Geopark Łuk Mużakowa

ŁĘKNICA, województwo lubuskie, 80km na południowy-zachód od Zielonej Góry, granica państwa – czy ktoś tu kiedyś był? Czy ktoś słyszał co tu jest?

No właśnie, raczej niewielu z nas. A jest tu co oglądać, oj jest! 🥰🥰🥰

Geopark Łuk Mużakowa

Park Mużakowski

Spływ kajakowy Nysą Łużycką

Rezerwat Przyrody Nad Młyńską Strugą

 

GEOPARK ŁUK MUŻAKOWA – kolorowe jeziorka ukryte wśród zielonych lasów

(sierpień 2020)

Kolorowych, mniejszych i większych jeziorek na tym transgranicznym obszarze jest prawie 350, a po stronie polskiej ponad 100.

Teren jest pofałdowany – to zasługa lodowca. Lądolód nagromadził też w tym miejscu ziemie bogate w pierwiastki mineralne, prawie wyciągając je na powierzchnię. W XIX stuleciu człowiek zbudował tu więc kopalnie i eksploatował te ziemie do połowy XX wieku. Krajobraz wyglądał wtedy…przerażająco. Jednak po zamknięciu kopalni natura zaczęła upominać się o swoje. Obszar ten objęto opieką i powstał w ten sposób unikalny, objęty protektoratem UNESCO Geopark Łuk Mużakowa w Łęknicy.

Szlak geoturystyczny „Dawna kopalnia Babina”

To udostępniona w 2012 roku ścieżka edukacyjna poprowadzona przez najciekawsze rejony Geoparku.

Jak zwiedzać Geopark Łuk Mużakowa

Ścieżka liczy około 5km tak więc najlepiej zwiedzać ją rowerem. Ale spacer też będzie piękny 😊. Szlak prowadzi z Nowych Czapli do Łęknicy (lub odwrotnie). Po obu stronach są bezpłatne parkingi.

Ścieżka prowadzi po terenach dawnej podziemnej i odkrywkowej eksploatacji węgli brunatnych i iłów ceramicznych. Co pewien czas spotyka się na niej tablice informacyjne, które w przystępny sposób tłumaczą co tu się tak naprawdę wydarzyło z punktu widzenia geologii, chemii, gospodarki i wreszcie ekologii (tablice w języku polskim i niemieckim).

Mamy tu jeziorka błękitne, granatowe, zielone, turkusowe, brunatne, rude, niemal czerwone… Te wszystkie barwy występują w zależności od wcześniej wydobywanego surowca. Węgiel brunatny na przykład pomalował wody na kolor brunatny, iły i gliny na zielenie i turkusy, piaski szklarskie na błękity.

Przy zbiorniku Afryka (bo kształtem przypomina odwrócony kontynent) stoi wieża widokowa, z której mogliśmy podziwiać ciągnącą się po horyzont zieleń lasów i dokładnie dostrzec kształt największego jeziora Geoparku. Gdy natomiast zeszliśmy nad sam brzeg oczom naszym ukazała się migocząca w słońcu feeria barw. Przypominało to raczej kunsztownie przyrządzoną wielowarstwową galaretkę aniżeli wodę. Wrażenie obłędne 😍. A jadąc dalej w stronę Łęknicy było tylko lepiej 😊.

Kiedy zwiedzać Geopark Łuk Mużakowa

W zależności od pory roku, pory dnia, kierunku padania światła słonecznego – jeziorka są nasycone barwą o bardziej lub mniej intensywnym tonie. Najlepszy efekt jest gdy słońce pada prostopadle, czyli koło południa. Przy zachodzie, gdy promienie padają pod ostrym kątem nie ma już tak spektakularnych efektów. Najważniejsze jednak żeby jeziorka koniecznie, ale to koniecznie oglądać w słońcu! W pochmurny dzień w zasadzie nie wybarwiają się.

My mieliśmy niesamowite szczęście, gdyż na niebie nie było ani jednej chmurki. Żar lał się z nieba, ale woda nasycała się za to niesamowicie intensywną barwą. A jeśli zdjęcia wyglądają Wam na podkoloryzowane, to wierzcie – nie są. Tam tak po prostu jest 😊.

Czy w jeziorkach można się kąpać

Nie. Jeziorka mają odczyn albo za kwaśny, albo za bardzo zasadowy. Co prawda nie ma nigdzie tabliczek z zakazem kąpieli, ale to raczej rozumie się samo przez się 😉.

 

Inne miejsca odwiedzone przez nas podczas tegorocznego wyjazdu znajdziesz  TUTAJ i w kolejnych wpisach (sierpień 2020).

Wszystkie posty o Ziemi Lubuskiej znajdziesz tutaj: Ziemia Lubuska – atrakcje regionu

Więcej o ciekawych miejscach w Polsce: POLSKA – ciekawe miejsca

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