Mazowsze – serce Polski
Mazowsze to kraina historyczno-etnograficzna położona w środkowym biegu Wisły. Niegdyś zamieszkiwało ją plemię Mazowszan, a historyczną stolicą był Płock. Dziś najważniejszym miastem regionu jest Warszawa.
To malownicza mozaika pól, rumieniących się jesienią sadów, rozległych nadrzecznych łąk. I choć lasy i bory w dużej mierze wykarczowano pod pola, miasta i wsie, to na szczęście ostała się Puszcza Kampinoska i Puszcza Biała. A i innych atrakcji w województwie mazowieckim nie brakuje😊
Oto lista najciekawszych atrakcji na terenie województwa mazowieckiego, które udało nam się dotychczas zobaczyć podczas naszych wycieczek w tamte regiony.
Warszawa
Nierzadko omijana przez turystów – jako ta za duża, za hałaśliwa, za bardzo zakorkowana.
Ale… jakbyście zawitali tu w jakiś słoneczny, ciepły dzień (bo wiadomo, że w pochmurnym marcu szału nie będzie 😉) to naprawdę warto! 😊
Garść warszawskich miejsc i atrakcji, a na końcu propozycje kilku spacerów znajdziesz TUTAJ
Warszawa z góry – tarasy widokowe
Zawsze fajnie jest spojrzeć na okolicę z góry. Wędrując po szlakach szukamy ukazujących panoramę punktów widokowych, w zamkach wdrapujemy się na wieże. Spojrzenie na okolicę z lotu ptaka to widok fascynujący. W miastach z tej perspektywy lepiej widać ich ogrom, lepiej da się wyczuć ich puls.
Na spacer po najlepszych tarasach widokowych Warszawy zapraszam TUTAJ
Łazienki Królewskie
Zaprojektowane i stworzone na życzenie Stanisława Augusta Poniatowskiego, zachwycają do dziś. Kompleks pałacowo – parkowy z XVIII wieku, zielona wizytówka Warszawy, jest cudowny o każdej porze roku. Zarówno przyprószone świeżym śniegiem, jak i skąpane w letnim słońcu, kiedy wokół Pomnika Chopina kwitną niezliczone ilości róż i odbywają się koncerty. Są piękne wiosną, kiedy świeża, zieloniutka trawka pojawia się na równo przystrzyżonych trawnikach, a tu i ówdzie wyrastają krokusy, a później tulipany oraz jesienią, kiedy w szumie opadłych liści szukamy kasztanów i karmimy wiewiórki orzechami.
Łazienki Królewskie to prawdziwy must na mapie Warszawy.
Więcej o parku, jego budowlach i spacerach TUTAJ
Inne warszawskie parki znajdziesz we wpisie: Najpiękniejsze parki w Warszawie
Zamek Królewski w Warszawie
Był rezydencją królewską, miejscem obrad sejmu, centrum administracyjnym i kulturalnym kraju. Całkowicie zniszczony po II wojnie światowej został odbudowany w stylu rezydencji barokowo-klasycystycznej.
Zamek Królewski zajmuje całą wschodnią pierzeję placu Zamkowego. Mimo iż odbudowany, kryje w sobie wiele (uratowanych z pożogi wojennej) elementów oryginalnych, nie wspominając oczywiście o dziełach Matejki czy Canaletta.
Zdecydowanie warto wejść do środka! Bogate wnętrza zapierają dech w piersi, są jednymi z piękniejszych wnętrz pałacowo-zamkowych jakie widziałam.
A wisienką na torcie są pełne sezonowych kwiatów Ogrody Zamkowe.
Na Placu Zamkowym wznosi się Kolumna Zygmunta – to Zygmunt III Waza, król, który przeniósł stolicę do Warszawy. Dziś jest to jeden z bardziej rozpoznawalnych symboli miasta.
Więcej na temat zamku i zwiedzania TUTAJ
O innych warszawskich muzeach przeczytasz we wpisie: Warszawskie Muzea
Stary Żoliborz
Żoliborz – z francuskiego Joli Bord, czyli Piękny Brzeg stworzony w dwudziestoleciu międzywojennym według nowoczesnej koncepcji miasto-ogród.
To jedna z mniejszych dzielnic Warszawy. Dzieli się na Stary Żoliborz, Sady Żoliborskie i Marymont Potok.
Kojarzy się z zielenią, spokojem, miejscem gdzie wolniej płynie czas a jednocześnie wszystko rozgrywa się niesamowicie blisko szybkiego życia centrum stolicy. Klimatyczne uliczki i obrośnięte bluszczem wille zachęcają do spacerów. Do pobycia tam.
Na spacer po Starym Żoliborzu zapraszam TUTAJ
Pałac Kultury i Nauki oraz Warszawskie City
Co by nie mówić i jak by nie oceniać, Płac Kultury i Nauki jest nierozerwalnym elementem historii i stałym elementem krajobrazu Warszawy. Jest jednym z najwyższych budynków w Polsce, ma 42 piętra i 230,5 metrów wysokości. Zaprojektowany przez rosyjskiego architekta Lwa Rudniewa, stanowił „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”.
Od 1955 roku stoi przy placu Defilad i choć styl socrealistyczny nie jest moim faworytem wśród styli architektury i sztuki, to Pałac Kultury ma w sobie jakieś grubociosane piękno. Dla mnie jest już jednością z Warszawą a wybudowane wokół szklane Złote Tarasy i wysokościowce jak Żagiel Lebeskinda czy kilkanaście innych drapaczy chmur, nadają mu i okolicy lekkości i majestatu zarazem. Wygląda to po prostu pięknie.
Pałac w Wilanowie
Pałac w Wilanowie to rezydencja wybudowana pod koniec XVII wieku dla króla Jana III Sobieskiego, który zwykł ją nazywać z francuska Villa Nova (stąd późniejsza spolszczona nazwa Wilanów).
Wokół pałacu powstały okazałe ogrody. Jest to wspaniały przykład architektury barokowej. Jednocześnie jest to jeden z nielicznych zabytków stolicy, który choć zniszczony, przetrwał wojnę w niezmienionym stanie.
