pierwszy gród wybudowany przez Mieszka I. Po raz pierwszy wzmiankowany w 1000 roku w związku z założeniem, podczas zjazdu gnieźnieńskiego, biskupstwa. W średniowiecznej Kronice Polskiej Galla Anonima Wrocław, obok Krakowa oraz Sandomierza, zaliczony został do jednej z trzech głównych stolic Królestwa Polskiego. Krzyżowały się tu dwie główne drogi handlowe – Via Regia i Szlak bursztynowy. Miasto należało także do Ligi Hanzeatyckiej.

W roku 1335, po 350 latach panowania we Wrocławiu książąt i królów polskich, miasto przeszło pod panowanie królów Czech.

Po śmierci Ludwika II Jagiellończyka w 1526 Wrocław wraz z Królestwem Czech został włączony do monarchii Habsburgów.

W 1741 roku podczas wojen śląskich miasto, wraz z większością Śląska, zostało zdobyte przez króla Fryderyka II i stało się częścią Prus.

W 1945 r. na konferencji poczdamskiej zapadła decyzja o przekazaniu Śląska wraz z Wrocławiem Polsce.

Dziś miasto kwitnie. Pełne zabytków i nowoczesności w roku 2016 było Europejską Stolicą Kultury.

Wrocławski Rynek jest jednym z większych w Europie. W jego centralnej części stoją Stary i Nowy Ratusz, w zachodniej stronie renesansowe i manierystyczne kamienice. Pełno tu restauracji, kawiarni, ulicznych sprzedawców i artystów.

Najstarszą częścią Wrocławia jest Ostrów Tumski – wyspa na którą dostać się można przez stalowy most. Gdy w 1000 roku Bolesław Chrobry ustanowił tu biskupstwo, w kilka lat później powstała na Ostrowie katedra i zamek książęcy.

 

88) Panorama Racławicka

Bitwa pod Racławicami. 4 kwietnia 1794 roku Polska, pod dowództwem Tadeusza Kościuszki i przy ogromnym udziale chłopów wyposażonych w kosy – kosynierów, odnosi zwycięstwo nad armią carską. Jest to impuls dla dalszych działań Insurekcji Kościuszkowskiej.

Dziś przebieg tej bitwy możemy podziwiać na ogromnym, liczącym 15 metrów wysokości i 114 metrów szerokości malowidle. Twórcami panoramy są Jan Styka i Wojciech Kossak. Uroczyste otwarcie Panoramy Racławickiej miało miejsce w setną rocznicę bitwy,  w  1894 roku we Lwowie. Do Wrocławia została przeniesiona po II wojnie światowej, w 1946 roku.

 

89) Zamek Książ

Położony na wysokiej skale zamek Książ pobudza naszą wyobraźnię od lat. Co skrywają jego podziemia? Jaki był rzeczywisty cel nazistowskiego projektu „RIESE” i jaką rolę w wybudowanym na terenie Gór Sowich systemie odgrywał, czy miał odgrywać sam zamek? Czy jest tam gdzieś ukryta Bursztynowa Komnata? To tajemnice, które rozpalają wyobraźnię zwiedzających, ale też i poszukiwaczy skarbów, tropicieli tajnych historii II wojny światowej. 

Z tzw. „twardych danych” możemy powiedzieć, że zamek Książ jest trzecim co do wielkości zamkiem w Polsce. Ustępuje miejsca tylko Malborkowi i Wawelowi. Pod koniec XIII wieku istniała tu warownia, którą wzniósł Bolko I – książę świdnicko-jaworski. Od początku XVI stulecia do 1941 roku zamek należał do rodziny Hochbergów. Jego najsłynniejszą właścicielką, która przeszła do historii jako „dobry duch zamku”, była księżna Daisy, czyli Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless.

