Słowenia

Jezioro Bohinj – czyli odpoczynek po podróży na łonie przyrody

Agata
napisany przez Agata

(etap 1)(sierpień 2015)

 

Jezioro Bohinj 

leży w północno-zachodniej Słowenii, w samym sercu Alp Julijskich, w obrębie Parku Narodowego Triglav. Jest to największe polodowcowe jezioro w Słowenii, którego lustro wody położone jest na wysokości 526 m n.p.m., a głębokość dochodzi nawet do 45 metrów. Jest zasilane wodospadami Savicy, których źródłem jest Črno Jezero.

W pobliżu znajduje się znane z każdej słoweńskiej pocztówki jezioro Bled położone nad urokliwym miasteczkiem o tej samej nazwie. Jeśli jednak chcecie zasmakować słoweńskiej przyrody, odpocząć po podróży i odetchnąć od zgiełku miasta zdecydowanie polecam Jezioro Bohińskie.

Nocleg nad Jeziorem Bohinj:

W „głowie” jeziora leży miejscowość Ribčev Laz, gdzie znajdziemy sporo kwater, jakąś restaurację i zgrabnie zagospodarowany park. Jest to mała miejscowość założona w XIII w. przez kolonistów niemieckich, a jej średniowiecznymi właścicielami byli hrabiowie Ortenburg. Mieszkańcy utrzymywali się z pasterstwa i rybołówstwa.

W odległości ok. 2km jadąc dalej wzdłuż jeziora mamy położony tuż nad jego brzegiem Hostel Pod Voglom (rezerwacja bezpośrednia: www.hostel-podvoglom.com). To był nasz strzał w dziesiątkę. Pokój skromny ale z łazienką i balkonem. Na terenie hostelu restauracja śniadaniowa ale można też zamówić kolację, bar, ping pong i mały plac zabaw. Najważniejszy jednak był klimat – klimat schroniska górskiego pełnego studentów (ale nie tylko, bo były też rodziny z dziećmi i starsi wytrawni turyści). Zdecydowanie bardziej opcja backpackers niż pań w szpilkach.

 

Atrakcje nad Jeziorem Bohinj:

– Kąpiel w jeziorze Bohinj

Wieczorna kąpiel to fantastyczna opcja po kilkunastu godzinach w aucie. Choć Bohinj to jezioro górskie woda jest ciepła i bardzo przyjemna. Przejrzysta, widać dokładnie w którym miejscu znajduje się urwisko i zaczyna głębia. Po jeziorze można też pływać wypożyczonymi w hostelu (lub innym punkcie) kajakami lub bardzo tutaj popularnymi deskami z wiosłem. Staje się na takiej desce, utrzymuje równowagę i posuwa do przodu wiosłując raz po jednej raz po drugiej stronie. Coś na wzór flisaków.

– Rowery

W hostelu oprócz wypożyczenia kajaków można zapisać się na spływ po Savie Bohińskiej. Można też wypożyczyć rowery górskie lub po prostu pójść w góry.  W zależności od kondycji, samopoczucia, czasu i pogody – opcji w okolicy jest w bród. Świetnie wyznaczone ścieżki rowerowe sprawiają,  że wyprawy są i przyjemne i bezpieczne.

My, z naszym 7-letnim synem, postawiliśmy na rowery i wyprawę wzdłuż Savy do miejscowości Brod.

Na początek trzeba pojechać do Ribcev Las a następnie za kościołem św. Jana Chrzciciela, za mostem nie dojeżdżając do Starej Fuziny odbić w prawo w wąską ale wyasfaltowaną drogę wzdłuż rzeki. Trasa początkowo wiedzie przy Savie aby potem odbić na pastewne łąki, przemknąć się koło bacówek, pod górami…. Jest średnio wymagająca. Trudność mogą sprawiać przewyższenia, zwłaszcza w drodze powrotnej. Najostrzejsze nachylenie osiąga 10%, ale takie zawsze można przejść prowadząc rower przy boku. Za to zjazdy….. czysta przyjemność! 🙂

–  Wodospad Mostica (Slap Mostica)

Można do niego dojść pieszo odbijając w lewo tuż za mostem w Ribcev Las. Można też, aby skrócić sobie nieco wędrówki, podjechać w pobliże samochodem. O dokładną drogę trzeba zapytać w hostelu – rozrysują mapkę i wytłumaczą. Droga jest wąska, długa, przez las, wydawałoby się nieprzejezdna. A jednak. Na końcu jest schronisko i mały parking. Dalej trzeba iść pieszo, jakieś 2km. Najpierw przez las, potem górskie hale, potem znów przez las. Na końcu tej drogi jest następne schronisko a kawałek dalej wodospad (bez opłat).

Mostica nie należy do najwybitniejszych wodospadów świata, ale za to droga do niej i jedzenie w schronisku – genialne! Jest tam też mały drewniany plac zabaw, który doskonale wpływa odprężająco i regenerująco na nasze pociechy.

– Wodospad Savica (Slap Savica)

Najbardziej popularnym, bo też i największym wodospadem w okolicy jest Wodospad Savica. Dojeżdża się do niego drogą nr 904, na której końcu stoi schronisko Savica Dom oraz parking (płatny). Za kasą biletową czeka nas już tylko 500 schodów pod górę wzdłuż malowniczego wąwozu. Droga choć trochę męcząca jest bardzo urokliwa. Nie są to bowiem ordynarne betonowe schody, ale raczej wtopione w gęstwinę powalonych drzew i wystających głazów stopnie. W dole płynie rzeka, na pewnym etapie wędrówki w oddali można zobaczyć jezioro Bohińskie, wszystko otaczają Alpy Julijskie. Na końcu szlaku jest opadający na wysokość 78 metrów wodospad. Sceneria jest naprawdę malownicza.

 

czytaj dalej:

Jezioro Bled – słoweńska perełka

Bovec – rafting i ziplining na Słowenii

Jaskinia Križna Jama

Jaskinia Postojna i zamek Predjama

Jaskinie Škocjańske – niesamowity podziemny kanion

Piran – pachnący Triestem kawałek Słowenii

 

Słowenia – dlaczego warto ją zwiedzić?

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o