Jak byłam dzieckiem do Wilanowa jeździło się na wycieczki „pod Warszawę”, dziś to część miasta i to w dodatku dość gęsto zabudowana dzielnicą mieszkaniową. Nie zmienia to jednak faktu, że jak przekracza się bramy pałacu, wchodzi do parku… – świat zaczyna wyglądać inaczej. To jest podróż – prawdziwa podróż w czasie 😊.
Zimową porą ogrody Pałacu w Wilanowie rozświetlają się tysiącami światełek. To Królewski Ogród Światła.
Więcej o pałacu i ogrodach: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Morysin
W czasach Stanisława Kostki Potockiego integralną częścią wilanowskiego parku krajobrazowego było położone po drugiej stronie Jeziora Wilanowskiego założenie zwane Morysinem, nazwane tak od imienia jego wnuka, Maurycego nazywanego Morysiem. Dziś na jego terenie jest utworzony rezerwat, w którym pośród gęstwiny drzew można dostrzec ślady dawnej historii.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Konstancin Jeziorna
Konstancin to zabytkowe, powstałe w 1917 roku uzdrowisko. Sosnowe lasy i lecznicze wody stosowane są od dawna w leczeniu chorób dróg oddechowych, ale nie tylko. Dziś w tutejszych sanatoriach leczy się choroby układu krążenia, nerwowego, oddechowego właśnie i szereg innych. W 1978 roku, po odkryciu źródeł solankowych, powstała w Konstancinie tężnia.
Na przełomie XIX i XX wieku Konstancin upodobały sobie warszawskie elity – przedsiębiorcy, politycy, ale też artyści i ludzie sztuki. Budowali sobie tu okazałe wille, dworki, niekiedy małe pałace. Niektóre z nich przetrwały do dziś nadając niezmiennie niesamowity charakter temu miejscu. Np. w willi Świt mieszkał w okresie międzywojennym Stefan Żeromski.
W starym młynie na Jeziorce – już pod koniec XVIII wieku powstał pierwszy zakład papierniczy na Mazowszu. Dziś „Stara Papiernia” przekształciła się w centrum handlowe.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Powsin – Ogród Botaniczny PAN
Magnoliowe gaje, Ogród Kwitnącej Wiśni i baśniowa kraina rododendronów – to prawdziwy must na mapie atrakcji wokół Warszawy!
Ogród Botaniczny w Powsinie to wręcz idealne miejsce na wycieczkę za miasto. Z Kabat można tam dojechać łatwo rowerem albo przejść się spacerkiem przez Las Kabacki. Jeśli wolimy auto, to od ul. Prawdziwka mamy duży parking.
Wiosną spektakularnie kwitną tu magnolie i wiśnie. Chwilę później rododendrony. W zasadzie o każdej porze roku jest ciekawie i urokliwie, za każdym razem inaczej.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Las Kabacki
Takie niby oczywiste, takie niby banalne… zwłaszcza dla ursynowiaków 😉.
Las zawsze cieszy i daje dużo możliwości wypoczynku. Rower, spacer, jogging – wszystko dozwolone i jak najbardziej wskazane. Dojechać tu łatwo metrem (stacja Kabaty). Ścieżki są szerokie i wygodne – zarówno rowerzyści jak i piechurzy będą zadowoleni.
Rezerwat przyrody Las Kabacki im. Stefana Starzyńskiego
Las Kabacki został sprzedany miastu Warszawa 31 grudnia 1938 przez dziedzica dóbr wilanowskich Adama Branickiego. Wykupił go i udostępnił dla wypoczynku mieszkańcom ówczesny Prezydent Warszawy Stefan Starzyński. Utworzono park leśny, który nazwano od leżącej obok wsi Kabaty. W 1980 roku park przekształcono w rezerwat przyrody.
W południowo-wschodniej jego części znajduje się Park Kultury w Powsinie oraz Ogród Botaniczny PAN. Park Kultury w Powsinie funkcjonuje od połowy lat 50-tych XX wieku. Są tu boiska do koszykówki, siatkówki, stoliki do gry w szachy, plac zabaw… Nie jest to na pewno nowoczesne miejsce, niewiele się tu chyba zmieniło na przestrzeni lat… Ma swój klimat 😉.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Puszcza Kampinoska
Kampinoski Park Narodowy – jeden z największych w Polsce, a leży tuż za granicami miasta.
Mam przyjaciół, którzy po Puszczy codziennie biegają w ramach rozgrzewki przed pracą. Wyznaczone szlaki piesze i rowerowe dają wspaniałe możliwości na spędzenie na łonie przyrody jakiegoś weekendowego dnia.
KAMPINOS mapa szlaków (źródło: Kurier Kampinoski)
W Kampinosie żyje ponad 50 gatunków ssaków, w tym rysie, bobry i łosie. Te ostatnie są zresztą symbolem Puszczy.
Puszcza to też świadek historii, czego świadectwem jest cmentarz ofiar zbiorowych egzekucji w Palmirach i liczne rozsiane po lesie samotne mogiły. Tu znajdziemy też Sosnę Powstańców – ponurą pamiątkę po wyrokach carskich na powstańcach styczniowych. Wcześniej puszczańskimi traktami maszerowała dywizja Henryka Dąbrowskiego idąca walczyć w Insurekcji Kościuszkowskiej, a jeszcze wcześniej rycerstwo Władysława Jagiełły podążające pod Grunwald.
Są tu bagniska, są wydmy, jest las. Wiosną kwitną konwalie a jesienią żółcą się brzozy. Jest po prostu pięknie 😊.
Więcej na temat konkretnych szlaków: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Las Bielański
To pozostałość po ogromnej, średniowiecznej Puszczy Mazowieckiej. Jego symbolem jest dzięcioł czarny. W XVII stuleciu król Władysław IV sprowadził tu zakon Kamedułów. Na wzgórzu założono pustelnię, wybudowano kaplicę i klasztor. Reguła kamedulska wymagała odosobnienia co sprzyjało utrzymaniu lasu i niedopuszczeniu na te tereny rozwijającego i rozpychającego się miasta. Po II wojnie światowej utworzono tu Park Kultury. Stanęła słynna karuzela. Aby chronić przyrodę w 1973 roku utworzono rezerwat i rozpoczęto likwidację Parku.