 

90) Kamieniec Ząbkowicki

Ten monumentalny, neogotycki, romantyczny pałac i ponad 120 hektarowy park są prawdziwą perłą na europejską skalę. Powstały w połowie XIX wieku jako fantazja niderlandzkiej księżnej – Marianny Oriańskiej. Koszt tej zachcianki to równowartość 3 ton złota. Niestety w czasie II wojny światowej dotkliwie zniszczony, w czasach PRL uległ dalszej dewastacji i rozgrabieniu. Np. marmurem z posadzki wyłożono podłogę w Sali Kongresowej w  Pałacu Kultury i Nauki.

Od 2012 roku w pałacu prowadzone są prace restauratorskie mające na celu przywrócić mu dawną świetność. Podjęto się rewitalizacji ogromnego parku. Przed głównym wejściem pojawiła się spektakularna fontanna.

 

91) Srebrna Góra – największa górska forteca w Europie

Forteca Srebrna Góra powstała w drugiej połowie XVIII wieku na polecenie króla pruskiego Fryderyka II. W tamtych czasach była najwyżej usytuowaną oraz najnowocześniejszą fortyfikacją w Europie. Fortecę oparto o dwa szczyty – Forteczną Górę i Ostróg (oba ponad 600 m n.p.m.). Twierdza składa się z sześciu fortów i donżona (centralna wieża, miejsce ostatecznej obrony). Twierdza mogła zgromadzić olbrzymie zapasy jedzenia i amunicji, dzięki czemu była w stanie wytrzymać aż do 6 miesięcy oblężenia. 

 

92) Karpacz

Karpacz to niewielkie, karkonoskie miasto położone u podnóża Śnieżki. Zimą kurort narciarski, latem centrum turystyki górskiej. Jedną z większych atrakcji Karpacza, oprócz pięknych widoków i wąskich, stromych uliczek jest położona na wzgórzu świątynia Wang. Jest to kościół wybudowany na przełomie XII i XIII stulecia w Norwegii, w miejscowości Vang. W XIX wieku został sprzedany Fryderykowi Wilhelmowi IV i przewieziony statkiem do Szczecina, skąd miał wyruszyć do Berlina. Ostatecznie został w Karkonoszach i służył tu jako świątynia protestancka. Na uwagę zasługuje fakt, że jest to całościowo drewniana konstrukcja, powstała bez użycia gwoździ. Kamienną dzwonnicę dobudowano już w Karpaczu.

 

93) Zamek Bolków

To jeden z ważniejszych obiektów architektury średniowiecznej na Dolnym Śląsku. Pierwsza wzmianka o zamku, który pierwotnie nazywał się Haim, pochodzi z 1277 roku.

Bolków widać już z daleka. Jego wieża o charakterystycznym kształcie przyciąga uwagę. Dziób, skierowany w stronę wejścia, czyli miejsca spodziewanego ataku, miał powodować ześlizgiwanie się kul armatnich po ścianach.

 

94) Zamek Chojnik

Istnieją hipotezy, że pierwszą budowlą obronną na górze Chojnik był gród plemienia Bobrzan. Na pewno jednak wiadomo, że w drugiej połowie XIII wieku Bolesław Łysy-Rogatka wzniósł tu dwór myśliwski, który pod koniec XIII wieku rozbudował Bolko I Surowy. Następnie dwór zastąpiono zamkiem. “Kamienna twierdza położona na skalistym szczycie (627 m n.p.m.) opadającym od południa pionową ścianą była niezwykle trudna do zdobycia”. Dlatego zamek nigdy, mimo wielu prób, nie został zdobyty. Zniszczył go jednak piorun, od którego uderzenia w 1675 roku spłonął.

Wspinaczka jest mozolna ale zdecydowanie warto. Z wieży zamkowej rozciąga się przepiękna panorama na Karkonosze, Izery i Rudawy Janowickie. Na zamku można postrzelać z kuszy co potwierdzone zostaje specjalnym certyfikatem. Przebrać się też można w strój rycerza.

