Laponia Romantycznie

Laponia

Agata
napisany przez Agata
  • Laponia to przygoda życia!

Niezapomniana, niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju.

Laponia

to kraina śniegu i mrozu, leżąca w północnej części kraju, za kołem podbiegunowym, region w północnej Europie, obejmujący swoim zasięgiem Półwysep Kolski w Rosjii oraz północne tereny trzech państw nordyckich: Finlandii, Szwecji i Norwegii. Zajmuje obszar ok. 380 000 km². Nierozerwalnie ludziom na całym świecie kojarzy się ze Świętym Mikołajem i Bożym Narodzeniem. Poza walorami przyrodniczymi i nieskażoną naturą jest to także miejsce wędrówek turystycznych i uprawiania sportów. Laponia kojarzy się też z samotnością i wyzwaniami, pokonywaniem wielkich przestrzeni w pojedynkę, walką z własnymi słabościami, zjawiskami polarnymi oraz zwierzętami. Od 1996 roku kraina Laponii znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

PLAN (styczeń / luty 2014)

Dzień 1

  • przlylot do Rovaniemi w godzinach wieczornych
  • wypożyczenie samochodu
  • nocne snowmobile safari
  • przejazd do Arctic Snow Hotel i nocleg w hotelu lodowym

Dzień 2

  • Husky safari
  • przejazd 180 km na północ do Snow Village
  • krótki spacer w rakietach śnieżnych
  • kolacja w ice resturant i nocleg w hotelu lodowym

Dzień 3

  • powrót do Rovaniemi
  • przelot do Warszawy

Termin:

końcówka stycznia, luty, początek marca. Najlepiej jest tak wybrać czas aby dzień był już w miarę długi ale jednocześnie trzeba pamiętać, że hotel lodowy z każdym tygodniem swojego istnienia „starzeje się”. Ja byłam na przełomie stycznia i lutego i było rewelacyjnie!

Transport: 

Przelot: samolot linii Finnair, Warszawa – Helsinki – Rovaniemi – Helsinki -Warszawa.

Transport na miejscu: wypożyczony samochód

Noclegi w Laponii

W samym Rovaniemi jest kilka „normalnych” hoteli. Godny polecenia jest np. Santa Claus***.

Zdecydowanie jednak warto spędzić noc w hotelu lodowym.

Arctic Snow Hotel (http://arcticsnowhotel.fi/ , rezerwacja bezpośrednia).

Położony niedaleko Rovaniemi. Dotarcie do niego zajmuje ok. 20-30 min. Jedzie się najpierw główną szosą wylotową z miasta a następnie odbija w biel. Droga jest wąska, całkowicie pokryta grubą warstwą śniegu, po obu jej stronach skrzą się ugięte pod ciężkimi czapami niewysokie świerki. Hotel składa się z lodowego budynku głównego oraz szklanych igloo. Do tego jest jeszcze tzw. część ciepła czyli recepcja, ciepła restauracja, restauracja śniadaniowa oraz łazienki i sauna. W tym przypadku wszystkie części są rozdzielone i aby przedostać się z jednej do drugiej trzeba wyjść na dwór. W nocy, gdy temperatura spada do minus 30 stopni jest to prawdziwe wyzwanie!

Snow Village (http://www.yllas.fi/en/accommodation/snowvillage.html, rezerwacja bezpośrednia).

Położony dalej na północ, ok. 180 km za kołem podbiegunowym, w totalnej głuszy, na białym pustkowiu. Mamy tutaj tylko lodowy budynek główny, recepcję, ciepłą restaurację, restaurację śniadaniową oraz strefę łazienek i saun. Tym razem strefa hotelu i łazienek połączone są ze sobą tunelem, co powoduje, że przechodzenie nie jest już tak uciążliwe.

Hotel lodowy

Hotel lodowy jest dziełem sztuki samym w sobie dlatego każda wizyta zaczyna się zawsze od zwiedzenia całości.

