Islandia i Wyspy Owcze

Islandia i Wyspy Owcze – podróż na pierwotną Ziemię….

Agata
napisany przez Agata

Islandia to jakby ląd od którego wszystko się zaczęło…taka niedokończona jeszcze cześć planety…

Planując letni urlop tak naprawdę nie myślałam o Islandii. Na wyprawę namówili mnie i mojego męża przyjaciele. Przyszli na urodziny córeczki naszej wspólnej koleżanki z prezentacją multimedialną o tym kraju. Było to działanie zamierzone, manipulacyjne i z premedytacją wymierzone w świadomą i podświadomą część naszej podróżniczej duszy. Udało się. Podróż do Chin odłożyliśmy w bliżej bądź dalej nieokreśloną przyszłość. Postanowiliśmy udać się w cztery osoby na wyspę lodu i ognia.

Plan był prosty: prom, samochód, 2 tygodnie urlopu, namioty, sierpień. Znajomi i rodzina się dziwili – Islandia?, tam jest przecież zimno!, latem?, na własne życzenie tam gdzie tak pada i wieje? Tak – pada, wieje i trzeba chodzić w kurtkach ale warto!, zdecydowanie warto!

(sierpień 2006)

– mimo, iż od tej wyprawy minęło już 10 lat z okładem, po drodze mieliśmy potężny, paraliżujący prawie całą Europę wybuch wulkanu, kryzys islandzki zakończony bankructwem kraju i szereg innych czynników zmieniających realia na miejscu, to sama wyspa przecież nie znikła. Istnieje i jest nadal piękna, zniewalająca swoją pierwotną dzikością i szorstkością. Poniższy tekst niech zatem będzie pomocą, inspiracją i kluczem, który otworzy w Waszych sercach drzwiczki do myśli – „muszę pojechać w podróż na Islandię” 😊

Transport na Islandię :

Samochód

Jest to bardzo dobre rozwiązanie dające swobodę i niezależność. Na miejscu nie trzeba korzystać z dość ograniczonego transportu publicznego (głównie ruch wycieczkowy lub prywatny). Własne auto daje też zdecydowanie większe możliwości dotarcia do ciekawych, niedostępnych miejsc. My do Danii dojechaliśmy z noclegiem w Słubicach (w obie strony).

Prom

Dania – Wyspy Owcze – Islandia, rejs w obie strony trwa tydzień czasu, w tym dwu i półdniowy postój na Wyspach Owczych. Wersja ta, przy dysponowaniu dwutygodniowym urlopem (w naszym przypadku Warszawa – Warszawa dokładnie 17 dni), daje możliwość zwiedzenia tych magicznych wysp i pozostawia pełny tydzień na spenetrowanie Islandii.

Olbrzymia Norröna  posiada bardzo zróżnicowaną wersję zakwaterowania – od kabin dwuosobowych z oknem na wysokim pokładzie po wieloosobowe kuszety zlokalizowane poniżej maszynowni. Wszystko zależy od zasobności portfela 😊. My płynęliśmy w wersji najtańszej i muszę przyznać klimat był 😉. Na promie znajdują się oczywiście liczne restauracje i bary, jest kasyno. Tu jednak trzeba też dysponować sporą gotówką i nie ma to jak własne zapasy z Polski. Cudowna jest natomiast opcja basenu. Znajduje się on na najniższym pokładzie. Nie jest co prawda wielki, ale w czasie nawet umiarkowanie wzburzonego morza (co na tej trasie jest raczej normą) woda w basenie przelewa się tworząc naturalne fale. Zabawa przednia! 😊 (www.book.smyrilline.com)

Wyżywienie podczas podroży promem na Islandię i Wyspy Owcze :

Jeżeli nie dysponuje się dużym, albo bardzo dużym budżetem to zdecydowanie własne zapasy z Polski. Puszki, konserwy, zupki w proszku itp. Menu może niezbyt zdrowe dla ciała, ale za to pikniki na trawie z widokiem na fiordy, wodospady, kolonie maskonurów czy bezkresne połacie mchów pokrywających tufy wulkaniczne to pokarm dla duszy – bezcenny 😊

 

czytaj dalej:

Wyspy Owcze

Islandia

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Netrix
Netrix
2 lat temu

Bardo fajne

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x