Dziś w Lesie Bielańskim są powyznaczane piesze i rowerowe szlaki, jest ścieżka dydaktyczna. Po prostu idealny pomysł na spacer o każdej porze roku.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Ławice Kiełpińskie
Jest to rezerwat ornitologiczny. Powstał w 1998 roku i obejmuje swoją powierzchnią 803 hektary wód, wysp, piaszczystych łach i brzegów Wisły (88ha w granicach stolicy). Jest to drugi co do wielkości, po Lesie Kabackim, rezerwat na Mazowszu i jeden z kilkunastu utworzonych na całej Wiśle rezerwatów ornitologicznych.
Jest to miejsce gniazdowania ptactwa wodno-błotnego. Spotkać tu można kolonie rybitw, dzikie kaczki, tracze, mewy, sieweczki a nawet zimorodka. Zimą zamienia się natomiast w baśniową krainę…
Więcej na ten temat – o ścieżkach, szlakach, opcjach pieszych i rowerowych – TUTAJ
Dolina Liwca
Niecałe 100 km od Warszawy malowniczo meandruje Liwiec. Zanim ujdzie leniwie do Bugu, tworzy na swej długości niesamowitą, przepiękną dolinę będącą ostoją i siedliskiem ptaków.
Sercem Doliny Liwca jest Węgrów, gdzie w kościele parafialnym znajdziemy jedno z dwóch tajemniczych luster Twardowskiego. Według legendy służyły one średniowiecznym i renesansowym alchemikom do uprawiania magii.
Trochę bardziej na północ, na pograniczu Podlasia i Mazowsza znajduje się Starawieś, a w niej malowniczy pałac w stylu staroangielskim. Pierwsze wzmianki na jego temat pochodzą z 1619 roku. W latach 40-tych XIX wieku przebudowano go zgodnie z duchem epoki, czyli w stylu neogotyckim.
Dla odmiany na południe, posuwając się w górę rzeki dotrzemy do Liwu i ruin książęcego zamku z XV wieku.
Piękne krajobrazy zachęcają do pieszych i rowerowych wycieczek.
W lecie rzeką Liwiec można spłynąć kajakiem.
Zalew Zegrzyński
Zalew Zegrzyński to nic innego jak utworzony w 1963 zbiornik retencyjny na Narwi. Znajduje się on w powiecie legionowskim.
Mieszkając na północy Warszawy możemy spokojnie dojechać tu na rowerach. Trasa wiedzie duktami leśnymi, potem przez Kąty Węgierskie do Nieporętu (ok. 20km w jedną stronę). Można też skorzystać z kolejki i rowerową wycieczkę zacząć na stacji Warszawa Płudy lub Warszawa Choszczówka.
Nad samym zalewem czeka na nas kilka plaż i kilkanaście knajp, gdzie można zjeść rybkę, kiełbachę lub placki ziemniaczane. Są też ośrodki wczasowe i konferencyjne. Są jacht kluby. W ciepły, słoneczny weekend jest niestety dość tłoczno i gwarno. Są miejsca nowe i nowoczesne. Są też i takie, gdzie czas troszkę jakby się zatrzymał w latach 80-tych, no może 90-tych XX wieku. Ma to swoje plusy i minusy 😉.
Zegrze – jezioro i pałac
(na północ od Warszawy, 35km od centrum)
Zegrze to jedna z najstarszych miejscowości w regionie. Do XIV wieku było własnością książąt mazowieckich. Później wniesione w wianie rycerzowi wielkiego księcia Witolda, od połowy XVII wieku należało do rodu Krasińskich, w 1862 przeszło w ręce Radziwiłłów. W 1890 roku władze carskie podjęły decyzję o budowie z Zegrzu twierdzy.
W połowie XIX wieku na zamówienie hrabiego Stanisława Krasińskiego, dziedzica dóbr zegrzyńskich, został wybudowany pałac w stylu neorenesansowym. W 1963 roku zbudowano w Dębe tamę i powstał na Narwi zbiornik retencyjny – Jezioro Zegrzyńskie.
Co powiecie na spacer nad Zalewem Zegrzyńskim, niedaleko od miasta a jednocześnie otuleni przyrodą? A zakończenie tego spaceru kawą i pysznym ciastem w pałacu?
Kusząca propozycja, prawda?
Więcej na ten temat TUTAJ
Dolina Narwi i Bugu
Cudowną alternatywą dla dnia nad Zegrzem jest wyprawa rowerowa nad rozlewiska Narwi i Bugu. Tu znajdziecie ciszę i spokój.
Szczególnie wiosną tereny te są wyjątkowo malownicze. Młoda, soczysta trawa, wysoki poziom wody i te nieprzebrane w swej ilości kolonie łabędzi….
Wycieczki rowerowe wzdłuż Bugu – szczegóły: TUTAJ
Wycieczki rowerowe w Dolinie Narwi – szczegóły: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Horowe Bagno
Horowe Bagno to torfowiskowy rezerwat przyrody w pobliżu Warszawy. Jego obszar administracyjnie zlokalizowany jest w granicach Marek. Zatoczenie pętli wokół rezerwatu nie zajmuje więcej niż godzinę. Jest to zatem całkiem dobry pomysł na krótki spacer, małą wycieczkę, czy po prostu chwilę oddechu za miastem.
Celem utworzenia w 1988 roku tego niewielkiego rezerwatu była i jest ochrona wilgotnego lasu, torfowisk oraz wód, które są siedliskiem licznych rzadkich roślin.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Jezioro Czarne
Jezioro Czarne inaczej zwane Kruczkiem to niewielkie jeziorko położone w lesie, zaledwie 20km od centrum stolicy. Znajduje się ono w Markach, na granicy z Zielonką. Zatoczenie pętli wokół jeziora nie zajmuje więcej niż godzinę.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Świder
Rzeka Świder to prawy dopływ Wisły. Ma długość ok. 90 km, z czego 41km to rezerwat przyrody. Znajdziemy tu niesamowite meandry, wysokie piaszczyste brzegi, fragmenty podmokłych terenów… Wzdłuż poprowadzony jest malowniczy, łatwy do przejścia niebieski szlak pieszy (Szlak bobrów nadwiślańskich).
