POLSKA ciekawe miejsca

Ciekawe miejsca – Polska Środkowa

napisany przez Agata

Na setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości stworzyłam listę 100 miejsc do odwiedzenia w Polsce – 100 miejsc, w których byłam i które polecam.

Dziś jest na niej już ponad 150 pozycji. I mam nadzieję, że z biegiem czasu będzie coraz więcej 😊.

Nie jest to lista uniwersalna miejsc do zobaczenia, top 100 w Polsce. Jest to moja lista, moje tam byłam i uważam, że warto tam być 😊.


Co tu jest

mazowieckie; łódzkie; wielkopolskie; lubuskie


.

Warszawska Starówka

(województwo mazowieckie)

Starówka to miejsce do którego zawsze chętnie wracam o każdej porze roku – na spacer, na obiad, na lody 😊.

Wokół Rynku Starego Miasta, kiedyś głównego placu Warszawy, stoją malownicze kamieniczki, którym przywrócono XVII – XVIII wieczny wygląd. Za Barbakanem mamy równie urokliwe Nowe Miasto. W czasie II wojny światowej zniszczona w ponad 85% Starówka została w zaledwie 5 lat odbudowana. Stare Miasto wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO jako przykład „wiernej rekonstrukcji z zachowaniem oryginalnych fragmentów zabudowy”.

Na Placu Zamkowym, którego całą wschodnią pierzeję zajmuje Zamek Królewski rozpoczyna się łączący dawne rezydencje władców i „biegnący” dalej przez Łazienki do Wilanowa, Trakt Królewski.

 

Zamek Królewski w Warszawie

(województwo mazowieckie)

Był rezydencją królewską, miejscem obrad sejmu, centrum administracyjnym i kulturalnym kraju.

Początki Zamku Królewskiego sięgają XIV wieku, kiedy to był siedzibą książąt mazowieckich. Po 1569 roku, czyli po Unii Lubelskiej będącej unią realną Polski i Litwy, Warszawa i zamek zostały uznane za stałe miejsce zgromadzeń sejmu Rzeczypospolitej. W 1596 roku, po przeniesieniu przez Zygmunta III Wazę stolicy z Krakowa do Warszawy, stał się rezydencją królewską. Rozbudowany w XVI i XVII stuleciu osiągnął znany nam dziś kształt zamkniętego pięcioboku. W drugiej połowie XVIII wieku artyści zatrudnieni przez Stanisława Augusta przebudowali wnętrza komnat dostosowując je do stylu epoki. Wtedy to właśnie Zamek Królewski przeżywał okres największej świetności. 

3 maja 1791 roku w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego Sejm Wielki uchwalił Ustawę Zasadniczą. Była to pierwsza konstytucja uchwalona w Europie i druga na świecie. 

We wrześniu 1944 roku zamek został wysadzony przez wojska niemieckie. Odbudowę rozpoczęto dopiero w latach 70-tych XX wieku. W 1984 roku udostępniono zwiedzającym zrekonstruowane wnętrza. Arkady Kubickiego udostępniono dopiero w 2009 roku a zakończenie całości restytucji kompleksu zamkowego to dopiero 2019 rok. 

Na Placu Zamkowym wznosi się Kolumna Zygmunta – to Zygmunt III Waza, król, który przeniósł stolicę do Warszawy. Dziś jest to jeden z bardziej rozpoznawalnych symboli miasta. 

Więcej na temat zamku i zwiedzania TUTAJ

 

Łazienki Królewskie

(województwo mazowieckie)

Zaprojektowane i stworzone na życzenie Stanisława Augusta Poniatowskiego, zachwycają do dziś. W tym XVIII-sto wiecznym kompleksie pałacowo – parkowym znajdziemy Pałac Na Wyspie, Amfiteatr, Starą Pomarańczarnię, Pałac Myślewicki, Belweder.

Łazienki, których nazwa pochodzi od stojącego na wyspie pawilonu kąpielowego, są cudowne o każdej porze roku. Zarówno przyprószone świeżym śniegiem, jak i skąpane w letnim słońcu, kiedy wokół Pomnika Chopina kwitną niezliczone ilości róż i odbywają się koncerty. Są piękne wiosną, kiedy świeża, zieloniutka trawka pojawia się na równo przystrzyżonych trawnikach, a tu i ówdzie wyrastają krokusy oraz jesienią kiedy w szumie opadłych liści szukamy kasztanów i karmimy wiewiórki orzechami. (www.lazienki-krolewskie.pl)

 

Pałac w Wilanowie

(województwo mazowieckie)

To rezydencja wybudowana pod koniec XVII wieku dla króla Jana III Sobieskiego, który zwykł ją nazywać Villa Nova (stąd późniejsza spolszczona nazwa Wilanów). Wokół pałacu powstały okazałe ogrody. Jest to wspaniały przykład architektury barokowej. Jednocześnie jest to jeden z nielicznych zabytków stolicy, który przetrwał wojnę w niemal nienaruszonym stanie.

Zimową porą ogrody Pałacu w Wilanowie rozświetlają się tysiącami światełek. To Królewski Ogród Światła.

Więcej o pałacu: TUTAJ

 

Pałac Kultury i Nauki oraz Warszawskie City

(województwo mazowieckie)

Co by nie mówić i jak by nie oceniać, Płac Kultury i Nauki jest nierozerwalnym elementem historii i stałym elementem krajobrazu Warszawy. Jest jednym z najwyższych budynków w Polce. Ma 42 piętra i 230,5m wysokości. Zaprojektowany przez rosyjskiego architekta Lwa Rudniewa, stanowił „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”.

