Serbia

Kanion rzeki Uvac

Agata
napisany przez Agata

(etap 9)(sierpień 2018)

Kanion rzeki Uvac to rezerwat przyrody leżący w południowo-zachodniej części kraju pomiędzy górami Zlatibor i Zlatar, pomiędzy miastami Nova Varoš a Sjenica. Na przestrzeni wieków kanion został wydrążony przez wody rzeki Uvac meandrującej wśród wysokich wapiennych skał, w których nie brakuje jaskiń i w których żyje i gniazduje ponad 100 gatunków ptaków, w tym sępy płowe i orły.

Niektórzy uważają, że jest to najpiękniejsze miejsce w Serbii. I ja skłonna jestem się z nimi zgodzić 😊.

 

Nocleg nad Uvacem

kemping Ledena Pecina (na google maps nosi on nazwę Kamp na Sjeničkom Jezeru)

Tu nie potrzeba rezerwacji. Przyjeżdżasz i jesteś 😊.

 

Dojazd na  kemping Ledena Pecina

Dojechać nie jest łatwo… Kemping Ledena Pecina położony jest na południe od najbardziej meandrującej części jeziora, od strony Sjenicy. Dojechać tam można od szosy nr 21. Jadąc od Sjenicy należy kilka kilometrów za nią skręcić w lewo. Droga początkowo asfaltowa przechodzi dość szybko w szutr. Najpierw dość stromo pod górę. Na czymś w rodzaju skrzyżowania należy jechać prosto, generalnie trzymać się lewej strony tam gdzie są meandry Uvaca. Droga powoli zaczyna odbijać w ich kierunku. Mija się knajpkę z tarasem widokowym. Ostatni odcinek jest najbardziej wymagający. Tutaj mamy naprawdę duże nachylenie terenu, koleiny i luźne kamienie. Na kemping w dół, z powrotem pod górę. Nie jest prosto, na jedynce i powoli, ale się da. Citroёn C4 Picasso bez napędu na 4 koła zjechał i podjechał – i wyszedł z tej operacji cały i zdrowy 😊.

 

Nocleg na  kempingu Ledena Pecina

Za nocleg na kempingu się nie płaci, tylko za jedzenie i picie w barze El Dorado. Przy kempingu można się kąpać w Uvacu (Sjenickie Jezero) – pyszna ta kąpiel zwłaszcza po wędrówkach! Jest latryna – oddzielnie dla kobiet i mężczyzn. Ta pierwsza oczywiście w lepszym stanie niż druga 😉.
W sierpniu byliśmy tam tylko my i dwójka Czechów. W dzień przychodzi trochę osób na piwo lub obiad – ci co wracają z Molitvy. Obok jest kilka domków, ale zdaje się że są raczej prywatne i nie na wynajem. Generalnie super miejsce 😊. Cisza, spokój i zielony Uvac.

Właścicielką jest energiczna kobieta, która co prawda nie mówi po angielsku, ale opowiedziała nam historię swej rodziny, pokazała zdjęcia i pochwaliła się wpisami gości z dalekich zakątków świata w księdze pamiątkowej. Wieczorem przyszykowała nam obfitą i smaczną kolację, a rano pyszną kawę. W wolnych chwilach nasz syn chodził na ryby z jej siostrzeńcem. Nic co prawda nie złowili, ale kija moczyli ambitnie 😉.

Trzeba pamiętać, że z samego rana dolinę zawsze osnuwają mgły, które podnoszą się ok. 8:00-09:00.

 

Kanion rzeki Uvac atrakcje

Jaskinia Ledena Pecina

Z rana popłynęliśmy tam łódką z mężem właścicielki kempingu (jaskinia dostępna tylko z wody). Mieliśmy szczęście, bo miał właśnie „grupę” składająca się z 4 Serbów nocujących w Sjenicy. Do jaskini dopłynęliśmy właśnie w chwili gdy dotarł do niej strażnik z kluczem. Dostaliśmy do ręki po dużej, silnej latarce i poszliśmy 900 m w głąb. Było super 😊. A to tylko zaledwie ułamek całości systemu jaskiniowego ukrytego w tych wzgórzach! Całość liczy bowiem ponad 6 km i składa się w zasadzie z trzech osobnych, aczkolwiek połączonych ze sobą korytarzami jaskiń. Tyle odkryto. A czego jeszcze nie odkryto w tym niedostępnym terenie…..???

