Mazowiecki Park Krajobrazowy Mazowsze Okolice Warszawy

Bagno Bocianowskie

Agata
napisany przez Agata

Rezerwat Przyrody Bagno Bocianowskie i Gołe Bagno

(I 2021)

Rezerwat Przyrody Bagno Bocianowskie  a w nim torfowisko Gołe Bagno. Do tego las, ścieżki i dukty stworzone w sam raz do wędrowania oraz te wydeptane tylko przez dzikie zwierzęta. Do tego ścieżka Goździkowe Bagno i śródlądowe wydmy. To moja propozycja na weekendowy spacer w okolicach Warszawy. Spacer z dala od miasta, a jednak niezbyt daleko 😊.

Rezerwat Przyrody Bagno Bocianowskie został założony w 1982 roku w celu ochrony borów sosnowych na terenach wydmowych i torfowiskowych. Zajmuje powierzchnię prawie 70 ha. Można tu spotkać wiele podlegających ochronie roślin, np. widłaki, grzybienie białe czy jeszcze rzadziej spotykane rośliny mięsożerne: pływacza zwyczajnego i rosiczkę okrągłolistną. Jest też ostoją dla dzików, lisów, łosi oraz żurawi i bocianów czarnych. Niemniej jednak to nie od tych ostatnich pochodzi nazwa  Rezerwatu, a od  pobliskiej miejscowości Bocian.

 

Położenie i dojazd

Bagna i zespół torfowisk leżą na południe od Warszawy, w okolicy Otwocka, na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, przy drodze pomiędzy Celestynowem a Kołbielą. Po jednej stronie szosy mamy Gołe Bagno i szlaki, ścieżki wokół niego; po przeciwnej stronie Bagno Goździkowe i wydmy śródlądowe. Tam też znajduje się Centrum Edukacji Leśnej. Bezpłatne, niewielkie parkingi są po obu stronach szosy.

Oznakowanie szlaków

Oznakowanie szlaków jest fatalne! Nie ma opisu ani mapy dokąd prowadzi szlak.  Tak więc bez porządnej mapy terenu lub przynajmniej nawigacji googlemaps będzie ciężko. Poniżej znajdziecie kilka praktycznych wskazówek i chyba dość dobrych rad gdzie iść, a gdzie nie iść 😉. Na ścieżkach są wiaty i kosze na śmieci oraz tablice informacyjne, które dotyczą przyrody.

 

Trasa spaceru

Spacer można rozpocząć zarówno od Bagna Bocianowskiego, jak i Goździkowego Bagna. My zaczęliśmy od tego pierwszego.

Po minięciu szlabanu zaczęliśmy wędrówkę szlakiem zielonym. Oznakowania są częste i szlak trudno jest zgubić. Na rozstaju dróg cały czas należy trzymać się szlaku zielonego (odbija w lewo), z prawej strony będzie powrót 😊. Idąc dalej po pewnym czasie trzeba skręcić w małą ścieżynkę odbijającą w prawą stronę. Ścieżynka choć mała jest dobrze oznakowana. Doprowadza ona do szerszego duktu, którym (podążając cały czas zielonym szlakiem) dotrze się do największej atrakcji spaceru – torfowiska Gołe Bagno.

Gołe Bagno

Widok jest niesamowity. W torfowisku zatopione są brzozy i sosny, których kikuty wystają pond taflę wody. My byliśmy tam w pierwszych dniach stycznia, ciepłego stycznia, niemniej jednak lekki lód zeszklił taflę torfowiska. Widok bajkowy a zarazem katastroficzny…

W tym miejscu szlak zielony odbija w lewo i pnie się w górę. Aby jednak okrążyć Gołe Bagno i wrócić z powrotem na parking trzeba pójść dalej prosto (trasa takiej wycieczki 4-5km).

Zdecydowanie polecam obejście Gołego Bagna dookoła. Jest to niesamowite miejsce, które z każdej strony wyjawia nam jakąś swą tajemnicę. Z każdej perspektywy jest inna gra świateł, inne ułożenie powalonych drzew, czy poobgryzanych przez bobry kikutów. Na środku zaś króluje wielkie żeremie. Wokół nieprzebrane połacie mchu torfowca, którego listki zdolne są do magazynowania dużej ilości wody. Warto, naprawdę warto! 😊

Do parkingu wraca się idąc cały czas ścieżką przed siebie. Po okrążeniu bagna mijamy mały rów odprowadzający wodę, idziemy dalej prosto, aż do rozstaju dróg. Tu ścieżka łączy się ze szlakiem zielonym. Po śladach wracamy na parking.

Dokąd biegnie szlak zielony? Dobre pytanie 😉. Ufając w zdroworozsądkowość jego twórców po okrążeniu Gołego Bagna nie udaliśmy się na parking tylko wróciliśmy do miejsca, w którym porzuciliśmy ów zielony szlak. Następnie wspięliśmy się na leśną wydmę i szliśmy dalej zataczając coraz większy łuk. Zdecydowanie traciliśmy azymut 😉. Postanowiliśmy więc zawrócić. Chcąc sobie skrócić drogę weszliśmy w głuszę. Było pięknie. I tylko wyprosiły nas stamtąd dziki 😉. No, w końcu ich chałupa, ich wola. Wróciliśmy z powrotem na szlak i  grzecznie, po śladach pomaszerowaliśmy na parking.

 

Jak już  jesteśmy w okolicach warto podjechać na oddalone o zaledwie 15km Bagno Całowanie

Inne miejsca pod Warszawą warte zobaczenia znajdziecie we wpisie: Atrakcje wokół Warszawy

Troszkę dalej zaś: Mazowsze – atrakcje regionu

Polska – ciekawe miejsca

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x