Od 1955 roku stoi przy placu Defilad i choć styl socrealistyczny nie jest moim faworytem wśród styli architektury i sztuki, to Pałac Kultury ma w sobie jakieś grubociosane piękno. Dla mnie jest już jednością z Warszawą, a wybudowane wokół szklane Złote Tarasy i wysokościowce jak Żagiel Lebeskinda czy kilkanaście innych drapaczy chmur, nadają mu i okolicy lekkości i majestatu zarazem. Wygląda to po prostu pięknie. 

 

Konstancin Jeziorna

(województwo mazowieckie)

Konstancin to zabytkowe, powstałe w 1917 roku uzdrowisko. Sosnowe lasy i lecznicze wody stosowane są od dawna w leczeniu chorób dróg oddechowych, ale nie tylko.  Dziś w tutejszych sanatoriach leczy się choroby układu krążenia, nerwowego, oddechowego właśnie i szereg innych. W 1978 roku, po odkryciu źródeł solankowych, powstała w Konstancinie tężnia.

Na przełomie XIX i XX wieku Konstancin upodobały sobie warszawskie elity – przedsiębiorcy, politycy, ale też artyści i ludzie sztuki. Budowali sobie tu okazałe wille, dworki, niekiedy małe pałace. Niektóre z nich przetrwały do dziś nadając niezmiennie niesamowity charakter temu miejscu. Np. w willi Świt mieszkał w okresie międzywojennym Stefan Żeromski.

W starym młynie na Jeziorce – już pod koniec XVIII wieku powstał pierwszy zakład papierniczy na Mazowszu.  Dziś „Stara Papiernia” przekształciła się w centrum handlowe.

Więcej na ten temat: TUTAJ

 

Puszcza Kampinoska

(województwo mazowieckie)

Kampinoski Park Narodowy – jeden z największych w Polsce, a leży tuż za granicami miasta. Mam znajomych, którzy po Puszczy codziennie biegają w ramach rozgrzewki przez pracą. Wyznaczone szlaki piesze i rowerowe dają wspaniałe możliwości na spędzenie na łonie przyrody jakiegoś weekendowego dnia. W Kampinosie żyje ponad 50 gatunków ssaków, w tym rysie, bobry i łosie. Te ostatnie są zresztą symbolem Puszczy.

Puszcza to też świadek historii, czego świadectwem jest cmentarz ofiar zbiorowych egzekucji w Palmirach i liczne rozsiane po lesie samotne mogiły. 

Są tu bagniska, są wydmy, jest las. Wiosną kwitną konwalie a jesienią żółcą się brzozy. Jest po prostu pięknie 😊.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Dolina Liwca

(województwo mazowieckie)

Niecałe 100 km od Warszawy malowniczo meandruje Liwiec. Zanim ujdzie leniwie do Bugu, tworzy na swej długości niesamowitą, przepiękną dolinę będącą ostoją i siedliskiem ptaków.

Sercem Doliny Liwca jest Węgrów, gdzie w kościele parafialnym znajdziemy jedno z dwóch tajemniczych luster Twardowskiego. Według legendy służyły one średniowiecznym i renesansowym alchemikom do uprawiania magii.

Trochę bardziej na północ, na pograniczu Podlasia i Mazowsza znajduje się Starawieś, a w niej malowniczy pałac w stylu staroangielskim. Pierwsze wzmianki na jego temat pochodzą z 1619 roku. W latach 40-tych XIX wieku przebudowano go zgodnie z duchem epoki, czyli w stylu neogotyckim.

Dla odmiany na południe, posuwając się w górę rzeki dotrzemy do Liwu i ruin książęcego zamku z XV wieku.

Piękne krajobrazy zachęcają do pieszych i rowerowych wycieczek.

W lecie rzeką Liwiec można spłynąć kajakiem.

 

Wiosna nad Narwią i Bugiem

(województwo mazowieckie)

Cudowną alternatywą dla dnia nad Zegrzem jest wyprawa rowerowa nad rozlewiska Narwi i Bugu. Tu zdecydowanie znajdziecie ciszę i spokój.

Szczególnie wiosną tereny te są wyjątkowo malownicze. Młoda, soczysta trawa, wysoki poziom wody i te nieprzebrane w swej ilości kolonie łabędzi…. Nigdy i nigdzie nie widziałam takiej ilości tych ptaków w jednym miejscu.

Wycieczki rowerowe wzdłuż Bugu – szczegóły znajdziesz TUTAJ

Wycieczki rowerowe w Dolinie Narwi – szczegóły znajdziesz TUTAJ

 

Rezerwat Przyrody Świder

(województwo mazowieckie)

Rzeka Świder to prawy dopływ Wisły. Ma długość ok. 90 km, z czego 41km to rezerwat przyrody. Znajdziemy tu niesamowite meandry, wysokie piaszczyste brzegi, fragmenty podmokłych terenów… Wzdłuż poprowadzony jest malowniczy, łatwy do przejścia niebieski szlak pieszy (Szlak bobrów nadwiślańskich).

My szliśmy od mostu w Woli Karczewskiej do wiszącej kładki w Kopkach. Wracaliśmy szutrówką po drugiej stronie rzeki. Łącznie kółeczko 6km.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Otwockie świdermajery

Świdermajer, czyli inaczej styl nadświdrzański – to nazwa drewnianej architektury letniskowej powstającej na przełomie XIX i XX stulecia wzdłuż linii kolejowej na południowy-wschód od Warszawy (tzw. linia otwocka).

Twórcą tego stylu budownictwa był Michał Elwiro Andriolli – rysownik i ilustrator książek, który mieszkał nad rzeką Świder i tam właśnie powstały pierwsze tego typu domy. Były to letniskowe wille dla warszawiaków chcących odpocząć od miasta na łonie przyrody. Inspiracją były tu alpejskie schroniska i rosyjskie dacze okraszone własną wizją. Werandy, przedsionki, ganki, a nader wszystko nadające całości lekkości ażurowe zdobienia są cechą charakterystyczną tego stylu.

