Mazowieckie Okolice Warszawy Warszawa

Powsin – Ogród Botaniczny PAN

napisany przez Agata

Magnoliowe gaje, Ogród Kwitnącej Wiśni i baśniowa kraina rododendronów – to prawdziwy must na mapie atrakcji wokół Warszawy!

Ogród Botaniczny w Powsinie to wręcz idealne miejsce na wycieczkę za miasto. Jedynie 20km od centrum Warszawy, z Kabat można dojechać łatwo rowerem albo przejść się spacerkiem przez Las Kabacki.

Wiosną spektakularnie kwitną tu magnolie i wiśnie. Chwilę później rododendrony. W zasadzie o każdej porze roku jest ciekawie i urokliwie, za każdym razem inaczej.

Trochę historii

Pierwsze starania o utworzenie ogrodu botanicznego w Warszawie zostały zainicjowane przez profesorów Bolesława Hryniewieckiego i Romana Kobendzę już w roku 1928. Jednak dopiero w 1974 roku nastąpiło powołanie Ogrodu Botanicznego PAN. Zaczął się proces wykupu gruntów, który trwał do 1977 roku. Następnie w latach 1978–1990 zagospodarowywano ten teren (40ha), sadzono, pielono i rozwijano. Bramy Ogrodu Botanicznego otwarto dla zwiedzających w roku 1990. Z czasem powstawały coraz nowsze kolekcje i miejsca. Ogród cały czas się rozwija.

Informacje praktyczne

Ogród botaniczny jest czynny cały rok.

Godziny otwarcia i ceny biletów: TUTAJ

W weekendy oraz w tzw. szczycie sezonu, bilety zdecydowanie lepiej kupować online. Uniknie się w ten sposób naprawdę długiej kolejki do kasy.

Jak tam dojechać

Do Ogrodu Botanicznego można dostać się dwoma wejściami. Wejście główne znajduje się od ulicy Prawdziwka. Jest tam duży parking (płatny) oraz przystanek autobusu 139 jeżdżącego z Metra Wilanowska. Drugie wejście, tzw. brama leśna, znajduje się od strony Parku Kultury w Powsinie. Znajduje się ono ok. 4km od Metra Kabaty i jest otwarte sezonowo.

Ścieżki w Ogrodzie Botanicznym

Ogród Botaniczny w Powsinie to około 30ha terenu udostępnionego dla zwiedzających, dlatego wybierając się na spacer trzeba założyć wygodne buty oraz mieć czas. Spokojne ale sprawne obejście całości zajmie około 2-2,5h. Jeśli będziemy chcieli usiąść tu i ówdzie, posłuchać ptaków, zaszyć się na jakiejś ławeczce lub powygrzewać na słoneczku leżąc na trawie pod kwitnącymi wiśniami – czasu warto wygospodarować odpowiednio więcej.

Naprzeciwko wejścia głównego znajduje się ogród bylinowy

Kawałek dalej zaś budynki oranżerii.

Tu, niezależnie od pory roku, przeniesiemy się w klimat śródziemnomorski oraz tropikalny. To w Powsinie właśnie znajduje się największa kolekcja cytrusów w Polsce. Są tam też niesamowite kaktusy oraz rośliny strefy okołorównikowej.

Niesamowitym miejscem jest ekspozycja roślinności górskiej.

Stworzono tu bowiem miniaturę jej naturalnego środowiska. Szlaki poprowadzone zostały poprzez wzgórki i skaliste wzniesienia. 

W dalszej części ogrodu znajdują się rododendrony: azalie i różaneczniki.

Zaczynają one kwitnąć już w kwietniu ale prawdziwą feerią barw zachwycają w maju i czerwcu. A jakiż tam jest wtedy zapach! Sprawia to niesamowite wrażenie bajkowego ogrodu.

Rododendrony

W Ogrodzie w Powsinie rośnie ponad 260 gatunków azalii i różaneczników.