My szliśmy od mostu w Woli Karczewskiej do wiszącej kładki w Kopkach. Wracaliśmy szutrówką po drugiej stronie rzeki. Łącznie kółeczko 6km.
Więcej na ten temat TUTAJ
Mienia – dopływ Świdra
Mienia to licząca około 40km rzeczka, dopływ Świdra, który następnie wpada do Wisły. Znajdziemy tu niesamowite meandry, bobrowe tamy, fragmenty podmokłych terenów… Wzdłuż poprowadzony jest malowniczy, łatwy do przejścia szlak.
Jej źródła znajdują się niedaleko Kałuszyna, gdzie początkowo leniwie rozlewa się pośród łąk. Dopiero w okolicach Wiązownej zupełnie zmienia swój charakter stając się wąską strugą płynącą jarem o stromych zboczach, aby ujść do Świdra w rejonie Emowa. Odcinek od Wiązowny po ujście stanowi część Rezerwatu Przyrody Świder.
Więcej o tym szlaku TUTAJ
Otwockie świdermajery
Świdermajer, czyli inaczej styl nadświdrzański – to nazwa drewnianej architektury letniskowej powstającej na przełomie XIX i XX stulecia wzdłuż linii kolejowej na południowy-wschód od Warszawy (tzw. linia otwocka).
Twórcą tego stylu budownictwa był Michał Elwiro Andriolli – rysownik i ilustrator książek, który mieszkał nad rzeką Świder i tam właśnie powstały pierwsze tego typu domy. Były to letniskowe wille dla warszawiaków chcących odpocząć od miasta na łonie przyrody. Inspiracją były tu alpejskie schroniska i rosyjskie dacze okraszone własną wizją. Werandy, przedsionki, ganki, a nader wszystko nadające całości lekkości ażurowe zdobienia są cechą charakterystyczną tego stylu.
Nazwę za to ukuł Konstanty Ildefons Gałczyński w wierszu Wycieczka do Świdra – i tak już zostało. Jest to połączenie mieszczańskiego stylu biedermeier i rzeki Świder, chociaż z tym pierwszym świdermajery nie mają nic a nic wspólnego.
Gdzie szukać świdermajerów w Otwocku?
Najlepiej w okolicach skrzyżowania ul. Kościelnej z ul. Kościuszki. Tu na każdym rogu stoi jakiś świdermajer. Jednak najbardziej „szlachetny” – bo odnowiony, bo największy – to dawny pensjonat Adama Gurewicza. Znajduje się on w klinie ulic Al. Armii Krajowej, Gen. J. Filopowicza i Wspólnej. (naprzeciwko jest przejście podziemne przez tory kolejowe, a dosłownie kilkaset metrów dalej stacja kolejowa).
Pałac w Otwocku Wielkim
To dawna siedziba rodu Bielińskich. W tej barokowej rezydencji bywali królowie Jan III Sobieski i August II Mocny. W latach 80. XX wieku był internowany Lech Wałęsa. Dziś pałac jest siedzibą Muzeum Wnętrz, oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie.
Położony na wyspie pałac otacza angielski park krajobrazowy. To dobre miejsce na spokojne, weekendowe popołudnie – na spacer, na kawę… 😊.
Więcej na ten temat TUTAJ
Żelazowa Wola
W 1810 w Żelazowej Woli urodził się Fryderyk Chopin. Był on drugim dzieckiem Mikołaja i Justyny z Krzyżanowskich. Dziś znajduje się tu muzeum – Dom Urodzenia Fryderyka Chopina. Dworek otacza urządzony w dwudziestoleciu międzywojennym park. Przy domu stoi popiersie kompozytora.
Zwiedzanie dworku nie zajmuje więcej niż kilka minut. Zdecydowanie natomiast broni się ogród. Warto zatrzymać się tu na dłuższą chwilę.
Więcej szczegółów: TUTAJ
Czerwińsk nad Wisłą
Romański kościół i klasztor
Opactwo kanoników regularnych pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Czerwińsku nad Wisłą jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury romańskiej na Mazowszu.
Najstarsza część powstała już w pierwszej połowie XII wieku. Co ciekawe, nie została ani zniszczona, ani zbytnio przebudowana w wiekach późniejszych. To w niej właśnie znajduje się obraz Matki Boskiej Czerwieńskiej. Tam też znajdują się największe (i prawdopodobnie najstarsze) romańskie malowidła w Polsce.
To właśnie w kościele w Czerwińsku zatrzymał się i modlił Władysław Jagiełło w drodze pod Grunwald, a przy powrocie złożył wota dziękczynne za zwycięstwo. Złożył tam wtedy podobno swój hełm i srebro. W kolejnych stuleciach kolejni królowie zajeżdżali do Czerwińska i modlili się tu o pomyślność swych planów lub też dziękowali za ich spełnienie.
Kościół najlepiej odwiedzić przy okazji jakiejś dłuższej wycieczki. My połączyliśmy go z Brochowem i Żelazową Wolą.
Całość tej wycieczki: TUTAJ
Kościół w Brochowie
Kościół obronny w Brochowie
Jest on niezwykły z co najmniej dwóch powodów.
Po pierwsze to właśnie w nim w 1806 roku brali ślub rodzice Fryderyka Chopina i właśnie w nim w 1810 roku kompozytor został ochrzczony.
Po drugie kościół nie wygląda zwyczajnie. Jest to bowiem gotycko – renesansowy kościół obronny.
