Trogir

Trogir to miasto portowe na wybrzeżu Morza Adriatyckiego w środkowej Dalmacji.

Założone w III wieku p.n.e. posiada przepiękną starówkę, której zwiedzanie wąskich uliczek zarówno w dzień jak i w nocy przenosi nas do odległej epoki. Zniszczone w 1123r. przez Saracenów zostało odbudowane 70 lat później przez Wenecjan.

W 1997 roku znajdująca się na wyspie starówka Trogiru wpisana została na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

Dzięki unoszonemu mostowi Trogir połączony jest z wyspą Čiovo.

 

 Trogir atrakcje

Starówka Trogiru

Trogir to miasto z jedną z najpiękniejszych starówek w Chorwacji.

Stare miasto wraz z twierdzą warowną, nadmorskim bulwarem i pięknym kościołem położone jest na wyspie, oddzielonej z każdej strony morzem i połączonej z lądem za pomocą kamiennego mostu. Zabudowa starej części Trogiru jest zwarta, budynki mają podobny kolor elewacji i takie same dachy. Wyspę oplata nadmorski bulwar, wzdłuż którego rosną śródziemnomorskie palmy. Koniecznie trzeba zagłębić się w meandry uliczek, zasiąść w jednej z licznych knajpek, posmakować wspaniałych owoców morza czy zjeść pyszne lody w jednej z kilkunastu lodziarni. 

Trogir to może nie Split ani Dubrownik, ale klimatem w mojej opinii przewyższa znacznie je oba.

 

Plaże w pobliżu Trogiru

W samym Trogirze albo plaży nie ma, albo jest mała i typowo miejska czyli betonowa. Inaczej sprawa wygląda na wyspie Čiovo. Tam nie brakuje mniejszych lub większych zatoczek z turkusową wodą. O te najlepsze trzeba dopytać w kwaterze.

 

Trogir noclegi

Apartments Madirazza

(rezerwacja booking.com)(sierpień 2016)

Usytuowane są na wyspie Čiovo, dosłownie prawie naprzeciwko mostu łączącego ją ze starówką Trogiru. Położenie więc mają fantastyczne. To jedyny most prowadzący na tę sporej wielkości wyspę, dlatego często są na nim niestety korki. Na wewnętrznym podwórzu można natomiast zaparkować samochód, co stanowi tutaj nie lada wartość dodaną.

Pokój czysty, dość przestronny, z łazienką i klimatyzacją – nic dodać, nic ująć.

Właściciele co prawda nie mówią specjalnie po angielsku, ale są bardzo mili i to w niczym nie przeszkadza. Pan domu większość czasu spędza na ganku sącząc powoli piwo i zagadując lokatorów 😊. To jest ich sposób na emeryturę – latem wynajmują pokoje przeprowadzając się na te kilka miesięcy na wybrzeże. Zimą wracają do  Zagrzebia. Poza tym mają córkę w Warszawie, która zakochała się w polskim turyście i pojechała za nim, wzięli ślub, mają dzieci i mieszkają na Grochowie😊.

 

Inne atrakcje Chorwacji znajdziesz tutaj: Chorwacja – wyspa Krk, Rab i Plitwickie Jeziora oraz tutaj: Chorwacja – Dalmacja i wyspa Mljet

(sierpień 2015 i 2016)

 

Podobał Ci się wpis? Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się nim ze znajomymi i zostaniesz moim stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie 😊