Mazowieckie Warszawa

Skarpa Ursynowska

napisany przez Agata

REZERWAT PRZYRODY SKARPA URSYNOWSKA

Rezerwat Przyrody Skarpa Ursynowska leży na południu Warszawy, niecałe 10km od centrum miasta. To las, łąki, zbiorniki wodne a nawet torfowiska. Łącznie ok. 20 ha terenów położonych na skarpie wiślanej i u jej podnóża. Do tego pokaźna otulina.

Wystarczy odejść kilkaset metrów od wiecznie zakorkowanej Doliny Służewieckiej a wkracza się w zupełnie inny świat. Choć nie zupełnie wkracza – teren rezerwatu jest bowiem nieudostępniony dla zwiedzających. Można go jednak podziwiać i poczuć spacerując po starym kampusie SGGW.

Knieja, wąską ścieżkę przecinają powalone konary drzew, tu i ówdzie małe oczko wodne – zimą zamarznięte, latem pokryte dywanem rzęsy wodnej, w górze co i raz postukuje dzięcioł, zdarza się, że drogę przetnie spłoszona sarna.

Co to takiego jest ta Skarpa i dlaczego jest taka cenna

Skarpa Ursynowska to część tzw. Skarpy Warszawskiej – zachodniej krawędzi doliny Wisły ciągnącej się na długości całego miasta od Lasu Młocińskiego na północy po wysokość Konstancina na południu, czyli na długości ponad 30km. To bardzo ważny element środowiska stolicy. Ważny ze względu na swe walory przyrodnicze – cenną faunę i florę – ale też dla samego funkcjonowania miasta. Np. pod względem klimatycznym inicjuje ona system nawietrzania Warszawy, czyli steruje kierunkiem wiatrów odprowadzających zanieczyszczone i doprowadzających czyste powietrze nad stolicę. To też tzw. „wodne płuca” Warszawy –  tutejsze rozlewiska, oczka wodne oraz strumienie to jedne z najważniejszych miejsc retencji w stolicy.

Krótko mówiąc o Skarpę Warszawską trzeba dbać nie tylko dla żyjących tam roślin i zwierząt ale i po to aby było w mieście czym oddychać i w kranach płynęła woda.

Dlatego na całej jej długości powstały rezerwaty przyrody, W 1973 roku powstał rezerwat Las Bielański, w 1980 – rezerwat Las Kabacki im. Stefana Starzyńskiego, w 1991 – rezerwat Park Natoliński a w 1996 – rezerwat Skarpa Ursynowska. Do tego jeszcze kilka tzw. użytków ekologicznych i zespołów przyrodniczo-krajobrazowych jak chociażby utworzony w 2002 roku zespół przyrodniczo-krajobrazowy Dęby Młocińskie.

Spacer po Skarpie Ursynowskiej

W zasadzie jest to spacer przy skarpie. Na teren samego rezerwatu obowiązuje bowiem zakaz wstępu. Jak podkreśla RDOŚ, czyli Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie, w rezerwacie Skarpa Ursynowska nie ma wyznaczonych szlaków, a obecne w nim ścieżki stanowią nielegalne przedepty. Nie ma co prawda o tym żadnej informacji na miejscu, a na mapach PTTK wyznaczony jest nawet niebieski szlak, niemniej jednak zakaz wstępu obowiązuje od 2004 roku, a na stronie Mazowieckich Rezerwatów Przyrody widnieje on jako rezerwat nieudostępniony dla zwiedzających.

Jedynym wyjątkiem jest odrestaurowana przez SGGW część ogrodowa Pałacu Rozkosz. Tutaj jednak też na dzień dzisiejszy zwiedzanie możliwe jest tylko z przewodnikiem (2 grupy 20-osobowe dziennie – my mieliśmy przyjemność w takim zwiedzaniu uczestniczyć i było naprawdę interesująco).

Niemniej jednak teren starego kampusu SGGW jest otwarty. Jest to w zasadzie park z porozrzucanymi tu i ówdzie budynkami uczelnianymi. W centralnym punkcie stoi XIX-wieczny Pałac Krasińskich – dziś rektorat. Można tu pospacerować i tu i ówdzie pozaglądać w dół, w rezerwat.