Kościół Św. Jana Chrzciciela i Św. Rocha powstał w latach 1551 – 1561. Ufundował go ówczesny właściciel Brochowa – Jan Brochowski, a zaprojektował włoski murator Jan Baptysta Wenecjanin (budowniczy min. warszawskiego Barbakanu). Niemniej jednak w XVI stuleciu kościół został tylko rozbudowany, gdyż drewniana świątynia stała w tym miejscu już od XI wieku, a murowana od XIII. Jednak to właśnie ta poważna przebudowa nadała budowli charakter kościoła obronnego. A świadczą o tym rzucające się już przy pierwszym spojrzeniu trzy cylindryczne wieże połączone ze sobą biegnącym nad nawami bocznymi gankiem strzeleckim (to ten mur okalający). W XVII stuleciu dodano też fosę.
Kościół ten można też oglądać z perspektywy wody podczas spływu kajakowego Bzurą.
Rezerwat Przyrody Wąwóz Szaniawskiego
To malutki rezerwat nad Narwią, w pobliżu Serocka, zaledwie 40km od centrum Warszawy. W sam raz na spacer w jakiś pogodny, weekendowy dzień.
Rezerwat obejmuje swym zasięgiem wysoką skarpę Doliny Narwi oraz wąwóz erozyjny. Już na samym początku uwagę zwracają potężne dęby szypułkowe – prawie każdy oznaczony tabliczką pomnika przyrody. Żyją tu sarny, lisy, wiewiórki, gniazda mają bażanty królewskie i grzywacze. Spotkać można też będącą pod ochroną żmiję zygzakowatą.
Na terenie rezerwatu znajdują się ruiny XIX-wiecznego dworku rodziny Szaniawskich. To właśnie w tym domu urodził się i spędził wiele lat życia pisarz i dramaturg Jerzy Szaniawski. Tu powstały takie dzieła jak „Papierowy kochanek”, „Żeglarz” czy „Adwokat i róże”.
Warto niespiesznie się tamtędy przespacerować – dla widoków na Narew, zimą zamarzniętą, wiosną pełną ptactwa…
Więcej na ten temat TUTAJ
Serock
W średniowieczu Serock wymieniano w dokumentach jako jeden z ważniejszych grodów książęcych na Mazowszu. Funkcjonowała tu przeprawa przez rzekę z komorą celną. Prawa miejskie uzyskał w 1417 roku.
Dziś jest to niewielkie miasteczko położone wzdłuż wysokiego brzegu Narwi. Zachował się tu dawny układ urbanistyczny z brukowanym, średniowiecznym rynkiem. Znajdziemy tam też oczywiście (choć już znacznie młodszy) ratusz. Jest też późnogotycki Kościół pw. Zwiastowania NMP wzniesiony około 1526 roku z fundacji Książąt Mazowieckich. Stoi on na wzgórzu, skąd rozpościera się panorama na ujście Bugu do Narwi. Mniej więcej na wysokości ujścia Bugu znajdowała się Barbarka – wczesnośredniowieczne grodzisko, jeden z najstarszych grodów Mazowsza. Dziś pamiątką po nim jest makieta na wzgórzu. A po zejściu nad Narew czeka nas spacer bardzo przyjemnym bulwarem. Jest tam też plaża miejska, małe molo i przystań.
Więcej o Serocku oraz spacerze wzdłuż Narwi: TUTAJ
Parów Karski
Parów Karski to starorzecze rzeki Rządzy. Położony jest w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego, zaledwie 40km od centrum Warszawy. W sam raz na spacer w jakiś pogodny, weekendowy dzień.
My wybraliśmy się tam w pierwszy weekend października – jesień właśnie wkraczała do lasu, drzewa nieśmiało zaczynały się wybarwiać, po wyjątkowo suchym lecie pojawiły się pierwsze grzyby. Było spokojnie i cicho, trochę grzybiarzy, trochę wędkarzy, łabędzie i kaczki.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Dolina Wkry
Wkra jest niepozorna. Taka wąska, taka leniwa… A wypływa aż z Mazur, spod Nidzicy aby po 250km meandrowania wpłynąć na Mazowszu do Narwi.
Rezerwat Przyrody Dolina Wkry położony jest na Nizinie Środkowopolskiej, w Kotlinie Warszawskiej. To malutki rezerwat rozciągający się wzdłuż odcinka Wkry między Kosewkiem a Szczypiornem. Rzecz dzieje się w okolicy Pomiechówka, 45km od centrum Warszawy. Jest to doskonały pomysł na spacer za miastem.
Więcej na ten temat: TUTAJ
W pobliżu Wkra wpada do Narwi. Nad ujście dochodzi się przez zalewane okresowo łąki. Z jednej strony meandruje leniwie Wkra. Po drugiej hen, hen ciągną się poprzecinane wodnymi rozlewiskami łąki. Jest sielsko.
Więcej o spacerze wzdłuż prawego brzegu od Pomiechowa: TUTAJ
Więcej o spacerze wzdłuż lewego brzegu od Księżej Góry: TUTAJ
Bagno Całowanie
Czyli spacer po bagiennych kładkach jednego z największych torfowisk na Mazowszu.
Bagno Całowanie położone jest w pradolinie Wisły wzdłuż prawego brzegu jej koryta. To torfowisko niskie, czyli takie, które jest zasilane wodami powierzchniowymi i gruntowymi. To jedno z największych tego typu torfowisk na Mazowszu. Ma ono około 15 kilometrów długości oraz 3 kilometry szerokości.
Powstawało przez tysiące lat i podczas tego procesu odkładające się roślinne i zwierzęce szczątki organiczne utworzyły potężne złoża torfu.
Miejsce to też jest ostoją zwierząt i siedliskiem rzadkich roślin.
Więcej o tym miejscu – opcjach spaceru i dojeździe: TUTAJ
Rezerwat Przyrody Bagno Bocianowskie i Gołe Bagno
Rezerwat Przyrody Bagno Bocianowskie a w nim torfowisko Gołe Bagno. Do tego las, ścieżki i dukty stworzone w sam raz do wędrowania oraz te wydeptane tylko przez dzikie zwierzęta. To świetna propozycja na weekendowy spacer w okolicach Warszawy, na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Spacer z dala od miasta, a jednak niezbyt daleko 😊.
Każda pora roku pokazuje nam tu coś nowego. Kiedy byliśmy w „jesiennym” styczniu, lekko zeszklone lodem torfowisko, poprzecinane rudymi kępami, wyglądało magicznie. W maju i czerwcu zaś całe bagno pokryte było kwitnącą wełnianką.