Nazwa rododendron pochodzi od łacińskiej nazwy Rhododendron (rhodon – róża i dendron – drzewo).

Generalnie wszystkie różaneczniki i azalie można nazywać rododendronami lecz nie każdą azalię można nazwać różanecznikiem, a nie każdy różanecznik – azalią.

Azalie to rododendrony tracące na zimę liście. To głównie one tak odurzająco pachną. Są żółte, różowe, czerwone, fioletowe i białe. Różaneczniki to rododendrony mające liście zimozielone. Kwitą na fioletowo, różowo, czerwono i biało. Ale jako, że rośliny te lubią się ze sobą mieszać jest cała lista wyjątków od tej reguły 😊.

Jedno jest pewne – wszystkie pochodzą z rodziny wrzosowatych i są piękne!

W tej części ogrodu znajdują się też magnolie.

One dają spektakularne show w kwietniu. Zresztą magnolii warto poszukać też w innych miejscach. Robią tym większe wrażenie, gdyż nie są to pojedyncze drzewa ale całe magnoliowe gaje. Jak można wyczytać ze strony Ogrodu – to ewenement na skalę Polski. Drugim podobnym miejscem jest tylko ponoć szkółka p. Stanisława Zymona w Tłokini Wielkiej pod Kaliszem.

Magnolie

Magnolie dziko rosną w Azji Wschodniej i Ameryce Północnej (z Meksykiem włącznie). Należy do nich aż 125 gatunków drzew i krzewów. W ogrodzie w Powsinie rośnie aż 200 drzewek. Są mniejsze i większe, na tych naprawdę wysokich skończywszy. Są różowe i białe, japońskie, wierzbolistne, gwiaździste i Soulange’a…

Jak już nasycimy zmysły magnoliami i rododendronami warto zwrócić uwagę na drzewa.

Ścieżka wijąca się wśród oplecionych bluszczem modrzewi jest wprost bajeczna!

Kierując się ku zachodniej ścianie ogrodu docieramy do części w której znajdują się drzewa i krzewy owocowe. Odtwarzane są tu np. historyczne odmiany jabłoni. Wcześniej jednak wkroczymy do Reiwa Sakura Garden – Ogrodu Kwitnących Wiśni.

Reiwa Sakura Garden

Słowo „Sakura” oznacza drzewo wiśniowe i jednocześnie kwiat kwitnącej wiśni – japoński symbol przemijającego piękna. Z krótkim okresem ich kwitnienia wiąże się hanami – zapoczątkowany w Japonii w XVII wieku zwyczaj obserwowania i kontemplacji kwiatów wiśni. Japończycy, zaopatrzeni w potrawy i trunki, siadają wtedy pod kwitnącymi wiśniami razem ze swoimi znajomymi, przyjaciółmi, rodziną. Rozmawiają i spędzają razem czas.

Sakura Garden to właśnie takie miejsce, gdzie na zielonej, równo przystrzyżonej trawie można rozłożyć koc, usiąść i cieszyć oko pięknem pudrowego różu rosnących wokół japońskich wiśni. Najlepszy czas na takie kontemplacje to kwiecień i maj.

Istnieje ponad 100 gatunków wiśni, niektóre pochodzą nawet sprzed 40 milionów lat! W „Reiwa Sakura Garden” w 2019 roku posadzono 11 odmian z 4 gatunków.

W drodze powrotnej do wyjścia mijamy jeszcze rosarium – to cudnie wygląda w pełni lata.

 

Inne miejsca pod Warszawą warte zobaczenia znajdziesz we wpisie: Atrakcje wokół Warszawy

 

Wszystkie posty z województwa mazowieckiego znajdziesz tutaj: MAZOWSZE – atrakcje regionu

 

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: 

Północ Polski 

Polska Środkowa ; 

Południe Polski

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ala
Ala
4 miesięcy temu

Bywam w lecie i w niedzielę pierwszy raz byłem zima (na Smerfach) Polecam, idealny spacer z narzeczoną lub dzieckiem tylko tutaj.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x