Mieszkańcy Skarpy Ursynowskiej

Na terenie rezerwatu Skarpa Ursynowska znajdziemy kilka rodzajów lasu – są tu grądy, czyli wielogatunkowe lasy liściaste, są rosnące nad rzekami, w zasięgu wód powodziowych łęgi oraz porastające tereny bagienne olsy. Oprócz lasów znajdziemy tu rozciągnięte u podnóża skarpy łąki i torfowiska. Nie brakuje też strumieni i oczek wodnych. Dlatego, mimo bliskości miasta, tak dobrze się tu mieszka wiewiórkom, jeżom, łasicom, ryjówkom, kunom i nietoperzom. Spotyka się też sarny i lisy, dzięcioły i puszczyki. Nad wodą możemy znaleźć żabę trawną, moczarową, zieloną…, ropuchę szarą, kumaka nizinnego, rzekotkę drzewną a nawet traszkę. Są chrząszcze i motyle w tym malutki, pomarańczowy, objęty ochroną ścisłą czerwończyk nieparek. Z królestwa flory mamy dęby szypułkowe, olsze czarną, jesiony, czeremchę i wiele, wiele innych. W runie możemy znaleźć całą masę grzybów, włącznie z tymi wpisanymi na Czerwoną listę roślin i grzybów Polski jak np. ozorek dębowy. 

Historia Ursynowa

Skarpa Ursynowska to też kawałek historii tej części Warszawy. W skład rezerwatu wchodzi bowiem teren historycznego założenia pałacowo-parkowego na Ursynowie, dawniej zwanego Rozkosz.

Pod koniec XVII wieku król Jan III Sobieski włączył ten teren do dóbr wilanowskich. Sto lat później, pod koniec XVIII stulecia ówczesny właściciel August Czartoryski wyodrębnił go z tych dóbr i przeznaczył na samodzielną rezydencję. Wówczas zaczęła się historia założenia pałacowo-parkowego zwanego Rozkosz. Powstało ono ok. 1776 roku na zlecenie Izabeli Lubomirskiej z Czartoryskich.

Pałac Krasińskich na Ursynowie

Pałac Rozkosz

W końcówce XVIII wieku, Izabela Lubomirska z Czartoryskich w majątku wydzielonym z dóbr wilanowskich kazała wybudować pałac. Według jednej z wersji – dla francuskiego pułkownika Józefa Maisonneuve, który tam mieszkał czas jakiś. Według drugiej – dla swej córki, Aleksandry Potockiej z Lubomirskich wraz z mężem, Stanisławem Kostką Potockim. To właśnie w nim nowożeńcy spędzili miesiąc miodowy i właśnie dlatego dostał on nazwę Rozkosz.

Z upływem lat pałac się rozbudowywał i zmieniał swych właścicieli. Od roku 1822 był własnością Juliana Ursyna Niemcewicza, który w pałacu stworzył bibliotekę. To właśnie od jego imienia zarówno posiadłość, jak i dzielnicę Warszawy zaczęto nazywać Ursynowem. Wtedy to w owym pałacu częstym gościem był Juliusz Słowacki, który zachwycał się i samą architekturą budowli i zbiorami biblioteki.

Od połowy XIX wieku pałac znajdował się w rękach rodziny Krasińskich. Nadano mu styl neorenesansowy i nową nazwę. W 1906 roku Adam Krasiński – ordynat opinogórski – podarował ziemie majątku Ursynów (oraz pałac) nowopowstałej na terenach Królestwa Polskiego organizacji społecznej zajmującej się pracą oświatową – Polskiej Macierzy Szkolnej. W 1921 nowy właściciel, hrabia Edward Raczyński przekazał pałac działającemu już w II Rzeczypospolitej Ministerstwu Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Powstało tu wówczas Państwowe Liceum Ogrodnicze i Państwowe Gimnazjum Ogrodnicze. Od 1956 nieruchomość oraz otaczające ją tereny należą do Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Dziś w pałacu mieści się rektorat SGGW.

Inne miejsca pod Warszawą warte zobaczenia znajdziesz we wpisie: Atrakcje wokół Warszawy

Wszystkie posty o Mazowszu znajdziesz tutaj: MAZOWSZE – atrakcje regionu

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: Polska – ciekawe miejsca

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x