Więcej na temat tego miejsca: TUTAJ
Goździkowe Bagno i wydmy śródlądowe
Goździkowe Bagno to torfowisko wysokie, czyli takie, które zasilane jest wyłącznie z opadów. Przez środek torfowiska poprowadzona została drewniana kładka, co ułatwia podglądanie świata roślin od których się tu aż roi. Można zobaczyć owadożerną rosiczkę okrągłolistną, borówkę bagienną, żurawinę błotną, dziki rozmaryn i oczywiście w dych ilościach mech torfowiec. Okolica jest też ostoją dla dzików, lisów i łosi.
Jesienią i zimą torfowisko przybiera rudy i brunatno-rudy kolor. Wiosną owocuje na biało wełnianką.
To świetna opcja na weekendowy spacer 😊. Rzecz dzieje się na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Mazowiecki Park Krajobrazowy
Mazowiecki Park Krajobrazowy im. Czesława Łaszka został utworzony pod koniec lat 80-tych XX wieku na terenie dwóch ówczesnych województw: siedleckiego i stołecznego warszawskiego. Leży na południowy-wschód od Warszawy. Zamieszkują go lisy, dziki, sarny, jeże, borsuki, łosie. Do tego liczne ptactwo. W ok. 70 % pokrywają lasy, jednak atrakcję parku stanowią również liczne torfowiska i bagna. Mazowiecki Park Krajobrazowy, wspólnie z Kampinoskim Parkiem Narodowym i Chojnowskim Parkiem Krajobrazowym tworzy system Zielonego Pierścienia Warszawy.
Więcej o atrakcjach tego miejsca: TUTAJ
Twierdza Modlin
Modlin – miejsce u zbiegu Wisły, Narwi i Wkry. Już w XVII wieku Karol Gustaw założył tu obóz warowny. 150 lat później walory strategiczne Modlina docenił Napoleon Bonaparte i wybudował tu twierdzę. Budowy jednak nie dokończył, gdyż klęski pod Moskwą i Lipskiem nieuchronnie zwiastowały koniec epoki wielkich podbojów napoleońskich. W latach późniejszych była ona ważnym punktem na mapie obronnej zachodnich rubieży Rosji. Rozbudowywano ją i unowocześniano. Po I wojnie światowej twierdza Modlin przeszła w polskie ręce. Po II wojnie światowej zajmowało ją Wojsko Polskie. W 2008 część zabytkowa została wystawiona na sprzedaż.
Dziś Twierdzę Modlin można zwiedzać. Dokładne instrukcje znajdziecie na stronie internetowej obiektu.
Zwiedzanie samodzielne ; Zwiedzanie z przewodnikiem
Jabłonna – Pałac Poniatowskich
Jabłonna od czasów średniowiecza była własnością biskupów płockich. To oni w XV wieku wybudowali tu letnią rezydencję. W 1773 okoliczne tereny wykupił od kapituły płockiej Michał Poniatowski – ostatni prymas Polski i Litwy, brat króla Stanisława Augusta. Rok później wybudowano tu nowy pałac. W połowie XX wieku pałac przejęła Polska Akademia Nauk. Odbudowano go i wyposażono tak, jak wyglądał pod koniec XVIII i w pierwszej połowie XIX wieku, kiedy to właścicielem był Książę Józef Poniatowski.
Dziś w Pałacu Poniatowskich w Jabłonnie można urządzić wesele, spotkanie komunijne, konferencję. Jest hotel, restauracja i kawiarnia.
Do parku można wejść bez ograniczeń. Są tam ławeczki, ale nikt nie zabrania też posiedzieć na trawie 😊.
Wejście jest zarówno od strony Jabłonnej (ulica Modlińska) jak i od strony parku graniczącego z wałem wiślanym (oznaczenie wejścia tabliczką, biała bramka). Jest to więc doskonały cel wycieczki rowerowej! – na kawę albo na lody 😊.
Więcej na temat pałacu: TUTAJ
Opinogóra- Muzeum Romantyzmu
W okolicach Ciechanowa, około 110km na północ od Warszawy znajdziemy romantyczny park ze starodrzewiem i stawami rybnymi. W parku zaś neogotycki zameczek, dwór, oficyny dworskie, powozownię, oranżerię… To dawne dobra Krasińskich, w których dziś mieści się Muzeum Romantyzmu. Cudowna propozycja na spacer o każdej porze dnia i roku.
Opinogóra leży niejako obok głównych turystycznych szlaków. Jest tu cicho i spokojnie. Mimo pięknej, słonecznej, pierwszej soboty wakacji byliśmy tam właściwie sami. Spokojny spacer po parku i zwiedzenie wszystkich wnętrz zajęło nam 2h.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Zamek w Ciechanowie
Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie
Na Mazowszu zachowały się dwa średniowieczne zamki – w Ciechanowie i w Czersku.
Około 1355 roku Siemowit III z linii Piastów Mazowieckich wzniósł na bagnistych łąkach nad brzegami Łydyni murowany zamek. Był to bardzo ważny punkt na mapie, gdyż na przełomie wieków (XIV i XV) stał na granicy mazowiecko – krzyżackiej. Mazowsze było wówczas oddzielnym od Korony, osobnym księstwem.
Swój złoty wiek przeżywał na początku XV stulecia. Po włączeniu Mazowsza do Korony (1526) zamek stracił na swym znaczeniu. Pomału zaczął popadać w ruinę. Chwilą oddechu były jeszcze rządy królowej Bony, która otrzymała go w swojej wdowiej oprawie.
Wokół samego zamku jest bardzo przyjemny teren zielony. Dawne mokradła zamieniły się w uroczą łąkę. Idealne miejsce na piknik pod basztami .
Więcej o samym zamku i zwiedzaniu: TUTAJ
Zamek w Czersku
Zamek książąt mazowieckich w Czersku
Na wysokiej wiślanej skarpie, otoczone zewsząd sadami wznoszą się ruiny zamku – niegdysiejszej własności książąt mazowieckich, a potem królów polskich.
