Mazowsze Okolice Warszawy Puszcza Kampinoska

Kręta Droga, Mogiła Powstańców 1863 r. i ścieżka „Do Karczmiska”

napisany przez Agata

Szlaki Puszczy Kampinoskiej

 (IV 2021)

Kręta Droga. Groblowa Droga. Mogiła Powstańców 1863 roku. Tereny podmokłe i wydmy. Wrzosowiska i prześwietlone słońcem sosnowe lasy. Kanał Zaborowski. Ścieżka edukacyjna „Do Karczmiska”. Kładki nad uroczyskami. Krótko mówiąc 10km leśnej rozkoszy 😊. Ta wycieczka to taka Puszcza w pigułce.

 

Jak najlepiej dojechać

Tę część Puszczy zaczynamy eksplorować ze wsi Truskaw (z centrum Warszawy 35km). Parking leśny znajduje się na jej końcu. Jest całkiem spory.

Truskaw to jedna z najstarszych puszczańskich wsi. Wzmiankowana była już w 1419 roku. Nazwa nawiązuje oczywiście do naszych dzisiejszych truskawek, ale pośrednio, bezpośrednio pochodzi od trzasku. Konkretnie chodzi o słowo „trusk” oznaczające w średniowieczu „lekki trzask”, „szelest”. Truskawką nazywano wtedy poziomkę lub inny owoc leśny. Dlaczego? Co tam komu w truskawkach czy poziomkach chrzęściło czy trzaskało? – no tego właśnie dokładnie nie wiadomo 😉.

Szlaki i ścieżki

Z Truskawia skierowaliśmy się żółtym szlakiem w kierunku Zaborowa Leśnego (tzw. Truskawska Droga). To odcinek 3,5km wygodnego, szerokiego duktu. Niemniej jednak na początku wiosny (kwiecień) pierwszy odcinek szlaku troszkę nas zaskoczył 😉. „Arteria” zmieniła się w jezioro. Jak ktoś miał kalosze szedł swobodnie, w butach trekkingowych było troszkę trudniej ale też się dało. Boczkiem, boczkiem, po poukładanych gałęziach i balach drewna, przytrzymując się znalezionym kosturem.

Dalej było już sucho i tylko po jednej i drugiej stronie duktu mogliśmy podziwiać obrośnięte zawilcami strugi.

W ten sposób, przekroczywszy po drodze przekopany w 1868 roku Kanał Zaborowski, dotarliśmy do Zaborowa Leśnego. Można tu dojechać też autem (ul. Zaborowska, tzw. Droga do Gaci).

To południowa granica obszaru ochrony ścisłej „Zaborów Leśny”. Zdecydowana jego część jest niedostępna dla turystów (min. dolina bagienna Trzy Włóki). Niemniej jednak przez część poprowadzono szlaki turystyczne (zielony i żółty idące równolegle tzw. Groblową Drogą).

 Groblowa Droga

To jeden z najpiękniejszych fragmentów wycieczki 🥰. Jak sama nazwa wskazuje ta droga to grobla. Po lewej i po prawej stronie zaś ciągnące się malowniczo rozlewiska. Łęgi, olsy, porośnięte rzęsą mokradła. Bajka 🥰.

Po przejściu kilometra połączonymi szlakami żółtym i zielonym doszliśmy do Mogiły Powstańców 1863 roku.

Mogiła Powstańców 1863 roku

W czasie powstania styczniowego to właśnie w Puszczę Kampinoską uciekała warszawska młodzież przed branką do wojska carskiego. Nazywano ich Dziećmi Warszawy. W kwietniu 1863 mjr Remiszewski, z tych ukrywających się w okolicach Babic, sformował oddział pod swoim dowództwem. Mieli oni odbić z Cytadeli Warszawskiej Jarosława Dąbrowskiego. Plan był dobry, bo akcję zaplanowano na okres prawosławnej Wielkanocy licząc na to, iż straż popije sobie i nie będzie sprawiała zbytniego kłopotu. Zostali jednak zdekonspirowani, a następnie wytropieni w Puszczy przez oddziały generała Krüdenera.

14.04.1863 doszło do bitwy (pod Budą Zaborowską, dzisiejszy Zaborów Leśny). Trwała ona ledwie 30 minut. W obliczu dwukrotnej przewagi wojsk cara, Polacy przegrali. Liczba zabitych podwoiła się jeszcze po samej bitwie, gdyż Kozacy carscy wymordowali wszystkich rannych. Zginął także dowódca mjr Remiszewski.

Po odzyskaniu niepodległości, na miejscu pochówku poległych, wzniesiono krzyż a w setną rocznicę bitwy pamiątkowy kamień. Źródła historyczne rożnie szacują liczbę zabitych i rannych. Część z nich, znanych z imienia  i  nazwiska rodziny zabrały „do siebie”. Uważa się, iż w mogile leży tyle bezimiennych powstańców ile jest gwoździ w krzyżu. A jest ich 76.

