Serbia

Rafting po rzece Ibar, Monastyr Studenica i Pustelnia Sawy

Agata
napisany przez Agata

(etap 10)(sierpień 2018)

Nocleg w Polumir : kwatera prywatna

W Polumirze i Usce nie ma nic. Nie ma sklepów, nie ma restauracji, nie ma opcji noclegów. Jest tylko szosa do Belgradu, po której suną cały dzień i całą noc ciężarówki. Poprosiłam więc naszego raftingowego przewodnika Dusana o polecenie mi jakiegoś noclegu. Dał opcję albo oddalonego o 40km Kraljeva, albo pokoju u swego znajomego. Wybraliśmy znajomego i zamieszkaliśmy w „kwaterze u dziadka”. Nie była to nawet prawdziwa kwatera prywatna tylko po prostu pokój córki, która na tę noc dostała wychodne do koleżanki do Kraljeva 😊. Ale czysto, schludnie, było się gdzie umyć. Koszt – 5 euro za osobę. Do tego śniadanie 3 euro od osoby – śniadanie drwala oczywiście: jajka sadzone dwa, kiełbaski smażone cztery, jogurt do picia, chleb, pomidory.

 

Atrakcje w okolicach Polumir

Rafting po rzece Ibar  

Rzeka Ibar to rzeka raftingowa. Na wiosnę ostra, z biegiem lata słabnie. Z powodu tegorocznych opadów nawet w sierpniu utrzymała swój pazur i nie była leniwie płynącym rozlewiskiem. Aczkolwiek w mojej ocenie daleko jej do Socy na Słowenii.

Jeśli chodzi o krajobrazowy walor spływu do daleko mu zarówno do Socy jak i Tary. Tu płynie się wzdłuż szosy, na brzegu co chwila mija się wywalone śmieci, na gałęziach majtają się szmaty i folie – gdy była wyższa woda płynęły z nurtem, gdy rzeka opadła, one zawisły smętnie na krzakach. Jest kilka fajnych bystrzy. Dodatkowo Dusan – organizator i przewodnik, organizuje kilka atrakcji. Nasz dziesięciolatek jak zwykle chętny 😊. I tak rzucaliśmy się w nurt na bystrza oraz skakaliśmy w głębię ze skały. Zabawa przednia!

Całość imprezy kupowaliśmy w firmie Tifran (www.tifran.org) prowadzonej przez Dusan Jokic (dusanjokic211@gmail.com). Rafting trwał 3h, płynęliśmy jeszcze z dwójką Duńczyków i kosztował 20 euro/os. Płynęliśmy z Usce do Polumir.

 

Twierdza Maglic

To XIII-wieczna twierdza zbudowana na wzgórzu w zakolu rzeki Ibar. Strzegła ona jedynej drogi łączącej Moravy z Kosowem. W XV wieku przeszła w ręce tureckie.

Na tę krótką wycieczkę zabrał nas Dusan – nasz raftingowy przewodnik – gdyż chciał pokazać coś interesującego w okolicy, a kwaterze nie było co siedzieć i słuchać przemykających szosą tirów, poza tym wysiadł prąd 😉.

 

Monastyr Studenica

Monastyr został ufundowany przez Stefana Nemanię – założyciela średniowiecznego państwa serbskiego. Na terenie znajdują się trzy cerkwie oraz fundamenty różnych budowli. Widać że miejsce to było wielokrotnie niszczone i odbudowywane,  stanowi bowiem zlepek różnych stylów architektonicznych i różnych epok.

Kiedyś było to miejsce odosobnione. Monastyr, zgodnie z założeniami lokowania prawosławnych monastyrów, powstał z dala od siedzib ludzkich by nic nie zakłócało mnichom skupienia. Tak było jeszcze całkiem niedawno. Przeczytawszy relację z 2015 roku jechałam do miejsca samotnego, otoczonego górami, cichego, usadowionego gdzieś przy wąskiej, dziurawej drodze. Zajechałam jednak do w części już odnowionego, a w części właśnie odnawianego kompleksu, gdzie trawniki były równo przystrzyżone, a na gości czekał spory parking. W konaku, w którym na szczęście mieliśmy internetową rezerwację, znaleźliśmy recepcję i pełno gości – w tym zagranicznych, głównie z Chin. Była też jakaś kolonia serbskich dzieci. (www.manastirstudenica.rs/konak)

To wszystko pokazuje tylko jak szybko trzeba zobaczyć ten kraj jeśli chce się go poznać prawdziwym, szczerym, dzikim, naturalnym i nieskażonym turystyczną ręką. Do Serbii trzeba jechać teraz, już, może za rok… Bo za dwa albo trzy będzie już na pewno inaczej.