To jeden z najstarszych grodów na Mazowszu, którego początki sięgają XI stulecia. W XIII wieku Czersk stał się kasztelanią i siedzibą książąt piastowskich, powstało Księstwo Czerskie. W XIV wieku zaczęto wznosić, w obronie przez Krzyżakami, gotycki zamek obronny. Ponad sto lat później, gdy Mazowsze zostało przyłączone do Korony Królestwa Polskiego, Zygmunt Stary nadał Czersk swej żonie – królowej Bonie, która zaczęła rozbudowę zamku. Kolejne stulecia nie obeszły się z nim jednak łaskawie. Ogromnie zniszczony podczas Potopu nie podniósł się już z ruiny.
Na co dzień zamek w Czersku otwiera swoje bramy dla zwiedzających. W maju odbywa się Turniej Rycerski, w czerwcu piknik historyczny Szwedzi na Zamku, w sierpniu piknik archeologiczny Śladami Średniowiecza.
Wycieczki rowerowe do zamku w Czersku – szczegóły TUTAJ
Skansen w Sierpcu
Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu
Założone w 1971 roku Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu zajmuje powierzchnię ponad 60 ha. Teren jest naprawdę spory, warto więc założyć wygodne buty i wygospodarować trochę czasu.
Na terenie po byłym majątku szlacheckim powstała wieś rzędówka odwzorowująca wieś mazowiecką z drugiej połowy XIX wieku. Mamy tu 72 obiekty: drewniane chałupy, dworek szlachecki, kościół, wiatrak, karczmę, kuźnię… Do tego budynki gospodarcze, studnie, kapliczki…
Więcej na ten temat TUTAJ
Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim
Położony na uboczu, wśród pól – przenosi nas w odległe czasy współistnienia człowieka z płynącą niecały kilometr dalej Wisłą. Jest cicho i spokojnie. Dojeżdża się tu wąską dróżką.
Jest to jedyny na Mazowszu i jeden z dwóch skansenów w Polsce poświęconych osadnictwu olenderskiemu. Kim byli Olendrzy? Skąd przybyli? Tego wszystkiego dowiedzieć się można w tym malutkim, młodziutkim skansenie.
W listopadowe przedpołudnie byliśmy tam sami. Na niebie słychać było tylko gęganie przelatujących kluczem dzikich gęsi.
Więcej na ten temat TUTAJ
Skansen w Kuligowie
Kuligów to dziś letniskowa wieś położona w zakolu i nad starorzeczem Bugu. Jej niewątpliwą perełką (oprócz możliwości obłędnych krajobrazowo spacerów po okolicy ) jest założony w 2000 roku przez Pana Wojciecha Urmanowskiego skansen.
Skansen Kultury Ludowej i Ziemiańskiej Doliny Narwi, Bugu i Liwca
Zgromadzone są tu sprzęty jakie można było spotkać we wsiach na Mazowszu i Podlasiu pod koniec XIX i w pierwszej połowie XX wieku. To zarówno malutkie przedmioty jak i wielkie maszyny oraz całe budynki. Aż w głowie się kręci od ich ilości!
Trochę szkoda, że brak opisów i tacy laicy jak my błądziliśmy trochę jak dzieci we mgle . Ale dla kogoś kto się na temacie zna – miejsce zdecydowanie must see na mapie skansenów w Polsce.
Więcej na ten temat: TUTAJ
Muzeum Wsi Radomskiej
Z dala od miasta, wśród pól, znajdziemy miejsce, które zaprowadzi nas w przeszłość. Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu powstało w 1976 roku aby „uchronić od zapomnienia” dziedzictwo kulturowe krainy leżącej na pograniczu Mazowsza i Małopolski. Jest naprawdę spore. Nam spokojne obejście całości zajęło ponad 2h. Warto tu zajrzeć poza sezonem i z rana. Cisza, spokój – tylko my i historia.
Więcej na temat skansenu TUTAJ
Pałac w Sannikach
W 1828 roku w Sannikach lato spędził 18-letni wówczas Fryderyk Chopin. Bawił się tu ponoć doskonale, o czym pisał w listach do swego przyjaciela. Grał, komponował i udzielał lekcji.
Obecnie zespół pałacowy zarządzany jest przez Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina. Odbywają się tu koncerty, konferencje, recitale, wystawy. Wnętrza pałacu można zwiedzać.
Więcej na temat pałacu i jego historii TUTAJ
Odwiedziliśmy to miejsce podczas naszej listopadowej mikrowyprawy: Polskie wino, Olendrzy i Płock
Płock
Płock to ładne, położone po dwóch stronach Wisły, miasto. Jego zabytkowa część skoncentrowana jest na wiślanej skarpie, w dole zaś ciągną się bulwary – ścieżki spacerowe i rowerowe. Malownicze widoki zapewnione! 😊
To jedno z najstarszych miast w Polsce, historyczna stolica Mazowsza, a za czasów Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego pełniące rolę stolicy państwa.
Trafiła nam się wyjątkowo piękna, słoneczna listopadowa niedziela. W sam raz na spacer po Starym Rynku, Wzgórzu Tumskim, molo…
O atrakcjach Płocka więcej TUTAJ
Puszcza Biała
Leży ona na wschód od Warszawy, na terenie Kurpi, w widłach Narwi i Bugu.
Położona na Nizinie Mazowieckiej jest częścią Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego i rozciąga się od Pułtuska po Ostrów Mazowiecką.
Nazywana jest też puszczą biskupią, gdyż od czasów średniowiecza należała do biskupów płockich.
Przez wieki ją chroniono. Osadnikom pozwalano uprawiać rolę na niewielkich, dokładnie wyznaczonych „nowinach”. Efekt – jeszcze w XVIII wieku były to tereny najsłabiej zaludnione na Mazowszu. Tu królował las.
Niestety w wieku XIX drzewostan puszczy uległ radykalnej zmianie. Rabunkowa gospodarka pozostawiła krajobraz jak po bitwie. Kompleksy leśne poprzecinane są polami, łąkami i wsiami. Ewidentnie widać kwartały nowych nasadzeń. Puszcza Biała dziś to nie jeden zbity kompleks leśny, tylko porwane, poprzecinane fragmenty.