Każdego roku w II połowie sierpnia odbywa się tu Turniej Kuszniczy o Złoty Bełt Zamku Chojnik. www.chojnik.pl

 

95) Zamek Czocha

Zamek Czocha powstał w połowie XIII wieku z inicjatywy króla czeskiego Wacława II jako warownia obronna Czech. W roku 1315 książę piastowski, Henryk I Jaworski ożenił się z księżniczką czeską Agnieszką i w posagu otrzymał zarówno zamek, jak i okoliczne tereny.

W kolejnych stuleciach zamek był  przebudowywany. Swoje znaczenie militarne utracił po wojnie trzydziestoletniej i stał się rezydencją rodów rycerskich.

Pożar, który wybuchł w 1793 r. zamienił zamek w ruinę, kładąc kres jego świetności. Niemniej jednak jeszcze na początku XX wieku zamek został gruntownie przebudowany i w takim kształcie możemy go oglądać dziś. 

Podczas II wojny światowej zamek Czocha był silnie bronioną twierdzą hitlerowską. Podejrzewa się, że prowadzono tu badania nad bronią rakietową. Bogusław Wołoszański uważa, że być może stacjonowali tutaj niemieccy kryptolodzy, którym w czasie II wojny światowej udało się złamać radzieckie szyfry i zbudować maszynę deszyfrującą – “rybę miecz”. 

W czasach PRL był tam ośrodek wypoczynkowy dla najbardziej prominentnych osobistości ówczesnej władzy (min. Bierut, Gomułka, Cyrankiewicz, Jaruzelski, Koniew, Żukow, Rokossowski).

Od 1996 istnieje tu hotel.

Zamek Czocha był tłem dla wielu filmów: Gdzie jest generał?, Wiedźmin, Legenda oraz seriali: Plecak pełen przygód, Tajemnica twierdzy szyfrówDwa światy. Do 2017 roku zamek był scenografią dla 35 produkcji filmowych.

Czocha słynie z tajemnych przejść, wejść ukrytych w ścianach i szafach. Z 30 wejść do podziemi Zamku Czocha zapisanych w źródłach, do tej pory udało się zbadać jedynie 12. Reszta skrywać może niejedną tajemnicę… Świadomość ta rozbudza wyobraźnię w niejednej głowie😊.

 

96) Kliczków – zamek i cmentarz koni

Zamek w Kliczkowie został wybudowany prawdopodobnie pod koniec XIII wieku na polecenie księcia Bolka I Surowego. W kolejnych stuleciach wielokrotnie przebudowywany i dostosowywany do stylu epoki. W czasie II wojny światowej jego bryła nie ucierpiała znacząco, jednak wnętrze zostało splądrowane przez żołnierzy radzieckich. Pożar, który wybuchł w 1949 pogorszył jeszcze sytuację. Dopiero w latach 90-tych XX wieku podjęto się prac restauracyjnych. Dziś można powiedzieć, że przywrócono mu dawny blask. Jest tu hotel i centrum konferencyjne.

Nieopodal znajduje się miejsce nietuzinkowe – prawdopodobnie jedyne w Polsce. Chodzi o cmentarz koni i psów, gdzie właściciele zamku w XIX i XX wieku chowali swoich pupili. Dziś zachowały się jedynie dwie i to zniszczone płyty nagrobne.

 

97) Grodziec

Ten neogotycki zamek wznosi się na stromym wzgórzu. Już w latach 30-tych XIX wieku, jako jeden z pierwszych w Europie zabytków, przeznaczony był dla ruchu turystycznego. To tutaj, w okresie wojen napoleońskich, 10.08.1814 roku obchodzono 44 urodziny Napoleona Bonaparte. Spalony przez Rosjan w 1945 został częściowo odbudowany.

