WŁOCHY i SZWAJCARIA, Cervinia – Valle d’Aosta i Zermatt – Valais
(I 2026)
Matterhorn / Cervino Ski Paradise to włosko-szwajcarski region narciarski u stóp Matterhorn (Monte Cervino). Jeden z największych transgranicznych terenów narciarskich w Europie. Łącznie mamy tu około 360km tras, niesamowicie szybkie i przepustowe wyciągi, mało ludzi i zapierające w piersiach widoki na Alpy i Matterhorn w roli głównej. Niesamowite miejsce!
MATTERHORN (Monte Cervino) 4478 m n.p.m.
Matterhorn jest jednym z najbardziej znanych szczytów świata. Jest najprawdopodobniej najczęściej fotografowaną górą świata, a jego sylwetka utożsamiana jest z symbolem góry w ogóle. Choć jego połowa leży we Włoszech, jest symbolem Szwajcarii. Stał się też inspiracją dla logo czekolady Toblerone.
To szósty pod względem wysokości samodzielny szczyt alpejski. Leży w Alpach Pennińskich, na granicy Włoch i Szwajcarii. Ma cztery strome ściany, każda skierowana w inną stronę świata. Północna jest najbardziej stroma i najtrudniejsza, zachodnia za to najwyższa. Południowa to strona włoska (Cervinia).
Matterhorn to wymarzony cel alpinistów z całego świata. To swoisty Święty Graal każdego wspinacza. Jednocześnie jest to jeden z najpóźniej zdobytych alpejskich szczytów (pierwsze wejście: 1865r.).
Matterhorn dla laików
Nie trzeba być jednak alpinistą, aby móc podziwiać ten samotnie srożący się, majestatyczny szczyt. Niesamowicie rozwinięta infrastruktura wyciągowo – kolejkowa umożliwia to właściwie każdemu zarówno zimą jak i latem. Latem dokładamy do tego piesze wędrówki po szlakach, zimą białe szaleństwo na nartach.
OŚRODKI NARCIARSKIE
Na Matterhorn Ski Paradise składają się 3 ośrodki: Zermatt, Breuil – Cervinia i Valtournenche
Kliknij aby przejść do aktywnej mapy (Cervino Ski Paradise)
Matterhorn Ski Paradise zaczyna się na wysokości 1524 metrów n.p.m. w Valtournenche, 2050 metrów n.p.m. w Breuil-Cervinia i 1620 metrów n.p.m w Zermatt i wznosi się na 3883 metry n.p.m. na Klein Matterhorn (Matterhorn Glacier Paradise) – najwyższym punkcie dostępnym na nartach w Europie.
Trasy mamy tu w zdecydowanej większości łatwe i średnie (niebieskie i czerwone).
KARNETY NARCIARSKIE
Są do wyboru 2 skipassy:
– Skipass Cervinia (Italy only), który obejmuje łącznie 154 km tras i takie regiony jak: Cervinia-Breuil i Valtournenche.
Tu można korzystać z włoskich wyciągów aż do górnej stacji Plateau Rosa (3480 m n.p.m.). Na granicy (przełęcz) są bramki, które sprawdzają rodzaj skipassu — przy włoskim nie przepuszczą dalej.
– Skipass Cervinia-Zermatt (International), który obejmuje łącznie 360 km tras i takie regiony jak: Cervinia-Breuil, Valtournenche i Zermatt w Szwajcarii.
Jeśli więc chcemy pojeździć wszędzie i pooglądać Matterhorn ze wszystkich czterech stron, to musimy kupić karnet International.
ZASADY PRZY KARNETACH INTERNATIONAL
Karnety możemy kupić po stronie włoskiej (taniej) lub szwajcarskiej (drożej).
Zasada jest jednak taka, że jeżeli kupujemy karnet po stronie włoskiej to pierwszy wjazd musi być po stronie włoskiej. Dotyczy to również karnetów wielodniowych – wtedy pierwszy wjazd każdego dnia musi być po stronie włoskiej. Najprawdopodobniej analogiczna zasada dotyczy Szwajcarii.
Przy wjeździe na stronę szwajcarską należy mieć ważny dokument tożsamości.
PODSUMOWANIE i SPOSTRZEŻENIA
Trasy narciarskie
360km tras to naprawdę bardzo dużo! Przeważają trasy czerwone i niebieskie. I są one bardzo, bardzo, bardzo długie. Jeździ się wspaniale!