Dziś znaczna jej część jest na szczęście chroniona w ramach programu Natura 2000. Na jej terenie znajduje się pięć rezerwatów: Stawinoga, Popławy, Bartnia i Wielogas.
Rezerwat Stawinoga
Na północ od Warszawy, nad Narwią, na skraju Puszczy Białej znajdziemy niewielki rezerwat będący miejscem lęgowym ponad 25 gatunków ptaków. Do tego szeroko rozlana, poprzecinana trzcinowymi wysepkami Narew.
Naprawdę fajny pomysł na wycieczkę – pieszą lub rowerową. Jej opis TUTAJ
Puszcza Słupecka, rzeka Czarna i mosty Baileya
Pomiędzy Markami a Nieporętem, Słupnem a Rembelszczyzną, zaledwie 25km na północ od centrum Warszawy leżą Lasy Mareckie a w nich aż dwa rezerwaty przyrody – Puszcza Słupecka i Łęgi Czarnej Strugi. Do tego wijąca się rzeka Czarna i historyczne mosty. Naprawdę fajny kierunek na wycieczkę – pieszą lub rowerową.
Więcej na ten temat TUTAJ
Rezerwat Przyrody Skulski Las
Zawilce – malutkie, białe kwiatki, których szukamy wiosną po lasach.
Zaledwie 42km od Warszawy, jadąc trasą na Katowice trafiamy w miejsce niezwykłe. To Rezerwat przyrody Skulski Las. Chroni się tu piękny, naturalny las liściasty. Stare dęby mają po 200 lat.
Wiosną natomiast całe runo zamienia się w kwitnący zawilcowy kobierzec. Wyznaczony szlak przeprowadza nas wąską ścieżką pomiędzy tymi delikatnymi jak mgiełka kwiatkami. Czasami trzeba przejść ponad jakimś powalonym konarem czy ominąć zmurszały pień. Jest magicznie!
Więcej o tym miejscu: TUTAJ
Radziejowice – pałac i park
45km na południe od centrum Warszawy, nad niewielką rzeczką Pisią Gągoliną leży siedziba rodu Radziejowskich. Klasycystyczno – romantyczny pałac, neogotycki zameczek, modrzewiowy dwór szlachecki, kuźnia, czworaki i willa szwajcarska, całość otacza angielski park krajobrazowy. To wręcz idealne miejsce na spokojne, weekendowe popołudnie – na spacer, na kawę… .
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Pałac Ojrzanów
Leżący w zakolu Utraty, otoczony parkiem XIX wieczny pałac w Ojrzanowie to doskonały cel sobotniej albo niedzielnej wycieczki. Majątek leży zaledwie 36km od centrum Warszawy jadąc trasą na Katowice.
Przypałacowy park jest idealny na relaksujący spacer, a pałacowa restauracja z kuchnią sezonową poleca się na obiad.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Dwór w Radoniach
W Radoniach stoi dwór z XIX wieku. Otacza go park krajobrazowy ze stawami, pięknym starodrzewem i pachnącym rozarium. W wybrane weekendy bramy się otwierają. Kafejka plenerowa zaprasza na kawę, herbatę, domową lemoniadę i pyszne ciasto.
Więcej na ten temat TUTAJ
Pałac i park w Młochowie
30km od centrum Warszawy leży zaprojektowany przez Jakuba Kubickiego klasycystyczny pałac – wspaniały przykład architektury ziemiańskiej XIX wieku.
Sam budynek dziś stoi pusty, ale otacza go wielki, znakomicie utrzymany park krajobrazowy. To dobre miejsce na spokojne, weekendowe popołudnie – na spacer, na kawę w pobliskiej kawiarni… 😊.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Pałac Rozalin
Ten zaprojektowany przez Henryka Marconiego klasycystyczny pałac leży zaledwie 32km na południowy zachód od centrum Warszawy.
Dziś mieści się tu hotel i autorska restauracja. Otacza go duży, fantastycznie utrzymany park gdzie znajdziemy stawy, wyspy, mostki, pergole i altanki.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Żyrardów – Muzeum Lniarstwa
Żyrardów – małe miasteczko z wielką historią. Niegdysiejsza perła polskiego przemysłu tekstylnego. To tu w połowie XIX wieku znajdował się największy w Europie ośrodek produkcji wyrobów lnianych. Dziś pozostało po nim już tylko wspomnienie i niesamowicie ciekawe Muzeum Lniarstwa – doskonały cel weekendowej wycieczki.
Więcej na ten temat TUTAJ
Winnica Dwórzno
Czy w Polsce robi się dobre wina? Coraz lepsze 😊. Zwłaszcza białe!
A czy mieszkając w Warszawie można wyskoczyć na chwilę do jakiejś winnicy? Można 😊.
Winnica Dwórzno – zwiedzania winnicy odbywają w każdy weekend przez cały rok. Sobota, niedziela: 12:00 i 15:00. Trwa ono zazwyczaj około 2h i obejmuje spacer po winnicy i przetwórni oraz degustację. Wszystko opatrzone ciekawą opowieścią, mnóstwem ciekawostek, nowinek i informacji podanych w sposób naturalny, z dumą ale bez zadęcia. Po zwiedzaniu zawsze można usiąść na leżaczku i zrelaksować się przy lampce wybornego wina. Do tego organizowane są imprezy tematyczne takie jak „ogień i wino”, „walentynki”, „przywitanie wiosny”, „święto wina’, itp.
Więcej o tym miejscu TUTAJ
Zamek w Iłży
Na południowych krańcach województwa mazowieckiego, na zamkowej skale wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku biskupiego. Bo właśnie biskupi krakowscy byli właścicielami Iłży od XII do XVIII wieku. Ta niegdyś wspaniała budowla z biegiem lat popadła w ruinę. Niedawno odrestaurowana dziś cieszy oko jako tzw. trwała ruina, którą można zwiedzać i w której jak się dobrze trafi można przeżyć jakieś historyczne atrakcje.
Więcej na ten temat TUTAJ