Niestety jak wychodziliśmy to przypłynęły kolejne łódeczki i w jaskini pojawiło się kilkanaście osób. Więc zdecydowanie trzeba wybierać się z rana.

Wejście do PN Uvac płatne: 250 DIN (ok. 9 zł), Jaskinia Lodowa płatna:250 DIN (ok. 9 zł)

 

Rrejs łódką po rzece Uvac

Podziwianie od dołu meandrów rzeki Uvac jest równie interesujące jak od góry. Przy tym człowiek się nie męczy i ma możliwość popłynięcia do Jaskini Lodowej. Od dołu można też zobaczyć siedzące na skałach, w pobliżu gniazd olbrzymie sępy płowe. Rejs kosztował nas 1000 DIN /os. (ok. 36zł/os.)

 

Wędrówka na punkt widokowy Molitva

Na Molitve można iść oczywiście bezpośrednio z kempingu (lub z restauracji mijanej po drodze na kemping). Potem powrót tą samą trasą. Jest to bardzo uciążliwa wycieczka, łącznie ok. 11 km. Zarośla kończą się dość szybko, potem marsz odbywa się po nieosłoniętych przed palącym słońcem łąkach.

Można też, i tę wersję na szczęście!!! wybraliśmy, najpierw popłynąć do Jaskini Lodowej.

Po jej zwiedzeniu zostaliśmy odstawieni do punku, z którego zaczynał się szlak na Molitve (reszta ekipy popłynęła dalej). Czekała nas równie niemała i bardzo męcząca wędrówka pod górę. Musieliśmy bowiem z poziomu wody wspiąć się aż na samą grań, a potem jeszcze spory kawałek nią przejść. Ale na nagrodę trzeba zasłużyć. I zdecydowanie warto było się pomęczyć 😊.

Nad głowami ciągle krążyły sępy płowe – potężne ptaszyska mające rozpiętość skrzydeł do 3 m. Populacja sępa płowego jeszcze kilkanaście lat temu liczyła zaledwie 6 osobników, ale została odbudowana. Dziś tylko nad naszymi głowami w jednym momencie szybowało kilkanaście sztuk. Piękny widok! I te meandry!!! Skały i szmaragd wody! Cudo!!! Mimo zmęczenia i upału cudo!!!!

Po odpoczynku i skonsumowaniu rozpuszczonej masy batonikowej czekała nas długa i mozolna droga powrotna. Cieszyliśmy się tylko, że idziemy w zasadzie w dół (małe fragmenty pod górkę) i że ominęła nas ta trasa w przeciwnym kierunku. Całość zajęła nam ok. 5h.

Na Molitve można też dojechać samochodem. Prowadzi tam szutrowa droga. Tę opcję wybiera większość Serbów, wybrali ją i nasi współtowarzysze łódkowi. Przyznaję, że trochę irytujący był widok ich świeżutkich i uchachanych od ucha do ucha, jak spotkali nas opływających potem na balkoniku widokowym.

 

Kąpiel w rzece Uvac

To przyjemność o każdej porze dnia i nocy, woda jest bowiem fajnie ciepła. Ale po powrocie z wędrówki na Molitvę to wręcz rozkosz! 😊

 


KOSZTY (3pax, sierpień 2018)

  • Nocleg nad rzeką Uvac kemping Ledena Pecina: rozbicie namiotu bezpłatnie (wypada tylko zamówić jedzenie w barze 😉)
  • Bilet wstępu do PN Uvac: 250 DIN/osoba = ok. 9 zł/osoba
  • Jaskinia Lodowa: 250 DIN/osoba = ok. 9 zł/osoba
  • Rejs po rzece Uvac: 1000 DIN/osoba = ok. 36 zł/osoba

 

czytaj dalej:

Rafting po rzece Ibar, Monastyr Studenica i Pustelnia Sawy

Davolia Varos, Subotica i Miszkolc

czytaj również:

Serbia – informacje praktyczne i spostrzeżenia

Przejazd do Serbii, czyli kawałeczek Węgier na przystawkę

Wjeżdżamy do Serbii

Dalej z nurtem Dunaju – Park Narodowy Djerdap

Po serbskich bezdrożach w poszukiwaniu jaskiń

Izvor Lisine i Szlak Monastyrów przy Wielkiej Morawie

Caving – czyli ekstremalna przygoda w jaskini

Park Narodowy Tara – canyoning i punkty widokowe

Mokra Góra – Szargańska Ósemka i Drvengrad

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o