Nazwę za to ukuł  Konstanty Ildefons Gałczyński w wierszu Wycieczka do Świdra – i tak już zostało. Jest to połączenie mieszczańskiego stylu biedermeier i rzeki Świder, chociaż z tym pierwszym świdermajery nie mają nic a nic wspólnego.

Gdzie szukać świdermajerów w Otwocku?

Najlepiej w okolicach skrzyżowania ul. Kościelnej z ul. Kościuszki. Tu na każdym rogu stoi jakiś świdermajer. Jednak najbardziej „szlachetny” – bo odnowiony, bo największy – to dawny pensjonat Adama Gurewicza. Znajduje się on w klinie ulic Al. Armii Krajowej, Gen. J. Filopowicza i Wspólnej. (naprzeciwko jest przejście podziemne przez tory kolejowe, a dosłownie kilkaset metrów dalej stacja kolejowa).

 

Żelazowa Wola

(województwo mazowieckie)

W 1810 w Żelazowej Woli urodził się Fryderyk Chopin. Dziś znajduje się tu muzeum – Dom Urodzenia Fryderyka Chopina. Dworek otacza urządzony w dwudziestoleciu międzywojennym park. Przy domu stoi popiersie kompozytora.

Sam Chopin w Żelazowej Woli nie mieszkał długo, bo jeszcze w roku jego urodzenia rodzina przeniosła się do Warszawy. Niemniej jednak kompozytor często odwiedzał tu rodzinę Skarbków, u których wcześniej rodzice wynajmowali dworek i oficyny, z którymi zresztą bardzo się przyjaźnili.

Zwiedzanie dworku nie zajmuje więcej kilka minut. Ci bardziej wnikliwi spędzą ich tam może kilkanaście. Natomiast w ogrodzie warto zatrzymać się na dłuższą chwilę.  Pospacerować spokojnie alejkami, zrobić kilka zdjęć na mostkach nad Utratą… A potem swobodnie usiąść na trawie, wystawić twarz do słońca i wsłuchać się w chopinowskie utwory wypełniające przestrzeń całego ogrodu. Ta chwila jest magiczna 😊. 

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Czerwińsk nad Wisłą

(województwo mazowieckie)

Romański kościół i klasztor

Opactwo kanoników regularnych pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Czerwińsku nad Wisłą jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury romańskiej na Mazowszu.

Najstarsza część powstała już w pierwszej połowie XII wieku. Co ciekawe, nie została ani zniszczona, ani zbytnio przebudowana w wiekach późniejszych. To w niej właśnie znajduje się obraz Matki Boskiej Czerwieńskiej. Tam też znajdują się największe (i prawdopodobnie najstarsze) romańskie malowidła w Polsce.

To właśnie w kościele w Czerwińsku zatrzymał się i modlił Władysław Jagiełło w drodze pod Grunwald, a przy powrocie złożył wota dziękczynne za zwycięstwo. Złożył tam wtedy podobno swój hełm i srebro. W kolejnych stuleciach kolejni królowie zajeżdżali do Czerwińska i modlili się tu o pomyślność swych planów lub też dziękowali za ich spełnienie.  

Kościół najlepiej odwiedzić przy okazji jakiejś dłuższej wycieczki. My połączyliśmy go z Brochowem i Żelazową Wolą. 

 

Kościół w Brochowie

(województwo mazowieckie)

Kościół obronny w Brochowie

Jest on niezwykły z co najmniej dwóch powodów.

Po pierwsze to właśnie w nim w 1806 roku brali ślub rodzice Fryderyka Chopina i właśnie w nim w 1810 roku kompozytor został ochrzczony.

Po drugie kościół nie wygląda zwyczajnie. Jest to bowiem gotycko – renesansowy kościół obronny.

Kościół Św. Jana Chrzciciela i Św. Rocha powstał w latach 1551 – 1561. Ufundował go ówczesny właściciel Brochowa – Jan Brochowski, a zaprojektował włoski murator Jan Baptysta Wenecjanin (budowniczy min. warszawskiego Barbakanu). Niemniej jednak w XVI stuleciu kościół został tylko rozbudowany, gdyż drewniana świątynia stała w tym miejscu już od XI wieku, a murowana od XIII. Jednak to właśnie ta poważna przebudowa nadała budowli charakter kościoła obronnego. A świadczą o tym rzucające się już przy pierwszym spojrzeniu trzy cylindryczne wieże połączone ze sobą biegnącym nad nawami bocznymi gankiem strzeleckim (to ten mur okalający). W XVII stuleciu dodano też fosę. 

Kościół ten można też oglądać z perspektywy wody podczas spływu kajakowego Bzurą.

 

Rezerwat Przyrody Wąwóz Szaniawskiego

(województwo mazowieckie)

To malutki rezerwat nad Narwią, w pobliżu Serocka, zaledwie 40km od centrum Warszawy. W sam raz na spacer w jakiś pogodny, weekendowy dzień.

Rezerwat obejmuje swym zasięgiem wysoką skarpę Doliny Narwi oraz wąwóz erozyjny. Już na samym początku uwagę zwracają potężne dęby szypułkowe – prawie każdy oznaczony tabliczką pomnika przyrody. Żyją tu sarny, lisy, wiewiórki, gniazda mają bażanty królewskie i grzywacze. Spotkać można też będącą pod ochroną żmiję zygzakowatą.

Na terenie rezerwatu znajdują się ruiny XIX-wiecznego dworku rodziny Szaniawskich. To właśnie w tym domu urodził się i spędził wiele lat życia pisarz i dramaturg Jerzy Szaniawski. Tu powstały takie dzieła jak „Papierowy kochanek”, „Żeglarz” czy „Adwokat i róże”. 