Odwiedzane są zwykłe pokoje ale przede wszystkim suite, które oprócz wielkości różnią się od „standardów” zdobieniami. Tutaj każdy suite to dzieło sztuki, oddzielna historia opowiedziana przez artystę. Rzeźbione są ściany, wezgłowia łóżek, a niekiedy i poręcze. Wszystkie pokoje to wydrążone w śniegu dziury z kopulastymi sufitami. Nie ma tu łazienek. Na środku stoi tylko łóżko przykryte derką. Za drzwi służy płócienna zasłonka. Każdy z nocujących dostaje ciepły śpiwór oraz płócienną termiczną wkładkę.

Do nocowania w hotelu lodowym trzeba się jednak odpowiednio przygotować. Przede wszystkim należy zaopatrzyć się w bieliznę termiczną (narciarską). Absolutnie nie należy zakładać na siebie niczego bawełnianego ani wełnianego – szybko nasiąknie wilgocią i będzie nam w tym tylko zimno.

W całym hotelu utrzymywana jest stała temperatura 0 – 5oC, dlatego konieczna jest ciepła kurtka, spodnie, buty, czapka i rękawiczki.

W każdym hotelu znajduje się kaplica, w której udzielane są śluby (termin trzeba zamawiać z co najmniej dwuletnim wyprzedzeniem).

Jest też restauracja i bar, do których nie można nie wstąpić. W barze najlepiej raczyć się trunkami o wysokiej zawartości alkoholu. Najbardziej typową tutejszą wódką jest consercorva. Występuje ona zarówno w postaci czystej jak i smakowej na bazie tutejszych owoców leśnych.

Ze względu na surowy klimat kuchnia Finlandii opiera się głównie na mięsach i rybach. Tradycyjna kuchnia lapońska oparta jest na produktach zbożowych, grzybach i owocach leśnych, ziemniakach, mleku, no i oczywiście mięsie. Obok powszechnego łososia króluje renifer. Laponia słynie z poronkaristys – duszonego renifera, podawanego z borówkami. Kraina ta ma też do zaoferowania ogromne ilości owoców leśnych. Jest ich za kołem podbiegunowym dużo więcej niż w Polsce!

I tak mamy np.:

– malina moroszka (cloudberry)

– borówka brusznica (lingonberry)

– malina (raspberry)

– szyszkojagoda (juniper berry)

– truskawka (strawberry)

– jagoda (bilberry/blueberry)

– bażyna czarna (crowberry)

– jarzębina (rowanberry)

– żurawina (cranberry)

– szakłak (buckthorn berry)

– malina tekszla (arctic raspberry)

– borówka bagienna (bog bilberry)

Romantyczna kolacja w restauracji lodowej, białe wino, świece, które w tej temperaturze spalają się w kształt delikatnej koronki – wszystko to sprawi, że o tych chwilach będziecie jeszcze długo, długo opowiadać. I choć jedzenie szybko stygnie i jeść trzeba w rękawiczkach, to wspomnienia tego wieczoru będą tak ciepłe, że roztopi się od nich niejeden hotel lodowy.

Laponia atrakcje

 Rekomenduję tutaj skorzystać z oferty jednej z lokalnych agencji turystycznych. My zarówno skutery śnieżne jak i psie zaprzęgi wykupiliśmy w Safartica (https://www.safartica.com/), które z całą odpowiedzialnością możemy polecić. Jeśli chodzi o psie zaprzęgi to zostaliśmy dokooptowani do większej grupy, natomiast na skuterach byliśmy tylko we dwoje. Minimalna bowiem ilość uczestników podczas każdej aktywności to właśnie 2 osoby.

– Skutery śnieżne nocą

Jest to fantastyczna przygoda rekomendowana dla każdego! (Uwaga – od 12 roku życia jako pasażer, za okazaniem prawa jazdy B jako kierowca). Nie odważyłam się co prawda sama kierować, ale uczucie wolności, przestrzeni i wszechogarniającej nocnej zimy odczuwane z tylnego siedzenia jest bezcenne. Nie trzeba się martwić o ubiór – dostaje się kombinezon, buty, wełniane skarpety, rękawice, kominiarkę i kask.