 

Pustelnia Sawy

Święty Sawa to patron Serbii oraz twórca i pierwsza głowa Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Miał on swoją pustelnię, w której ponoć dość często przebywał i pisał swoje teksty religijne, zawieszoną wysoko w górach, wmurowaną w skałę.

Aby tu trafić trzeba jechać ze Studenicy dalej drogą nr 30 jakieś 7 km. W miejscu, w którym zaczyna się czerwony szlak pod górę stoi wyraźna tablica – pustelnia dolna: 1,5 km, 30 min ; pustelnia górna: 3,5 km, 80 min. Trzeba iść prawie na sam szczyt bo pustelnia usytuowana jest na pionowym skalnym klifie góry Radočelo.

W dolnej znajduje się źródło ze świętą wodą, która leczy liczne choroby. W górnej znajduje się kamienna cerkiew św. Jerzego (Pridvorica), kaplica oraz właściwa pustelnia, którą zamieszkiwali różni zakonnicy. Na teren górnej pustelni wchodzi się przez kamienną bramę z drewnianymi drzwiami (otwarta).

Byliśmy tam zupełnie sami – tylko my, skała, kamienna świątynia i wiatr, a w dole rzeka Studenica i pola. Ale to znów już niebawem się zmieni… Już prowadzone są prace, już stoją rusztowania, zrobiono (na razie bardzo prowizoryczną) barierkę.

 

Nocleg w Monastyrze Studenica 

Konak Studenica (rezerwacja bezpośrednia mailowa)

konakstudenica@gmail.com; 45 euro/nocleg dla 3 osób ze śniadaniem i obiadokolacją.

Pokój z trzema osobnymi łóżkami i prywatną łazienką. Mały, ale schludny. Nic mu nie brakuje. Kolacja podawana jest od godz. 18:00 do 20:00, śniadanie od 08:00 do 10:00. W środy i piątki obowiązują zasady postu. My trafiliśmy akurat w piątek i dostaliśmy przepyszne pstrągi z ziemniakami i surówką. Do tego czerwone wino, wodę i lemoniadę dla syna. Post może i bezmięsny, ale na pewno nie asceza smakowa 😉. Na śniadanie zaś wędlinka, serek (obowiązkowo kozi), pomidorek, chleb i woda. Do tego kawa jak ktoś chciał. My się nie doczekaliśmy na kawusię, ale to nie szkodzi 😊.

Po drodze do Miasta Diabła (Davolia Varos) zatrzymaliśmy się na kawę i kupić domowe soki i rakije. Wtedy minął nas traktor cały załadowany jeżynami. Kupiliśmy, wypiliśmy i traktor przegoniliśmy. Zatrzymaliśmy go na szosie i za 200 DIN, czyli 8 zł kupiliśmy całą skrzynkę jeżyn 😊. Ale smaczne! Potem jeszcze narwaliśmy śliwek w kolejnym mijanym sadzie. Też dobre 😊.

 


KOSZTY (3pax, sierpień 2018)

  • Nocleg w kwaterze prywatnej w Polumirze: 5 euro/osoba/doba
  • Rafting (firma Tifran): 20euro/osoba
  • Nocleg w Monastyrze Studenica Konak Studenica: 45euro/nocleg dla 3 osób ze śniadaniem i obiadokolacją
  • Monastyr Studenica i Pustelnia Sawy: jeszcze bezpłatne

 

czytaj dalej:

Davolia Varos, Subotica i Miszkolc

 

Wszystkie wpisy o Serbii znajdziesz tutaj: SERBIA

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x