 

Szlak żółty wiedzie dalej prosto, my zaś odbiliśmy w prawo podążając dalej szlakiem zielonym. Tu zaczyna się Kręta Droga.

Kręta Droga

Już jakiś czas temu zostawiliśmy za sobą mokradła i weszliśmy w sosnowy bór o prześwietlonym podszycie. Ścieżka zwęża się tu i wije. Gdzieniegdzie leży wielkie, powalone drzewo, wystają korzenie. Słońce przedziera się przez korony rzucając niesamowite światłocienie. Jest pięknie 🥰. I tak przez prawie 3km…

Wiatrołomy

Pod koniec tego odcinka wkroczyliśmy na polanę. Tu nie ma dorodnych, wysokich drzew. Są niesamowicie wyglądające jesienią wrzosowiska, gdzieniegdzie jakieś krzaki. To wiatrołomy.

9 lipca 2004 roku nad Puszczą Kampinoską przeszła trąba powietrzna. W ciągu kilkunastu minut powaliła drzewa w pasie 200 metrów na 14km, od Wiktorowa do cmentarza w Palmirach. Dziewięćdziesięcioletnie sosny, stuletnie dęby, nie mówiąc już o młodszych drzewach… wszystkie łamały się jak zapałki, wyrywało je z korzeniami. I przy Krętej Drodze i w Zaborowie Leśnym i w obszarze ochrony ścisłej Cyganka.

Na terenach ochrony ścisłej las po nawałnicy zostawiono swojemu biegowi czasu. Na większości zniszczonego terenu zasadzono jednak nowy. Część terenu zaś posprzątano i pozostawiono bez nasadzeń aby w tych miejscach odtworzyć ginące w Puszczy tzw. stanowiska otwarte, czyli trawy i wrzosowiska.

 

Po dojściu do rozstajów skręciliśmy w prawo. Tu nasz zielony szlak łączy się z czerwonym by po kilkuset metrach trafić na kolejne rozstaje. To Karczmisko.

Karczmisko

W XIX wieku na ternie Puszczy, zwłaszcza przy traktach w stronę Warszawy, znajdowało się wiele karczm. Były to karczmy rządowe, prywatnych właścicieli ziemskich, żydowskie. Był to bardzo opłacalny interes. Pito tu piwo i gorzałkę, czasem odbywały się tańce, zatrzymywali się też pierwsi puszczańscy turyści.

Ta konkretna karczma nazywała się Niepust. Dlaczego Niepust? Podobno jak ktoś do niej wszedł to ona go już ze swych objęć nie wypuściła. No chyba że pijaniutkiego i bez grosza…

 

W tym miejscu odbiliśmy ponownie w prawo w szlak czarny (Truskaw – Palmiry). Będzie prowadził on nas już do punktu startowego, na parking (niecałe 3km).

Już od jakiegoś czasu obchodziliśmy zakolem obszar ochrony ścisłej Cyganka. To teren wydzielony jako obszar ochrony ścisłej w 1977 roku. Obejmuje on bory sosnowe, grądy, łęgi, fragmenty turzycowisk. Żyją tu w ciszy i spokoju łosie, dziki i liczne ptaki.

Ścieżka edukacyjna „Do Karczmiska”

Tak naprawdę to zaczęła się ona już jakiś czas temu. Pierwszą „przynależną” jej tablicę zauważyliśmy przy wiatrołomach.

Po odbiciu w szlak czarny krajobraz szybko się zmienił. Suche, wydmowe lasy oddały pola terenom podmokłym, ponad którymi przerzucone zostały umożliwiające przejście mostki. To właśnie podmokłe lasy obrzeża rezerwatu ścisłego Cyganka.

Mijaliśmy kolejne uroczyska, kolejne strugi i zanurzone w nich łęgi i olsy. Krajobraz niesamowicie malowniczy. Chociaż, w przeciwieństwie do reszty szlaku, tu spotkaliśmy już sporo ludzi.

Całość wycieczki to 10km. Nam zajęło to 3,5h spokojnego marszu, wliczając w to fotografowanie, czytanie tablic i dwa postoje na posilenie się energetycznymi batonikami 😉.

Tak wyglądała trasa naszej wycieczki.

 

KAMPINOS – mapa szlaków. Można ją zobaczyć TUTAJ

Wszystkie posty o Puszczy Kampinoskiej znajdziesz tutaj: Kampinos – puszcza na wyciągnięcie ręki

Inne miejsca pod Warszawą warte zobaczenia znajdziesz we wpisie: Atrakcje wokół Warszawy

Wszystkie posty o Mazowszu znajdziesz tutaj: MAZOWSZE – atrakcje regionu

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: Polska – ciekawe miejsca

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
eldab19
eldab19
3 miesięcy temu

👍Bardzo interesująca przyrodniczo i historycznie trasa, ciekawie przedstawiona 👋

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x