Najpierw suniemy po zamarzniętej rzece  przepływającej przez środek Rovaniemi. Osiągamy całkiem niezłą prędkość, wystarczającą aby w połączeniu z zimnem nocy wydychane przez nas powietrze zamarzało na szybie kasku. Pierwsza lekcja – nie oddychamy ustami. Delikatny wdech i wydech nosem. Po niespełna 10 minutach jazdy zostawiamy za sobą światła miasta i zagłębiamy się w dziką czerń arktycznej nocy. Skręcamy w las, droga staje się wąska, gałęzie drzew smagają raz po raz kask tudzież ramiona.

Gdzieś pośrodku tego pustkowia zatrzymujemy się, przewodnik rozpala ognisko, pieczemy chleb i kiełbaski. Popijamy serwowany z termosu sok z „gumijagód”. Wokół skrząca się biel, mróz który wrył się głęboko w strukturę pni, czy desek drewnianej wiaty pod którą pali się ciepły, kojący ogień.

Wracamy inną trasą, znowu przez las, przez rzekę. Jeśli ma się szczęście to  wisienką na torcie tej przygody powinien być fantastyczny spektakl zorzy polarnej. Cała impreza trwa 3h podczas których czas biegnie tak szybko i ekscytująco, że nawet nie  zdąży się zmarznąć.

– Psi zaprzęg

Spotykamy się z przedstawicielem Safartica w Rovaniemi. Przyjeżdżamy całą grupą (ok. 12 osób) na farmę husky. Tutaj pieski mieszkają. Radosny szczek słychać już z daleka. I jest on szczerze radosny. One uwielbiają biec w zaprzęgu i już nie mogą doczekać się „siodłania”.

Przy każdych saniach idzie zawsze 5 lub 6 psów. Pies przewodnik (lub para) – najmądrzejsze ale niekoniecznie najsilniejsze (tak się jakoś składa, że w większości są to suczki 😊 ), potem para „neutralna”, często młodszych piesków jeszcze uczących się, i na samym końcu, najbliżej sań 2 najsilniejsze osobniki (ale i najczęściej nie najmądrzejsze).

Jeśli chodzi o ludzi to jeden siedzi w saniach (podziwia widoki, robi zdjęcia i marznie – niestety), drugi zaś powozi, czyli stoi za saniami na płozach. Jedyną czynnością, którą trzeba wykonywać to pilnować prędkości. Jeśli pieski się nadmiernie rozpędzą należy po prostu nacisnąć całym ciałem na poręcz sań tak aby w śnieg wbił się hamulec, takie jakby radło. Psy są bardzo, ale to bardzo silne, dlatego nie jest to wcale taka prosta sprawa (zwłaszcza na postoju, bo husky postoju mieć nie chcą). Powożący w przeciwieństwie do siedzącego w saniach napoci się nieźle. W połowie trasy jest zmiana ról. A trasa wiedzie poprzez lasy i pola, bezkresne przestrzenie bieli.

Jest to naprawdę niezapomniana przygoda, takie bezpośrednie obcowanie z dziką naturą. Na koniec oczywiście czeka na wszystkich gorący napój z owoców leśnych serwowany w lapońskim namiocie kota.

– Podróż autem na północ

Niektórych może zdziwi zaliczenie podroży samochodem do aktywności, którymi można się zachwycać i które można polecać. A można!

Wyjechawszy z Rovaniemi białą szosą  – główną krajową, którą jeździ mniej aut niż na najbardziej prowincjonalnej dróżce w Polsce – zatapiamy się w tutejszy krajobraz, zaczynamy rozumieć ilość słów, których ludzie północy używają dla określenia bieli.