Niemniej jednak… zarówno po stronie włoskiej jak i szwajcarskiej jest duża ilość trawersów i to często takich, które kończą się lekkim podjazdem – jak się nie rozpędzić ile fabryka dała, to trzeba podchodzić. Chociaż tu widoki rekompensują temat 😊
Przygotowanie tras
Rewelacyjne przygotowanie tras. Nawet po południu nie robią się muldy.
Wyciągi i gondole
Niesamowita przepustowość wyciągów. Są one szybkie i nowoczesne.
Niestety dużo chodzi się z nartami pod pachą. To jest mega niewygodne – przejścia, podejścia, zejścia… Jest to wynik rozbudowy ośrodka przez lata, niemniej jednak męczy potwornie.
Tłok na trasach
Niesamowicie puste trasy.
Połączenie zagłębi/tras
Wszystko jest ze sobą połączone. Można więc śmiało robić sobie objazdowe wycieczki krajoznawcze, a nie tylko „piłować” dwie górki góra – dół, góra – dół.
Decydując się na przejazd łącznikiem (na stronę szwajcarską z włoskiej, lub odwrotnie) trzeba jednak bardzo pilnować czasu otwarcia wyciągów. Tu bowiem nie ma innej opcji niż powrót przez góry! Autem to ponad 3,5h jazdy i ponad 220km trasy. Kosztowna opcja 😉.
Dużym minusem jest też często zamknięte połączenie ze Szwajcarią. Wysokość i przełęcze robią swoje – niestety bardzo często ze względów pogodowych blokowane jest połączenie Włoch i Szwajcarii. Alternatyw brak i czujemy się zamknięci w złotej klatce.
Widoki
Ach, widoki! Tu może zawalczyć tylko moja ukochana Cortina d’Ampezzo. Matterhorn widziany od każdej strony jest po prostu zniewalający.
DOJAZD
Trasa z Warszawy to 1680km, zdecydowanie za daleko aby „łyknąć” ją na jeden raz. Można zatem urozmaicić sobie urlop noclegiem po drodze, lub polecieć samolotem. Tym razem wybraliśmy tę drugą opcję. Z lotniska w Turynie do Cervinia jest jedynie 120km, z lotniska Malpensa w Mediolanie 181km.
Lecieliśmy Ryanair Modlin – Malpensa – Modlin. Mieliśmy wykupiony jeden bagaż narciarski (20kg, więc weszły wszystkie 3 pary nart i kijków) oraz 2 bagaże rejestrowane po 20kg (buty narciarskie, kaski, ubrania, itp.). Do tego oczywiście 3 przedmioty osobiste w cenie biletu. (ceny w kosztorysie na końcu wpisu)
Wypożyczenie auta – skorzystaliśmy z oferty Drivalia. Niestety pierwszy samochód jaki dostaliśmy nie wytrzymał alpejskich mrozów i silnik odmówił współpracy. Konieczna była wymiana auta w Turynie. Cały dzień z głowy, ale finalnie wszystko dobrze się skończyło, a Drivalia pokryła koszty dostania się do Turynu taksówką. Niemniej jednak oba samochody dostaliśmy na oponach letnich! Jest to podobno standard we Włoszech, a szczere zdziwienie w obsłudze klienta tylko zdaje się potwierdzać tę tezę. Warunki atmosferyczne akurat były na tyle sprzyjające, że w zasadzie nie skomplikowało nam to planów (jedynie jednego wieczora nie mogliśmy zjechać do Cervini), co nie zmienia faktu, że zima w Alpach to nie przelewki i zimówki by się przydały 😉 (a nie tylko łańcuchy w bagażniku)
GDZIE ZAMIESZKAĆ ABY JEŹDZIĆ POD MATTERHORN
Idąc od najbardziej prestiżowych lokalizacji, ale i najdroższych…
Tu zdecydowanie na lidera stawki wysuwa się Zermatt. Potem inne szwajcarskie miasteczka skomunikowane z Zermatt koleją takie jak Täsch, czy Randa (w Zermatt obowiązuje zakaz ruchu samochodowego). I wreszcie włoska strona, czyli Breuil-Cervinia i Valtournenche.