Dziś tętni życiem. Odbywa się tu cały szereg imprez oraz widowisk historycznych i rycerskich. W wieży zamkowej znajdują się pokoje hotelowe. www.grodziec.net

 

98) Połoniny bieszczadzkie

Bieszczady to kraniec Polski, tu stykają się trzy granice. To takie miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a człowiek ma okazję pobyć sam na sam z przyrodą. To ostoja dzikich zwierząt takich jak jelenie, rysie, wilki czy niedźwiedzie i orły.

W Bieszczadach, z powodu suchych południowych wiatrów oraz pionowego rozkładu temperatur, piętro lasu kończy się dużo niżej niż w innych regionach górskich. Wyżej mamy trawiaste łąki – połoniny.

Bieszczady są cudowne o każdej porze roku, ale jesienią są wyjątkowo magiczne. Te przestrzenie rudej trawy i malowane żółcią, złotem, brązem i purpurą zbocza. To buki, które na pewnej wysokości gwałtownie się kończą ustępując miejsca trawom połonin. Pięknie!

 

99) Bieszczady: trasa Tarnica – Halicz – Rozsypaniec

Trasa ta jest ambitna, długa i męcząca, ale nagrody w postaci zapierających dech w piersiach widoków dostaje się na każdym kroku.

Wyruszamy rano z Wołosatego. Dalej szlakiem niebieskim przez łąkę aż do lasu. I w górę. Po jakimś czasie i nabraniu sporej wysokości wychodzi się z piętra lasu na połoniny. Cudowne widoki!

Na przełęczy Krygowskiego odbijamy na należącą do Korony Gór Polski kamienistą Tarnicę (1346 m n.p.m.). Ostre podejście kończy się pod krzyżem, który upamiętnia zdobycie szczytu przez ks. Karola Wojtyłę w 1953 roku. Panorama Bieszczad z Tarnicy jest przepiękna. Halicz i Rozsypaniec wydają się być  tak abstrakcyjnie daleko…

Zszedłszy po śladach dalej odbijamy na HaliczWidoki przecudne i niepowtarzalne. Z jednej strony mamy panoramę w kierunku Połoniny Caryńskiej i Wetlińskiej, dalej na północ w kierunku Lutowisk i Ustrzyk Dolnych. Z drugiej możemy spojrzeć daleko w głąb Ukrainy. U naszych stóp leży cała dolina górnego Sanu wraz z pustymi miejscami po wysiedlonych bojkowskich wsiach.

Z Halicza już generalnie z górki . Szybko docieramy na Rozsypaniec . Jak sama nazwa wskazuje jest rozsypany. Nie ma wyraźnego wierzchołka, głaz tu, głaz tam, tu ścieżka, tam przejście.

Wycieczka piękna, ale i męcząca. Nie, nie męcząca – potwornie męcząca! Łącznie ponad 20 km, dużo podejść, dużo zejść, trzy szczyty i kilka przełęczy. Ale warto, po stokroć warto! 😊

 

100) Solina

W Bieszczadach znajdzie coś dla siebie każdy. Piechurzy pójdą w góry, amatorzy plażowania i kąpieli mogą wypoczywać nad Jeziorem Solińskim. Powstało ono w wyniku wybudowania w latach 60-tych XX wieku tamy na odcinku Solinki wpadającej do Sanu. Leżała tam wieś Solina, która została zalana, ale dała nazwę chyba najbardziej znanej i rozpoznawalnej zaporze i hydroelektrowni w Polsce. Tama jest udostępniona do turystycznego zwiedzania. Można zwiedzać korpus oraz wnętrze hydroelektrowni. Spacerując po górze zapory możemy podziwiać widoki na zalew. Ma on tak urozmaiconą linię brzegową, pełną zatoczek i zakoli, że z zapory widzimy jedynie jego niewielki fragment.

Nad Soliną mamy dużo plaż i ośrodków wypoczynkowych. Można wypożyczyć kajaki, rowery wodne, łódki a nawet żaglówki. Można przepłynąć się statkiem wycieczkowym.

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o