Szosa jest cała pokryta śniegiem a jednocześnie samochód w 100% trzyma przyczepność. Ta biel to bowiem piach śnieżny, tak zmrożony, że nie jest ani roztopioną breją ani zmarzniętą bryłą. Jest to piach, biały, wszechogarniający piach. Jak tylko mija nas jakieś auto drobinki tego zmarzniętego piachu unoszą się w powietrze a my czujemy się jak podczas burzy piaskowej na pustyni. Widoczność przez sekundę spada do zera aby po chwili znów powrócić do swoich krystalicznych właściwości.

Po drodze mijamy białe pola. Tu i ówdzie jakaś chałupka z blachy falistej w pastelowym odcieniu. Gdy zatrzymujemy się na chwilę aby zrobić zdjęcie śnieg na poboczu jest tak głęboki, że zapadamy się w niego po pas. Wzdłuż szosy biegnie linia wysokiego napięcia. Druty dosłownie uginają się pod naporem zlodowaciałego śniegu. Na jakiejś rzece dzieci jeżdżą na sankach albo łowią ryby w przeręblu. Dalej na polach stoją renifery szukające źdźbeł trawy pod śniegiem. Gdy wjeżdżamy w las robi się już ciemno a skrzący się w światłach reflektorów śnieg wygląda bajecznie. Wszystko jest jak z bajki. Ale z takiej pięknej i dobrej bajki o zimie, śniegu, ciszy i pięknie natury.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE, FINLANDIA / LAPONIA

– Strefa czasowa: + 1 w stosunku do czasu zimowego w Polsce

Czas przelotu: Warszawa – Helsinki: 1,5h  ;  Helsinki – Rovaniemi: 1,5h

– Wymagane dokumenty przyjazdu: dowód osobisty lub paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od daty zakończenia podróży

– Bagaż rejestrowany (Finnair): jedna sztuka bagażu o wadze do 23 kg i wymiarach zewnętrznych (długość + szerokość + wysokość) do 158 cm.

– Bagaż podręczny (Finnair): jedna sztuka bagażu o wadze do 8 kg, wymiary maksymalne: 56 cm x 45 cm x 25 cm

W bagażu podręcznym mogą znajdować się:

  • Płyny w pojemnikach nie większych niż 100 ml, zapakowane w jedną przezroczystą zamykaną plastikową torbę o pojemności jednego litra.
  • Leki i produkty dietetyczne niezbędne podczas lotu, np. odżywka dla niemowląt. Personel może poprosić o dowód autentyczności powyższych produktów.
  • Produkty kupione w sklepie bezcłowym, zapakowane w zabezpieczonej torbie. Produkt i potwierdzenie zakupu muszą być zapakowane w torbie, którą wręczy sprzedawca w sklepie.

Płyny należy okazać oddzielnie od reszty bagażu podręcznego w celu kontroli bezpieczeństwa.

Przedmioty objęte obostrzeniami

  • ostre przedmioty typu noże, nożyce, korkociągi, druty do robótek ręcznych, pęsety oraz łyżwy
  • towary niebezpieczne (określenie to odnosi się do wszystkich towarów i substancji, które mogą stanowić niebezpieczeństwo dla zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska.)

– Waluta: EURO

– Dostęp do internetu: Finlandia to jeden z najbardziej zinformatyzowanych krajów na świecie. Praktycznie każdy ma w domu dostęp do sieci, nawet w odległych zakątkach na północy. Być może dlatego nie ma tu zbyt wielu kawiarenek internetowych. W centrach większych miast istnieje sieć bezprzewodowa.

– Telefony: Nie ma problemu z zasięgiem na terenie całego kraju. Budki telefoniczne praktycznie nie istnieją

Napięcie w sieci elektrycznej: takie jak w Polsce

– Telefony alarmowe:

112 to numer fińskiego telefonu alarmowego. Należy go wybrać w razie pilnej potrzeby skontaktowania się z policją, pogotowiem ratunkowym czy strażą pożarną.