Warto niespiesznie się tamtędy przespacerować – dla widoków na Narew, zimą zamarzniętą, wiosną pełną ptactwa…

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Dolina Wkry

(województwo mazowieckie)

Wkra jest niepozorna. Taka wąska, taka leniwa… A wypływa aż z Mazur, spod Nidzicy aby po 250km meandrowania wpłynąć na Mazowszu do Narwi.

Rezerwat Przyrody Dolina Wkry położony jest na Nizinie Środkowopolskiej, w Kotlinie Warszawskiej. To malutki rezerwat rozciągający się wzdłuż odcinka Wkry między Kosewkiem a Szczypiornem. Rzecz dzieje się w okolicy Pomiechówka, 45km od centrum Warszawy. Jest to doskonały pomysł na spacer za miastem.

Więcej na ten temat: TUTAJ

W pobliżu Wkra wpada do Narwi. Nad ujście dochodzi się przez zalewane okresowo łąki. Po lewo meandruje leniwie Wkra. Po prawo hen, hen ciągną się poprzecinane wodnymi rozlewiskami łąki. Jest sielsko.

Więcej na ten temat: TUTAJ

 

Rezerwat Przyrody Ławice Kiełpińskie

(województwo mazowieckie)

Jest to rezerwat ornitologiczny. Powstał w 1998 roku i obejmuje swoją powierzchnią 803 hektary wód, wysp, piaszczystych łach i brzegów Wisły (88ha w granicach stolicy). Jest to drugi co do wielkości, po Lesie Kabackim, rezerwat na Mazowszu i jeden z kilkunastu utworzonych na całej Wiśle rezerwatów ornitologicznych. 

Jest to miejsce gniazdowania ptactwa wodno-błotnego. Spotkać tu można kolonie rybitw, dzikie kaczki, tracze, mewy, sieweczki a nawet zimorodka. Zimą zamienia się natomiast w baśniową krainę… 

Więcej na ten temat – o ścieżkach, szlakach, opcjach pieszych i rowerowych – TUTAJ

 

Bagno Całowanie

(województwo mazowieckie)

Czyli spacer po bagiennych kładkach jednego z największych torfowisk na Mazowszu.

Bagno Całowanie położone jest w pradolinie Wisły wzdłuż prawego brzegu jej koryta. To torfowisko niskie, czyli takie, które jest zasilane wodami powierzchniowymi i gruntowymi. To jedno z największych tego typu torfowisk na Mazowszu. Ma ono około 15 kilometrów długości oraz 3 kilometry szerokości.

Powstawało przez tysiące lat i podczas tego procesu odkładające się roślinne i zwierzęce szczątki organiczne utworzyły potężne złoża torfu. 

Miejsce to też jest ostoją zwierząt i siedliskiem rzadkich roślin. 

Więcej o tym miejscu – opcjach spaceru i dojeździe: TUTAJ

 

Mazowiecki Park Krajobrazowy

(województwo mazowieckie)

Mazowiecki Park Krajobrazowy im. Czesława Łaszka został utworzony pod koniec lat 80-tych XX wieku na terenie dwóch ówczesnych województw: siedleckiego i stołecznego warszawskiego. Leży na południowy-wschód od Warszawy.  Zamieszkują go lisy, dziki, sarny, jeże, borsuki, łosie. Do tego liczne ptactwo.  W ok. 70 % pokrywają lasy, jednak atrakcję parku stanowią również liczne torfowiska i bagna.  Mazowiecki Park Krajobrazowy, wspólnie z Kampinoskim Parkiem Narodowym i Chojnowskim Parkiem Krajobrazowym tworzy system Zielonego Pierścienia Warszawy.

Więcej o atrakcjach tego miejsca: TUTAJ

 

Twierdza Modlin

(województwo mazowieckie)

Modlin – miejsce u zbiegu Wisły, Narwi i Wkry. Już w XVII wieku Karol Gustaw założył tu obóz warowny. 150 lat później walory strategiczne Modlina docenił Napoleon Bonaparte i wybudował tu twierdzę. Budowy jednak nie dokończył, gdyż klęski pod Moskwą i Lipskiem nieuchronnie zwiastowały koniec epoki wielkich podbojów napoleońskich. W latach późniejszych była ona ważnym punktem na mapie obronnej zachodnich rubieży Rosji. Rozbudowywano ją i unowocześniano. Po I wojnie światowej twierdza Modlin przeszła w polskie ręce. Po II wojnie światowej zajmowało ją Wojsko Polskie. W 2008 część zabytkowa została wystawiona na sprzedaż.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Zamek w Ciechanowie

(województwo mazowieckie)

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie 

Na Mazowszu zachowały się dwa średniowieczne zamki – w Ciechanowie i w Czersku.

Około 1355 roku Siemowit III z linii Piastów Mazowieckich wzniósł na bagnistych łąkach nad brzegami Łydyni murowany zamek. Był to bardzo ważny punkt na mapie, gdyż na przełomie wieków (XIV i XV) stał na granicy mazowiecko – krzyżackiej.  Mazowsze było wówczas oddzielnym od Korony, osobnym księstwem. 

Swój złoty wiek przeżywał na początku XV stulecia. Po włączeniu Mazowsza do Korony (1526) zamek stracił na swym znaczeniu. Pomału zaczął popadać w ruinę. Chwilą oddechu były jeszcze rządy królowej Bony, która otrzymała go w swojej wdowiej oprawie.

Wokół samego zamku jest bardzo przyjemny teren zielony. Dawne mokradła zamieniły się w uroczą łąkę. Idealne miejsce na picnic pod basztami 😉.

Więcej o samym zamku i zwiedzaniu: TUTAJ

 

Zamek w Czersku

(województwo mazowieckie)

Zamek książąt mazowieckich w Czersku

Na wysokiej wiślanej skarpie, otoczone zewsząd sadami wznoszą się ruiny zamku – niegdysiejszej własności książąt mazowieckich a potem królów polskich.

