Mazowsze Okolice Warszawy

Dolina Wkry

Agata
napisany przez Agata

REZERWAT PRZYRODY DOLINA WKRY

(III 2021)

Wkra jest niepozorna. Taka wąska, taka leniwa… A wypływa aż z Mazur, spod Nidzicy aby po 250km meandrowania wpłynąć na Mazowszu do Narwii.

Rezerwat przyrody Dolina Wkry położony jest na Nizinie Środkowopolskiej, w Kotlinie Warszawskiej. To malutki rezerwat rozciągający się wzdłuż odcinka Wkry między Kosewkiem a Szczypiornem. Rzecz dzieje się w okolicy Pomiechówka, 45km od centrum Warszawy. Jest to doskonały pomysł na spacer za miastem.

Rezerwat utworzono w 1991 roku. Jego celem jest ochrona przełomowego odcinka Wkry oraz lasów porastających nadrzeczne skarpy. To lasy łęgowe, czyli takie które występują właśnie nad rzekami i w zasięgu wód powodziowych oraz grąd środkowoeuropejski, czyli charakterystyczny dla naszej szerokości geograficznej wielogatunkowy i wielopoziomowy las mieszany. Jeden brzeg rzeki jest wysoki i urwisty, drugi – płaski i porośnięty łęgami. W szuwarach mają swoje miejsca lęgowe ptaki wodne. Spotkać można tu bobra i wydrę. My spotkaliśmy też dziki 😉.

W sezonie Wkrą można też spłynąć kajakiem.

Jak tam dojechać

Z centrum Warszawy należy kierować się na Nowy Dwór Mazowiecki, a następnie Pomiechówek (DK 62). W Pomiechówku, tuż przed mostem, trzeba skręcić w lewo w Wojska Polskiego, która po pewnym czasie zamieni się w ulicę Słowiańską. Jadąc wzdłuż Wkry dojedziemy do ulicy Tarasowej, w którą skręcamy w prawo. W ten sposób dojeżdżamy nad rzekę w pobliżu plaży w Kosewku. Tutaj też znajduje się most, przez który trzeba przejść aby trafić na szlak.

Szlaki i ścieżki w Rezerwacie Dolina Wkry

Wzdłuż rezerwatu poprowadzony jest niebieski szlak pieszy. Zaczyna się on w Pomiechówku i biegnąc wzdłuż rzeki prowadzi jej lewym brzegiem aż za wieś Borkowo (PKP Pomiechówek – PKP Cieksyn)  

Szlak jest poprowadzony lasem w pewnym oddaleniu od rzeki (wygodny, łatwy). Dopiero na wysokości wsi Szczypiorno do niej się zbliża. Jeżeli chcemy podziwiać samą Wkrę to albo trzeba nią płynąć kajakiem albo odbić ze szlaku w malutką ścieżynkę wiodącą wzdłuż brzegu. W marcu ścieżynka była do przejścia, chociaż trzeba było przeciskać się przez krzaki i omijać powalone drzewa.

Nasz spacer wyglądał tak i liczył niecałe 5km.

Jakie są plusy, jakie minusy

Zdecydowanym plusem jest to, że jesteśmy w lesie, z dala od miasta a tak naprawdę zaledwie 40min samochodem z północy Warszawy. Obok płynie rzeka. Jest cicho i spokojnie. W marcu na trasie spotkaliśmy dwoje ludzi. Niestety w sezonie jest ich pewnie więcej, a na rzece pojawiają się liczne kajaki. Pewnie nie jest już tak dziko, tak spokojnie i tak cicho. Nie spotka się też dzika 😉. W samym Rezerwacie szlak jest poprowadzony w oddaleniu od Wkry, dlatego maszerując nim nie zobaczymy rzeki. Dopiero w dalszym jego odcinku (przy wsi Śniadówko oraz na kilka kilometrów przed Borkowem) podchodzi pod brzegi.

Jeszcze tego samego dnia podjechaliśmy na południowe krańce Pomiechówka i poszliśmy przez łąki do ujscia Wkry do Nawri.

 

Inne miejsca pod Warszawą warte zobaczenia znajdziesz we wpisie: Atrakcje wokół Warszawy

Wszystkie posty o Mazowszu znajdziesz tutaj: MAZOWSZE – atrakcje regionu

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: Polska – ciekawe miejsca

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x