Pomorskie

Zamek Gniew

napisany przez Agata

Zamek komturów krzyżackich

Zamek Gniew został zbudowany pod koniec XIII wieku i leży na wzgórzu otoczonym nurtami rzeki Wierzycy. Po czasach krzyżackich starostą był tu między innymi Hetman Wielki Koronny a potem król Polski – Jan III Sobieski (1667-1696). To stąd ruszał pod Chocim (1673), a następnie pod Wiedeń (1683). Tu przychodziły listy do ukochanej Marysieńki. Jan III Sobieski wysłuchawszy żali wybranki swego serca o chłodzie panującym w murach zamczyska nakazał wybudować na terenie podzamcza Pałac Marysieńki. Po 1772 roku było tu ponoć najcięższe więzienie w Prusach. W 1921 roku zamek został podpalony i w znacznej części spłonął. Na przełomie lat 60/70 XX w. doczekał się pierwszego etapu odbudowy, etap II rozpoczęto w 1992.

Dziś zamek Gniew tętni życiem. Przewodnicy oprowadzają grupy zwiedzających, są pokazy multimedialne, turnieje rycerskie, na terenie funkcjonuje hotel (w Pałacu Marysieńki i w budynku dawnych koszarów pruskich).

Samo miasteczko przechodzi gruntowną rewitalizację. Dziś jest tu wielki remont, ale już niedługo będzie naprawdę pięknie😊. Jest to miejsce z niezwykłym potencjałem i na pewno stanie się prawdziwą perełką – zamek z miasteczkiem jako całość.

 

Nocleg w Gniewie

Hotel Zamek Gniew (rezerwacja bezpośrednia, 2018)

Są to właściwie dwa obiekty: Pałac Marysieńki (znajduje się w odbudowanym Pałacu Marysieńki) i hotel zamek, hotel rycerski – różnych nazw się tu używa (znajduje się w odbudowanych dawnych koszarach pruskich).

Rezerwując pokój przez Internet nie do końca można się zorientować, w którym budynku będzie się nocować. Całość należy do jednego właściciela. Okazało się, że mieliśmy rezerwację w hotelu zamkowym. Tam też jest recepcja i główna restauracja.

Pokój typu standard – bardzo przyzwoity. W pełni wyposażony, elegancko umeblowany. Pokoje z balkonami z widokiem na zamek są pewnie wyższej kategorii, bo nasz wychodził na przeciwległą stronę, czyli dodatkowy parking 😉.

W restauracji wyśmienity wybór potraw, chociaż ceny mają tu raczej „zamkowe”. Jeśli chodzi o cenę noclegu to też nie jest niska. Ale za miejsce trzeba zapłacić…. zwłaszcza, że w samym Gniewie alternatyw na razie za dużo nie ma. Może po skończeniu rewitalizacji…. dobrze by było 😊.

Zwiedzanie zamku odbywa się tylko z przewodnikiem, ostatnia tura wchodzi o 16:30, tak więc już od 17:30 – 18:00 teren pustoszeje. Niestety o 19:00 zamyka się też kawiarnia, w której można by było usiąść i zjeść jakiś pyszny deser podziwiając przy tym widok na Wierzycę i okoliczne pola… Generalnie wieczorem nie za bardzo jest co robić. Na jeden wieczór atrakcji starczy, ale na więcej – wydaje się, że mógł by być kłopot. W podziemiach zamku jest pub z dwoma torami do gry w kręgle (płatny). W Pałacu Marysieńki bilard (bezpłatny). Jest też SPA, ale tam nie trafiliśmy. Na terenie jest plac zabaw dla dzieci.

Osobiście uważam, że zdecydowanym minusem jest parking zlokalizowany po środku pomiędzy hotelem zamkowym, Pałacem Marysienki a zamkiem. Pewnie w sezonie każde miejsce jest tu na wagę złota, ale te samochody poustawiane od frontu naprawdę psują wrażenie ☹.

Atrakcje w Gniewie

– konny turniej rycerski na zamku Gniew

01 maja odbywa się na zamku Gniew konny turniej rycerski. Wydarzenie, na które bardzo chcieliśmy przybyć i tak też układaliśmy nasze majówkowe plany. Na 100% warto! Gospodarzem turnieju jest kasztelan Gniewu, pan Jarosław Struczyński. Rycerze, konie – wszyscy w strojach z epoki. Konie w pełnym pędzie, kruszące się kopie, przecinające powietrze miecze. Doskonała oprawa narracyjna. Do tego nie jest to żaden pokaz tylko prawdziwy turniej. Są konkurencje i punkty, które potem zliczane są do ogólnej klasyfikacji każdego „rycerza”. Działa to podobnie do sezonowej klasyfikacji skoczków narciarskich.

Na zamku cały rok odbywają się jakieś imprezy. Po aktualności można sięgnąć tutaj: http://www.zamek-gniew.pl/hotel/aktualnosci

 

– wakacje z duchami na zamku Gniew

Jest to show łączące w sobie elementy gry aktorskiej, efektów multimedialnych i pirotechniki. Historia zamku opowiedziana w sposób wartki, emocjonalny, czasem straszny, czasem zabawny. Polecam!

 

– zwiedzanie zamku Gniew nocą z lampionami

Cisza, spokój, godzina 22:00. Wszyscy jednodniowi turyści już pojechali. Najmłodsze dzieci gości hotelowych poszły spać. Zamek pusty. Na dziedziniec można wejść swobodnie. Pani przewodnik rozdaje drewniane lampiony, oprawione w naturalną, wyprawioną skórę, tak cienką, że przepuszczają światło zapalonej w środku świecy. Każdy głos, każde stuknięcie, nawet każdy szept odbija się szerokim echem po wysokich murach. Zwiedzanie nie trwa długo – może 30min. – ale jest naprawdę fajną przygodą. Chodzi się po ciemnych korytarzach, wspina po krętych schodach…. 

 

Gniew zwiedzaliśmy podczas tegorocznej majówki – maj 2018.  Pełny jej opis znajdziesz tutaj:

Zamki Krzyżackie i śladami Pana Samochodzika nad Jezioro Jeziorak

(maj 2018)

Wszystkie posty o Pomorzu znajdziesz tutaj: Pomorze – atrakcje regionu

Post o wszystkich odwiedzonych przez nas zamkach krzyżackich znajdziesz tutaj: Zamki Krzyżackie w Polsce

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: POLSKA – ciekawe miejsca

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x