To jeden z najstarszych grodów na Mazowszu, którego początki sięgają XI stulecia. W XIII wieku Czersk stał się kasztelanią i siedzibą książąt piastowskich, powstało Księstwo Czerskie. W XIV wieku zaczęto wznosić, w obronie przez Krzyżakami, gotycki zamek obronny. Ponad sto lat później, gdy Mazowsze zostało przyłączone do Korony Królestwa Polskiego, Zygmunt Stary nadał Czersk swej żonie – królowej Bonie, która zaczęła rozbudowę zamku. Kolejne stulecia nie obeszły się z nim jednak łaskawie. Ogromnie zniszczony podczas Potopu nie podniósł się już z ruiny.

Na co dzień zamek w Czersku otwiera swoje bramy dla zwiedzających. W maju odbywa się Turniej Rycerski, w czerwcu piknik historyczny Szwedzi na Zamku, w sierpniu piknik archeologiczny Śladami Średniowiecza.

Wycieczka rowerowa do zamku w Czersku – szczegóły TUTAJ

 

Skansen w Sierpcu

(województwo mazowieckie)

Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu 

Założone w 1971 roku Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu zajmuje powierzchnię ponad 60 ha. Teren jest naprawdę spory, warto więc założyć wygodne buty i wygospodarować trochę czasu.

Na terenie po byłym majątku szlacheckim powstała wieś rzędówka odwzorowująca wieś mazowiecką z drugiej połowy XIX wieku. Mamy tu 72 obiekty: drewniane chałupy, dworek szlachecki, kościół, wiatrak, karczmę, kuźnię… Do tego budynki gospodarcze, studnie, kapliczki…

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim

(województwo mazowieckie)

Położony na uboczu, wśród pól – przenosi nas w odległe czasy współistnienia człowieka z płynącą niecały kilometr dalej Wisłą. Jest cicho i spokojnie. Dojeżdża się tu wąską dróżką.

Jest to jedyny na Mazowszu i jeden z dwóch skansenów w Polsce poświęconych osadnictwu olenderskiemu. Kim byli Olendrzy? Skąd przybyli? Tego wszystkiego dowiedzieć się można w tym malutkim, młodziutkim skansenie. 

W listopadowe przedpołudnie byliśmy tam sami. Na niebie słychać było tylko gęganie przelatujących kluczem dzikich gęsi.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Płock

(województwo mazowieckie)

Płock to ładne, położone po dwóch stronach Wisły, miasto. Jego zabytkowa część skoncentrowana jest na wiślanej skarpie, w dole zaś ciągną się bulwary – ścieżki spacerowe i rowerowe. Malownicze widoki zapewnione! 😊

To jedno z najstarszych miast w Polsce, historyczna stolica Mazowsza, a za czasów Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego pełniące rolę stolicy państwa.

Trafiła nam się wyjątkowo piękna, słoneczna listopadowa niedziela. W sam raz na spacer po Starym Rynku, Wzgórzu Tumskim, molo…

O atrakcjach Płocka więcej TUTAJ

 

Puszcza Biała

(województwo mazowieckie)

Leży ona na wschód od Warszawy, na terenie Kurpi, w widłach Narwi i Bugu.

Położona na Nizinie Mazowieckiej jest częścią Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego i rozciąga się od Pułtuska po Ostrów Mazowiecką.

Nazywana jest też puszczą biskupią, gdyż od czasów średniowiecza należała do biskupów płockich.

Przez wieki ją chroniono. Osadnikom pozwalano uprawiać rolę na niewielkich, dokładnie wyznaczonych „nowinach”. Efekt – jeszcze w XVIII wieku były to tereny najsłabiej zaludnione na Mazowszu. Tu królował las.

Niestety w wieku XIX drzewostan puszczy uległ radykalnej zmianie. Rabunkowa gospodarka pozostawiła krajobraz jak po bitwie. Kompleksy leśne poprzecinane są polami, łąkami i wsiami. Ewidentnie widać kwartały nowych nasadzeń. Puszcza Biała dziś to nie jeden zbity kompleks leśny, tylko porwane, poprzecinane fragmenty.

Dziś znaczna jej część jest na szczęście chroniona w ramach programu Natura 2000. Na jej terenie znajduje się pięć rezerwatów: Stawinoga, Popławy, Bartnia i Wielogas. 

 

.

Łódź

(województwo łódzkie)

Wstąpiliśmy do niej na chwilkę, dosłownie na momencik – przespacerować się Piotrkowską, zjeść obiad w klimatycznej knajpce Len i Wino, poczekać na refleksy słoneczne w Pasażu Róży. Oczywiście Łódź to znacznie więcej. To chociażby niesamowity pałac Izraela Poznańskiego, pałac Herbsta, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódzka Manufaktura, czy Księży Młyn. I wiele, wiele innych. Dość powiedzieć, że to fajna destynacja na jakiś miły citybreak 😊.

 

Łowicz

(województwo łódzkie)

Z czym kojarzy się Wam Łowicz? Oczywiście z pasiastymi spódnicami, wycinankami, obchodami Bożego Ciała… Mojemu dziecku jeszcze z sosami pomidorowymi, a mężowi z białymi serkami 😉.

Łowicz otrzymał prawa miejskie w 1298 roku. W XVI, XVII wieku był jednym z większych ośrodków w tej części Polski. W XV stuleciu wybudowano gotycką katedrę, której po przebudowie nadano wygląd renesansowy, potem barokowy i rococo. Taki wygląd ma do dziś. Stoi na rynku otoczonym zgrabnymi domkami. Niestety po środku rynku zorganizowano wielki parking (bolączka wielu polskich miast!). I czar prysł ☹.

Ważnym budynkiem jest tu wzniesione pod koniec XVII wieku Seminarium Księży Misjonarzy. To właśnie w nim ma dziś siedzibę Muzeum Łowickie. Bardzo polecam je odwiedzić.

W dawnej kaplicy św. Karola Boromeusza zachowała się polichromia z XVII stulecia. W innych salach można prześledzić historię tej ziemi i jej ludzi na przestrzeni wieków. Zbiory obejmują artefakty z wykopalisk, zbroje, bronie, ale też porcelanę, meble, przedmioty codziennego użytku. Na piętrze zaś prawdziwa feeria barw – stroje łowickie, sztuka łowicka, malowane meble… Oczu nie można oderwać! 😊

 

Skansen Ziemi Łowickiej w Maurzycach

(województwo łódzkie)

W Maurzycach zgromadzono ponad 40 obiektów architektury ludowej. Obiekty w większości datowane są na drugą połowę XIX i pierwszą połowę XX wieku. Są to zabytki z terenu dawnego Księstwa Łowickiego. (http://muzeumlowicz.pl/skansen_w_maurzycach/)

Spacer po tym dość sporym, otoczonym polami i lasem terenie to czysta przyjemność.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Nieborów i Arkadia

(województwo łódzkie)

Pałac w Nieborowie

W ostatnich latach XVII wieku prymas Michał Stefan Radziejowski nabył Nieborów i wybudował w nim barokowy pałac. Od 1774 do 1944 pałac należał do rodziny Radziwiłłów. (http://www.nieborow.art.pl/). Wnętrza urządzono w stylu barokowym, ale głównie przeważa tu rococo i styl klasycystyczny. Za czasów Radziwiłłów powstał też okalający rezydencję ogród francuski. 

W 1983 roku ogród w Nieborowie stał się scenerią ekranizacji książki Jana Brzechwy – Akademia Pana Kleksa.

Arkadia Park

Mitologiczny raj na ziemi, kraina wiecznej szczęśliwości.

Romantyczny Park

To jeden z najlepiej zachowanych parków romantycznych w Polsce. Jego historia sięga 1778 roku, kiedy to księżna Helena Radziwiłłowa postanowiła założyć tu park. Pomysły księżnej, kraszone własnymi wizjami, wcielał w życie Szymon Bogumił Zug.

Nastrojowe alejki, malownicze altany, romantyczne świątynie i staw o fikuśnej, niejednolitej linii brzegowej. To wszystko nadaje niesamowicie nastrojowy charakter temu miejscu. Można tu bez przeszkód rozłożyć na trawie koc, zrobić sobie picnic lub po prostu posiedzieć w cieniu drzew. I o to właśnie chodzi.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Zamek w Łęczycy

(województwo łódzkie)

Zamek w Łęczycy wzniósł w drugiej połowie XIV stulecia Kazimierz Wielki. Na przestrzeni lat w swoich murach gościł trzech polskich królów: Władysława Jagiełłę, Kazimierza Jagiellończyka i Zygmunta III Wazę.

Tutaj też po bitwie pod Grunwaldem (1410) osadzono czekających na wykup z niewoli jeńców krzyżackich, a na burzliwym sejmie w 1426 roku posiekano mieczami akt ugodowy gwarantujący następstwo tronu najstarszemu synowi Jagiełły – Władysławowi (zwanemu później Warneńczykiem).

A wszystko to pod pilnym okiem diabła Boruty, który na zamku w Łęczycy zamieszkał, okoliczne panny bałamuci i na pobliskich bagnach ludzi straszy…

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Kolegiata w Tumie

(województwo łódzkie)

Kolegiata Najświętszej Marii Panny i Aleksego

Wśród łęczyckich łąk i pól stoi wzniesiona w XII wieku potężna kolegiata. Jej bryła, z absydami i wieżami, góruje nad okolicą. Jest to jeden z najcenniejszych zabytków architektury romańskiej w Polsce.

W budowie kościoła miał przeszkadzać sam diabeł Boruta, który ulokował się na łęczyckim zamku. Ponoć widoczne wgłębienia na elewacji to ślady jego pazurów.

Kolegiata w Tumie to wreszcie kolegiata w Opornej z „Uroczyska” Zbigniewa Nienackiego. To tam Pan Samochodzik wraz z ekipą młodych archeologów wyjawia tajemnicę sięgającą swymi korzeniami czasów XIV stulecia, wojen polsko-krzyżackich i cennej, zaginionej stauroteki.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Grodzisko w Tumie

(województwo łódzkie)

Tumskie grodzisko jest najstarszym elementem średniowiecznej Łęczycy. Według archeologów jest ono ściśle związane z początkami Polski, a zgodnie z przekazem Galla Anonima pełniło w dobie pierwszych Piastów okresowo rolę stolicy państwa. 

Zrekonstruowane zgodnie z realiami XIII wieku to wczesnośredniowieczne grodzisko można od maja 2022 roku zwiedzać.

Więcej o tym miejscu TUTAJ

 

Skansen Łęczycka Zagroda Chłopska 

(województwo łódzkie)

Kilka kilometrów za Łęczycą, wśród pól i podmokłych łąk w dolinie Bzury leżą trzy niesamowite obiekty. To kolegiata, grodzisko i skansen.

Skansen stanowi swoisty łącznik pomiędzy średniowieczem a czasami współczesnymi. Wśród łanów zbóż znajdziemy tu wiatrak kozłowy, chałupy gliniane, drewniane, wiejską kapliczkę i studnię z żurawiem. Otwarty w 2013 roku skansen opowiada o Ziemi Łęczyckiej XIX i początków XX wieku.

Znajduje się on dokładnie we wsi Kwiatkówek. Widać go z szosy łęczyckiej i z tumskiej kolegiaty. Może nie jest duży, to dosłownie kilka drewnianych i glinianych chałup, stodoła, wspomniany wiatrak i studnia. Do tego olejarnia, piec chlebowy czy kuźnia. Ale właśnie te niewielkie rozmiary, a przy tym położenie wśród sielskich krajobrazów łąk i pól dodają temu miejscu uroku. 

 

Uniejów – zamek i termy

(województwo łódzkie)

Uniejów – to niewielkie miasto skupiło na sobie uwagę dzięki otwartym w 2008 roku termom. Te mineralne wody sprawiły zaliczenie go w 2011 roku w krąg uzdrowisk jako pierwsze w Polsce uzdrowisko geotermalne. Ale Uniejów to też jedno z najstarszych miast w Polsce, to średniowieczny zamek biskupów gnieźnieńskich oraz bardzo przyjemna promenada nad Wartą.

Dlaczego warto tu przyjechać? Czy warto spędzić noc na uniejowskim zamku? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź TUTAJ

 

Zamek w Oporowie

(województwo łódzkie)

Zamek w Oporowie nie jest duży. Po środku parku, na sztucznej wyspie otoczonej fosą wznosi się niewielka budowla, której historia sięga bagatela 600 lat wstecz. I mimo dziejów długich i burzliwych zachował swój gotycki charakter.

Zachwyca zarówno z zewnątrz jak i w środku. Niewielkie komnaty wyposażone są w meble z końcówki XVI, poprzez wiek XVII, XVIII i XIX, na pierwszych latach XX stulecia kończąc. A sufity i posadzki wprost zapierają dech!

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Zamek i park im. Artura Zawiszy w Sobocie 

(województwo łódzkie)

W położonej nad Bzurą wsi Sobota znajduje się neogotycki pałacyk. Kryje on jednak w sobie znacznie więcej niż 100 lat historii. Obecna budowla co prawda powstała pod koniec XIX wieku, ale została zbudowana na fundamentach XVI-wiecznego, renesansowego dworu szlacheckiego. Ten z kolei powstał w miejscu gotyckiego zamku obronnego z połowy XV stulecia.  

Aktualnie zameczek jest w rękach prywatnych i od wielu, wielu lat stoi opuszczony. Do środka wejść nie można, ale można przejść się po otaczającym go parku, niegdyś zaprojektowanym w stylu angielskim. Dziś park imienia Artura Zawiszy Czarnego jest ostoją starych drzew, dawna fosa zaś domem niezliczonych ilości kaczek i żab.

Niezwykle klimatyczne miejsce 🥰.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Zamek w Besiekierach

(województwo łódzkie)

Pomiędzy Łęczycą, Kołem a Kutnem, na spokojnej wsi wśród łąk i pól, można znaleźć ruiny gotyckiego zamku – jednego z większych założeń warownych dawnej Ziemi Łęczyckiej.

Chociaż dziś do samego otoczonego fosa zamku wejść się nie da, to dostęp wokół jest nieograniczony. Można posiedzieć na ławeczkach, można na trawie. Jest sielsko.

Więcej na ten temat TUTAJ

.

Poznań

(województwo wielkopolskie)

Poznań – tysiącletnie miasto nad Wartą, stolica Wielkopolski, kolebka Starej Polski. 

Wytyczony w XIII wieku poznański Stary Rynek jest jednym z największych rynków w Polsce. Na środku stoi potężny ratusz ze wspaniałą, renesansową fasadą oraz zegarem astronomicznym. Nad zegarem są małe drzwiczki, w których codziennie o godzinie 12:00 pojawiają się dwa koziołki i dwanaście razy trykają zabawnie różkami. Na te koziołki – symbol Poznania – czekają wtedy wszyscy obecni na Rynku. 

Renesansowe i barokowe kamienice należały do bogatych kupców. Kilka mniejszych, wąskich, usytuowanych na południe od ratusza to powstałe w XVI stuleciu, należące do biedniejszych kupców tzw. domki budnicze. I oczywiście słynna Waga Miejska, czyli jednopiętrowy budynek o spadzistym dachu. W dawnych czasach ważono tu przywożone przez kupców towary. 

 

Gniezno

(województwo wielkopolskie)

Gniezno – pierwsza stolica Polski. Nazwa miasta ściśle związana jest z legendą o powstaniu państwa polskiego, kiedy to Lech, Czech i Rus wyruszyli szukać miejsca na Ziemi na swoje nowe siedziby. Lech przystanął pod gniazdem orła bielika i zadecydował, że w tym miejscu zostaje.

Z historycznych źródeł wiemy, że w VII wieku była tu osada Polan, a w czasach Mieszka I Gniezno stało się głównym grodem Piastów. Po chrzcie w 966 roku wybudowano kościół, który podczas zjazdu gnieźnieńskiego mającego miejsce w 1000 roku otrzymał rangę katedry. To tu w 1025 roku Bolesław Chrobry został koronowany na pierwszego króla Polski.

Wykonane w XII wieku drzwi katedry gnieźnieńskiej są unikatowym zabytkiem romańskiej sztuki odlewniczej, najcenniejszym romańskim zabytkiem w Polsce. Zdobią je sceny z życia św. Wojciecha.

 

Turek – witraże i polichromie Mehoffera

Turek to miasto, nad którym góruje neogotycki Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa z witrażami i polichromią Józefa Mehoffera.

Więcej na temat kościoła i jego wnętrza TUTAJ

 

Ruiny zamku w Kole

(województwo wielkopolskie)

W zakolu Warty, na niewielkim wzniesieniu czerwienią się gotycką cegłą mury zamku w Kole.

Dziś to tzw. trwała ruina, ale w przeszłości stanowił część wielkiego projektu Kazimierza Wielkiego mającego na celu umocnienie granic państwa.

Dziś jest tu sielsko, cicho i spokojnie. Wstęp bez ograniczeń. I tylko krowy pasące się po drugiej stronie Warty się gapią…

Więcej o tym zamku TUTAJ

 

Wągrowiec – skrzyżowanie rzek

(województwo wielkopolskie)

(zwyczajowo, choć mylnie nazywane bifurkacją wągrowiecką)

W Wągrowcu, w Wielkopolsce płyną sobie dwie rzeki – Wełna i Nielba. W pewnym momencie krzyżują się ze sobą. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ich wody prawie się ze sobą nie mieszają, nie ma wirów w miejscu skrzyżowania. Zdecydowana większość wody z jednej i drugiej rzeki zwyczajnie przepływa na wprost. Zjawisko niemieszania się wód wynika z odmiennych cech fizykochemicznych (temperatura, natlenienie, odczyn pH, zanieczyszczenia, itp.). Wody jednej rzeki mogą płynąć wówczas pod drugą.

W Wągrowcu nie mamy jednak do czynienia ze zjawiskiem naturalnym. Skrzyżowanie Nielby i Wełny zostało wykonane podczas prac melioracyjnych przez cystersów w pierwszej połowie XIX wieku w celu ochrony miasta przed powodziami oraz utrzymania odpowiedniego poziomu wód do napędzania młynu.

Zjawisko to często jest mylnie nazywane bifurkacją, czyli rozdzieleniem rzeki na co najmniej dwa ramiona, które płyną do różnych dorzeczy. Bifurkacja jest niezwykle rzadkim zjawiskiem i tutaj nie występuje, ale skrzyżowanie rzek to też coś wyjątkowego, niespotykanego codziennie. Warto zobaczyć.

.

Geopark Łuk Mużakowa

(województwo lubuskie)

To kolorowe jeziorka ukryte wśród zielonych lasów województwa lubuskiego. Gdzie konkretnie? W malutkiej Łęknicy, tuż przy granicy z Niemcami, 80km na południowy-zachód od Zielonej Góry.

Na tym transgranicznym obszarze jest prawie 350 jezior, a po stronie polskiej ponad 100. Teren jest pofałdowany – to zasługa lodowca. Lądolód nagromadził też w tym miejscu ziemie bogate w pierwiastki mineralne, prawie wyciągając je na powierzchnię. W XIX stuleciu człowiek zbudował tu więc kopalnie i eksploatował te ziemie do połowy XX wieku. Krajobraz wyglądał wtedy…przerażająco. Jednak po zamknięciu kopalni natura zaczęła upominać się o swoje. Obszar ten objęto opieką i powstał w ten sposób unikalny, objęty protektoratem UNESCO Geopark Łuk Mużakowa w Łęknicy.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Park Mużakowski

(województwo lubuskie)

Park Mużakowski – “najpiękniejsze i najbardziej idealne założenie ogrodnicze swoich czasów”.

Książę Hermann von Pückler z Bad Muskau – To on w początkach XIX stulecia rozpoczął tworzenie parku krajobrazowego, który miał być dziełem jego życia, „najpiękniejszym i najbardziej idealnym założeniem ogrodniczym swoich czasów”.
Dziś Park Mużakowski leży na terytorium Polski i Niemiec i jest wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO.
Po stronie niemieckiej mamy dwa pałace, oranżerię, domek kawalerski… Są rabaty kwiatowe, alejki i przystrzyżona trawa. Po przekroczeniu Nysy Łużyckiej Mostem Angielskim, czyli po dzisiejszej stronie polskiej mamy luźno puszczony park z dębami, wysokimi trawami, alejami wspinającymi się na morenowe wzgórza, ścieżkami wijącymi się przez łuki, mostki i arkady. Jest bardziej dziko, naturalnie – bo tak miało być. Założeniem Pücklera był harmonijny rozwój parku – od ułożonego, do puszczonego „luźno”.
Więcej na ten temat TUTAJ
 

Zimorodki nad Nysą Łużycką

(województwo lubuskie)

Spływ kajakowy Nysą Łużycką to nie tylko wspaniała podróż graniczną rzeką, relaks w kajaku. To także, a może wręcz przede wszystkim – przygoda w krainie zimorodków.

Na odcinku Przewóz – Łęknica to relaksacyjne 3h wiosłowania. Po drodze niezliczone ilości czapli i zimorodków 💚. Dzika, piękna kraina💚.

Więcej na ten temat TUTAJ

 

Figura Chrystusa Króla w Świebodzinie

(województwo lubuskie)

 To żelbetowa rzeźba wzniesiona w 2010 według projektu Mirosława Pateckiego.  Przedstawia Jezusa Chrystusa jako Króla Wszechświata. Forma rzeźby nawiązuje do pomnika Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro. Mierzy 36 metrów co daje 3 metry więcej niż pomnik w Rio.

Myślę, że każdy o niej słyszał, każdy komentował 😉. Ale nie każdy widział na własne oczy. A warto – naprawdę. Figurę widać już z daleka. Jak się pod nią podjedzie a potem podejdzie sama rzeźba jako dzieło sztuki robi naprawdę niesamowite wrażenie. Mimo swej wielkości jest lekka i elegancka. Byłam szczerze zaskoczona.

 

czytaj również: 

ciekawe miejsca – Polska Południowa

ciekawe miejsca – Polska Północna

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
JaNinka Laskowska
JaNinka Laskowska
4 lat temu

Wow! Ale wspaniałe to wymyslilas! Jestem pełna podziwu za te wpisy na 100-lecie!

pomyslynawyprawypl
pomyslynawyprawypl
4 lat temu

Dzięki 🙂

Grażyna Gurnik
Grażyna Gurnik
3 lat temu

Przepiękne zdjęcia i esencjonalne dawki wiedzy o obiektach i wszędobylskość 🙂
Podziwiam rozmach projektu!

3
0
Would love your thoughts, please comment.x