GDZIE MY MIESZKALIŚMY
Residenza del Cirmolo Cervinia Vda Vacanze in Vetta CIR 0205
(rezewacja booking)
Wybraliśmy apartament w CIELO ALTO, czyli dzielnicy Breuil-Cervinia położonej nieco wyżej od centrum, bo około 200-300 metrów różnicy wysokości. Na piechotę to spory spacer, samochodem jakieś 5 minut drogi.
Tu budynki pochodzą głównie z lat 70. i 80. XX wieku, kiedy to Cervinia jako ośrodek narciarski przeżywała okres intensywnego rozwoju, a Cielo Alto zaplanowano jako typowe osiedle apartamentowe „ski resort”. Tak więc jeśli szukacie romantycznych alpejskich chat, to niestety nie ten adres 😉. Tutaj królują żelbeton i półfabrykaty. Wewnątrz budynków czuć „powiew epoki” – trzeszczące windy i ciągnące się labirynty korytarzy nie dają o tym zapomnieć.
Nasz apartament był malutki, ale przytulny. Czysty. Aneks kuchenny w pełni wyposażony. Niestety wielkim, ale to wielkim minusem (!) był zupełnie nieakceptowalny smród z rur kanalizacyjnych…
Ale za to widok z balkonu!!! No petarda!!!
A to, że wychodziło się z budynku bezpośrednio na stok i pod wyciąg, to absolutna rewelacja.
Ceny w Cielo Alto są średnio 2 razy niższe, niż w samej Cervinia.
TIPY na narty pod Matterhorn
- Włoska Cervinia jest znacznie tańsza niż szwajcarski Zermatt
- Kwatera/nocleg – szukać opcji z aneksem kuchennym i możliwością samodzielnego przygotowania posiłków. Stołować się we własnym zakresie.
- Po wjeździe do Szwajcarii (a właściwie już w pobliżu granicy nawet jeszcze po włoskiej stronie) należy wyłączyć pobieranie danych w telefonie komórkowym (wysokie stawki, ogromne koszty) i korzystać z Wi-Fi.
- Jeżdżąc po stronie szwajcarskiej posilać się batonikami, z knajpek na stoku korzystać po stronie włoskiej
- Oficjalna strona Cervin0 Ski Paradise
- Oficjalna strona Matterhorn Ski Paradise
- Aktualnie otwarte trasy/wyciągi można sprawdzić TUTAJ
- Raport śniegowy i lawinowy: TUTAJ
- Pogoda: TUTAJ
- Karnety narciarskie najlepiej kupować po stronie włoskiej
- Karnety: cennik International ; cennik włoski
- Można nie kupować od razu karnetu na wszystkie dni pobytu, tylko w zależności od pogody (i otwartego lub zamkniętego łącznika) kupować dzienne Italy only lub International. Niestety informacja o otwarciu łącznika podawana jest późno, bo najwcześniej o godzinie 09:00.
KOSZTY ( 3pax, styczeń 2026)
– Samolot: 1800zł
- Przelot samolotem: 285zł/osoba (adult basic)
- Bagaż rejestrowany 20kg: 2x 104,5zł = 209zł
- Sprzęt narciarski 20kg : 240zł (do jednego pokrowca spakowaliśmy 3 pary nart z kijkami)
– Wynajem auta: 790zł
– Benzyna i autostrady: 290zł (tylko przejazd Malpensa – Cielo Alto – Malpensa)
– Parking w Modlinie: 100zł
– Noclegi: 7x805zł = 5.635zł
– Skipassy: 5.475zł
- Skipass international (adult): 2x 460 euro = 920 euro
- Skipass inernational (yought): 1x 368 euro
– Ubezpieczenie: 250zł
– Jedzenie: 3.300zł
(sporo gotowaliśmy sami, trochę produktów przywieźliśmy ze sobą z Polski)
- espresso na stoku: 2,5 euro
- lampka wina na stoku: 5 euro
- makaron na stoku: ok. 15-18 euro
- gulassch suppe: ok. 15 euro
RAZEM: 17.650zł
(czyli około 2000zł więcej niż za alternatywny wyjazd we włoskie lub austriackie Alpy)
Gdzie indziej pojeździć na nartach znajdziesz we wpisach: Narty
Wszystkie wpisy o Włoszech znajdziesz tutaj: WŁOCHY
Wszystkie wpisy o Szwajcarii znajdziesz tutaj: SZWAJCARIA
Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie
